KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Iga Świątek świetnie zaczęła, ale liderka rankingu ostudziła jej zapał. Koniec fantastycznej serii Polki

Jedna wyśmienita seria w poniedziałkowy wieczór musiała zostać przerwana. W turnieju WTA 1000 w Madrycie, w starciu tenisistek błyszczących na kortach ziemnych świetne otwarcie miała Iga Świątek, ale liderka rankingu ostudziła jej zapał.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Iga Świątek Getty Images / Oscar J. Barroso / Europa Press Sports / Na zdjęciu: Iga Świątek

Mecze Igi Świątek oraz Magdy Linette oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com

W poniedziałek w Madrycie doszło do starcia gigantek kortów ziemnych. Na pomarańczowej mączce Iga Świątek wygrała dziewięć meczów z rzędu (bilans setów 18-0). Ashleigh Barty na tej nawierzchni była niepokonana od 13 spotkań. W walce o ćwierćfinał zmierzyły się mistrzynie dwóch ostatnich edycji Rolanda Garrosa. Z awansu cieszyła Australijka, która wróciła z 0:3 w pierwszym secie i pokonała Polkę 7:5, 6:4.

Świątek miała wyborne otwarcie meczu. W drugim gemie Barty odparła trzy break pointy, z czego dwa asami, ale przy czwartym Polka dobrym atakiem wymusiła na niej błąd. Tenisistka z Raszyna atakowała z rozmachem, ale też dokonywała mądrych wyborów. Dobrze zmieniała kierunki rozrzucając rywalkę po korcie i nie pozwalając jej wejść w uderzenie.

Barty jednak szybko wyciągnęła wnioski. Wzmocniła tempo uderzeń, a jednocześnie skutecznie zmieniała rytm uprzykrzając życie Świątek groźnymi slajsami. Polka prowadziła 3:0, ale długo się nie cieszyła z przewagi przełamania. Oddała podanie podwójnym błędem. Później trwała wymiana ciosów, ale w końcówce większym spokojem i pomysłowością wykazała się Australijka. Świątek przytrafił się bardzo słaby gem. Przy 5:5 straciła serwis robiąc trzy podwójne błędy. Set dobiegł końca, gdy wyrzuciła forhend.

ZOBACZ WIDEO: Marlena Kowalewska: Jestem z nas bardzo dumna

Minięciem forhendowym po krosie Barty zdobyła przełamanie na 2:1 w II secie i do końca go nie oddała. Świątek dobrze returnowała, toczyła z Australijką piękne wymiany, ale w kluczowych momentach zabrakło jej cierpliwości i kontroli nad uderzeniami. Sprytniejsza i solidniejsza okazała się liderka rankingu, która też dysponowała lepszym serwisem.

W szóstym gemie Świątek miała trzy szanse na odrobienie straty, ale Barty wróciła z 0-40. Więcej okazji na przełamanie Polka nie miała. Australijka bardzo dobrze się broniła i mądrze atakowała. Bardzo dobrze czytała grę i wykorzystywała wszystkie swoje opcje do konstruowania punktów, siłowe i finezyjne. W 10. gemie zmarnowała pierwsza piłkę meczową, ale przy drugiej posłała bardzo dobry serwis, po którym Świątek wyrzuciła piłkę poza kort.

W trwającym 101 minut meczu Świątek miała sześć podwójnych błędów i w sumie 24 niewymuszone. Polka posłała 22 kończące uderzenia. Barty naliczono 20 piłek wygranych bezpośrednio i 19 pomyłek. Australijka zdobyła 33 z 41 punktów przy swoim pierwszym podaniu. Obroniła sześć z siedmiu break pointów i wykorzystała wszystkie trzy szanse na przełamanie. Świątek miała słaby procent trafiania pierwszy serwisem (niecałe 46 proc.).

Barty pozostaje w walce o czwarty tytuł w 2021 roku. Wygrała turnieje w Melbourne (Yarra Valley Classic), Miami i Stuttgarcie. Jest nie tylko liderką rankingu, ale też przewodzi klasyfikacji tenisistek z największą liczbą wygranych meczów w sezonie na poziomie WTA Tour (bilans 23-3).

