KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kibice na trybunach, gwiazdy na korcie. Zamieszanie z Novakiem Djokoviciem

W piątek największe gwiazdy światowego tenisa zaprezentowały się w ramach A Day at the Drive w Adelajdzie. Fani w końcu mogli zobaczyć na żywo swoich ulubieńców, a ci cieszyli się, że mogli poczuć obecność kibiców.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Novak Djoković PAP/EPA / KELLY BARNES / Na zdjęciu: Novak Djoković

Ludzie mieszkający w Europie mogą Australii pozazdrościć sytuacji związanej z pandemią COVID-19. Warunki na Antypodach są o wiele lepsze niż na Starym Kontynencie, dlatego podczas piątkowej pokazówki na trybunach pojawiło się kilka tysięcy fanów. Atmosfera była bardzo radosna. Z obecności publiczności cieszyli się tenisiści.

- Sprawiliście, że było to dla nas coś wyjątkowego. To największa publiczność od 12 miesięcy - powiedział na korcie Novak Djoković. Lider rankingu ATP miał otworzyć zmagania w Adelajdzie, ale nie pojawił się na korcie. W premierowym pojedynku zagrali Filip Krajinović i Jannik Sinner. Po pierwszym secie nastąpiła niespodziewana zmiana, bo Serba zastąpił... Djoković.

Jak się okazało, "Nole" pierwotnie wycofał się z A Day at the Drive, ponieważ grę utrudniały mu odciski na dłoni. Ostatecznie jednak wyszedł na główną arenę Memorial Drive Tennis Centre i zmierzył się z Sinnerem. Panowie zagrali tylko seta, którego Serb wygrał 6:3.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: tak Iga Świątek radzi sobie na kwarantannie. "Walka" w hotelowym pokoju

W sesji dziennej zagrały jeszcze Serena Williams i Naomi Osaka. Amerykanka ma na koncie 23 wielkoszlemowe trofea i walczy o wyrównanie rekordu wszech czasów Margaret Court. Z kolei Japonka wyprzedziła Williams na liście najlepiej zarabiających sportsmenek i stała się globalną gwiazdą nowej generacji. Serena okazała się lepsza od Naomi - 6:2, 2:6, 10-7.

Po meczu Williams była pod wrażeniem obecności kibiców na trybunach. - Zapomniałam, jakie było pytanie, bo tak się ucieszyłam - wyznała uradowana w pomeczowym wywiadzie na korcie. - Nie grałam przed taką publicznością od ponad roku, zatem minęło już sporo czasu. Dziękuję, że nas przyjęliście - dodała utytułowana Amerykanka.

W sesji wieczornej zaprezentowali się najpierw Rafael Nadal i Dominic Thiem. Hiszpan pokonał Austriaka po dwusetowym pojedynku 7:5, 6:4. - Australia jest niesamowitym przykładem tego, jak kontrolować sytuację pandemiczną - stwierdził Rafa. - Jesteśmy bardzo wdzięczni za to, co dla nas zrobiliście - dodał Thiem z kolei na antenie Tennis Channel.

Na zakończenie dnia wielka gratka dla miejscowych fanów. Na korcie pojawiła się zeszłoroczna triumfatorka zawodów WTA w Adelajdzie i ulubienica Australijczyków - Ashleigh Barty. Aktualna liderka światowego rankingu zmierzyła się z drugą w klasyfikacji Simoną Halep. Do wyłonienia zwyciężczyni potrzebny był super tie break. Rumunka wygrała ostatecznie cały pojedynek 3:6, 6:1, 10-8.

Wyniki A Day at the Drive:
Filip Krajinović - Jannik Sinner 6:3
Novak Djoković - Jannik Sinner 6:3
Serena Williams – Naomi Osaka 6:2, 2:6, 10-7
Rafael Nadal - Dominic Thiem 7:5, 6:4
Simona Halep - Ashleigh Barty 3:6, 6:1, 10-8

Zobacz także:
Nick Kyrgios czarnym koniem w Australian Open?
Australian Open: pierwsi tenisiści zakończyli kwarantannę

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • Fanka Rożera Zgłoś komentarz
    W imieniu czytelników Proszę szanownego pana redaktora Smolińskiego o nieusuwanie złośliwe komentarza, który znajduje się poniżej.
    • Fanka Rożera Zgłoś komentarz
      Czy zechciałby wielce szanowany pan redaktor Smolinski wytłumaczyć prostym kibicom, co miał na myśli pisząc to zdanie? "Po pierwszym secie nastąpiła niespodziewana zmiana, bo Serba
      Czytaj całość
      zastąpił... Djoković." Czyżby owe zamieszanie z Djokoviciem, o którym trąbi w tytule wielce szanowny pan redaktor polegało na tym, że Djokovic potajemnie zmienił obywatelstwo i nie jest już Serbem? Proszę w imieniu kibiców o rozwiązanie tej zagadki związanej z" zamieszaniem z udzielem Djokovicia ". Poza tym, dlaczego światowi redaktorzy amerykańscy, niemieccy i Michał Pol oraz redaktor naczelny Marcin Motyka, a także wielce szanowny redaktor Smoliński pisze krotochwilnie o niebezpiecznym zachowaniu kibiców australijskich i organizatorów turnieju pod edycją władz tenisowych, podczas gdy CAŁA WASZA REDAKCJA SPORTOWYCH FAKTÓW GRZMIAŁA NA SERBA na turnieju Adria Tour. (zakładam, że Djokovic jest jeszcze Serbem, mimo, że nie jest to takie pewne, skoro "Serba zmienił... Djokovic")? Wówczas tytuły na portalu Sportowe fakty wrzeszaczaly, potępiały mówiąc o"WIELKIM SKANDALU Z UDZIAŁEM SERBA, BRAKU ODPOWIEDZIALNOŚCI ŻE STRONY SERBA, a nawet o jego "Złymi KONTROWERSYJNYM ZACHOWANIU Djokovicia ". Dziś wielce szanowny redaktor nie grzmi na tenisistów i tę o wiele gorszą sytuację, pisząc, że "w Australii jest łagodniej niż w Europie" No to jak to się ma do słów wielce szanownego pana redaktora Smolińskiego, który pisał o "twardym lockdownie jaki obowiązuje w tej Australii? Nie widzi teraz sprzeczności w tych własnych słowach wielce szanowny pan redaktor Smoliński? I jeszcze jedno. Czy Nick Kyrgios, niewątpliwie autorytet bo cytowany często na łamach Sportowych Faktów POTĘPIŁ WŁADZE AUSTRALIJSKIEJ ORGANIZATORÓW TURNIEJU I KIBICÓW AUSTRALIJSKICH ZA TO skandaliczne zachowanie? W imieniu kibiców proszę pokornie o odpowiedź wielce szanownego pana redaktora Smolińskiego
      • kosiarz.trawnikow Zgłoś komentarz
        Djoković znowu robi zamieszanie. Czyli jest skandal. Wstyd nam za niego. Jak zawsze.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×