Kolejną rywalką Barty będzie trzykrotna mistrzyni madryckiej imprezy Petra Kvitova. Będzie to ich 10. spotkanie, ale dopiero drugie na korcie ziemnym.  W I rundzie Rolanda Garrosa 2012 Australijka przegrała 1:6, 2:6. Bilans ich wszystkich meczów to 5-4 dla Czeszki.

Mutua Madrid Open, Madryt (Hiszpania)
WTA 1000, kort ziemny, pula nagród 2,549 mln euro
poniedziałek, 3 maja

III runda gry pojedynczej:

Ashleigh Barty (Australia, 1) - Iga Świątek (Polska, 14) 7:5, 6:4

Czytaj także:
Iga Świątek zabrała głos w sprawie hejtu. "Ludzie nie są świadomi, z czym mamy do czynienia"
Paula Kania-Choduń i Katarzyna Piter otrzymały szansę występu w Madrycie. Polki zagrały z Amerykankami

Czy Iga Świątek wygra Roland Garros 2021?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (87)
  • Adela Rozen Zgłoś komentarz
    A do wieczora pewnie zostaną jedynie ze dwa komentarze ...
    • Ricciardo Zgłoś komentarz
      Grała dobrze, dużo jej uderzeń było bardzo ciekawych i sprawiała nimi rywalce problemy i ta musiała się natrudzić, aby odbierać część zagrań, a część były poza jej zasięgiem i
      Czytaj całość
      wtedy gra Igi robiła wrażenie. Ale bez tego serwisu nie było o czym mówić na dłuższą metę i o tyle - o ten serwis była słabsza i przegrała no niestety, niewiele, ale wynikiem jest wynikiem. Swoją drogą ta Barty, jak na swoje warunki fizyczne serwuje zdecydowanie ponadprzeciętnie. Jest bardzo kompletną tenisistką i choć bardziej podoba mi się mocniejsze granie w wykonaniu Osaki czy Sabalenko, to Barty także można oglądać. Idze jak zawsze życzę powodzenia w kolejnym turnieju! Niech potrenuje trochę ten serwis przed następnym występem i powinna dojść wyżej.
      • Tom. Zgłoś komentarz
        Dodam jeszcze do mojego postu taką refleksję. Już nie chcę wałkować błędnego moim zdaniem opuszczenia Stuttgartu. OK, woleli zrobić sobie zamiast tego trening, to zrobili. Ale jest
        Czytaj całość
        jedno wielkie ale. Tak jak dobieranie turniejów ważne jest dobieranie treningów. Jeśli Madryt jest położony na ponad 2000 m ( i jest tam obecnie raczej chłodno) to nie jedzie się w upał nad morze na ponad tydzień bezpośrednio przed Madrytem do pd. Hiszpanii, gdzie korty są inne i piłki odbijaja się w inny sposób. Jedzie się parę dni wcześniej do Madrytu i planuje się więcej treningów w samym Madrycie Kasa na to jest. Przez wszystkie trzy mecze w Madrycie było widać, że Iga jest nieograna w tych warunkach i np. walczy z 2 metrowymi autami. Znowu mieli duże problemy na turnieju gdzie byli po raz pierwszy. Znowu dużo zaskoczeń... I tak będzie w kółko z tym trenerem...
        • 19biegacz00 Zgłoś komentarz
          Więcej pokory.
          • Tom. Zgłoś komentarz
            Co tu dużo gadać, czegoś brakowało w tym meczu z liderką rankingu (o tym trzeba pamiętać, Barty jest obecnie najlepsza). Przede wszystkim pierwszego serwisu. 46%, cóż to jest za liczba?
            Czytaj całość
            Becker powiadał: pierwszy serwis to zwierciadło duszy zawodnika. Przede wszystkim w danym meczu. Można trafiać na treningach 100%, a w meczu właśnie tylko 46%. Można trafiać na tej samej nawierzchni w deblu 70%, a w ważnym singlowym meczu 46%. Czyli głowa, czyli presja, można ją zredukować zapewne przez częstsze granie ,ogranie się, ale gwarancji nie ma. Walka była, to ma plus. Parę świetnych zagrań, jeden znakomity skrót, jedna wspaniała akcja przy siatce. Bardzo dobry początek, jednak po wyrównaniu przez Ash nastąpiła nerwowość. Na plus też to, że nadal walczyła po przełamaniu w drugim, tu się mianowicie chwilowo obawiałem, że polegnie szybko 1:6. No cóż, zobaczymy co będzie dalej, za Madryt plus trochę ponad 100 punktów... A na jesieni będzie odpisane 2000... Coś tam trzeba powygrywać. Miejmy nadzieję, że nie będzie trafiać we wczesnych rundach na Barty, Halep, Muguruzę, na Kvitovą, na Sabalenkę, itd. I to pokazuje dylemat: Iga jest obecnie overrated, buki widzą w niej faworytkę na mączce, to dodatkowo nakłada presję. Jest bardzo dobra, ale nie najlepsza. Tylko przez częstszą praktykę meczową może kiedyś być najlepsza. Być może.
            • DziadekZWermachtu Zgłoś komentarz
              Iga, wszystko gra, jestes najlepsza !!! Graj swoje, na luzie i bez stresu, bo juz JESTES w histori tenisa ziemnego na poczytnym miejscu, brawo !!!
              • Ertu Zgłoś komentarz
                Gwiazda PZU
                • Sharapov Zgłoś komentarz
                  brakuje jej dużo i w starciu z najlepszymi to widać, wygrała szlema ale u kobiet wygrana szlema nie znaczy nic, więcej złego niz dobrego robi bo jest presja ale to na chwile, jesli po
                  Czytaj całość
                  wygranej nie pokażesz ze trzeba się bac to pozniej zadna cie nie szanuje
                  • Grażyna Siwicka Zgłoś komentarz
                    Gwiazda PZU
                    • panda25 Zgłoś komentarz
                      Mecz ciekawy (wbrew niektórym opiniom), w którym można zauważyć pozytywy. Najpierw jednak negatywy - skuteczność pierwszego podania w zasadzie minimalizowała szanse na wygraną. Co
                      Czytaj całość
                      gorsze, coraz częściej widzę ten kłopot, koniecznie trzeba nad tym elementem popracować. Chciałbym dowiedzieć się, z jakiego powodu Iga nie grała częściej na BH Australijki. Jeśli chodzi po pozytywy to jest to świetne wybieganie, Iga nadal gra "do przodu", a nie czeka na pomyłki przeciwnika. Umiejętności są zbilansowane, jest dobra w każdym elemencie. Ma też intuicję tenisową, dobrze się ustawia. Przy sprzyjających okolicznościach (brak kontuzji) wszystko powinno przyjść z czasem. Przypominam - kończy dopiero 20 lat.
                      • fdfdf Zgłoś komentarz
                        W Rzymie wygra jeden mecz, na Roland Garros zrobi 3 rundę, czyli wygra dwa. Na kortach trawiastych będzie zerówka. Fizycznie bedzie w gazie na igrzyskach i dalej na kortach twardych w
                        Czytaj całość
                        Stanach, pytanie czy po takiej serii kiepskich wyników które ciągną się od marca bedzie też pewność siebie w grze.
                        • panda25 Zgłoś komentarz
                          Wypowiedzi kilku kibiców i dużej grupy frustratów i hejterów. Bez rozeznania, kto z kim gra, jakie ma doświadczenie... Już przed meczem widziałem wypoconą opinię, że "będzie
                          Czytaj całość
                          srogie lanie" :-) "Blisster" zwrócił uwagę na oceny na zagranicznych forach, ja zaś "czytatym" polecam (wiem, próżne nadzieje...) poczytać wypowiedzi tenisistów, trenerów - tych, którzy znają się na tym sporcie. Wówczas być może zaczniecie patrzeć na sport i sportowców z właściwym dystansem, a nie przez pryzmat niespełnionych własnych nadziei.
                          • Rafi_Piła Zgłoś komentarz
                            Brawo Ashleigh!!!
                            Zobacz więcej komentarzy (32)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×