KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Dawid Góra: Iga Świątek odrobiła lekcję. Mimo porażki (Opinia)

Maria Sakkari w sobotę była lepsza od Igi Świątek. To wyświechtane zdanie, które nic nie mówi o powodach przegranej, akurat po tym spotkaniu ma sens. Zaważyła bowiem dyspozycja dnia. Pod względem podejścia do walki, Polka bowiem odrobiła lekcję.

Dawid Góra
Dawid Góra
Iga Świątek Getty Images / Na zdjęciu: Iga Świątek
Mecze Igi Świątek oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com
Iga ugrała jednego gema więcej w porównaniu do przegranej z Greczynką w ćwierćfinale Rolanda Garrosa. Trudno to nazwać rewanżem. Atletycznie zbudowana 26-latka udowodniła Polce, że tej wciąż trudno się gra z rywalkami silniejszymi fizycznie. Choć po meczu z Jeleną Rybakiną nasza reprezentantka twierdziła, że wie, jakie błędy popełniła w pierwszym meczu z Greczynką, teraz znów nie udało się ich uniknąć. Szczególnie, że Sakkari nie grała kosmicznego tenisa. Była konsekwentna i, po prostu, piekielnie silna.

Jest jednak coś, co cieszy po sobotnim spotkaniu. I jeśli Iga utrzyma taki trend, będzie można złożyć tę porażkę na karb czegoś w rodzaju pecha i szybko o niej zapomnieć. Polka była bowiem niezwykle skupiona, zagraniami szukała idealnych rozwiązań. Choć nie zawsze je znajdowała, widać było stabilną grę Igi. Nie było wyraźnego kryzysu, nie było rozpaczy. Wreszcie nie było frustracji, a zwykła sportowa złość.

Nie zgadzam się z komentatorami, którzy w trakcie meczu twierdzili, że Polka zniknęła, że nie widać jej na korcie, bo nie było w niej starej impulsywności. Jeśli tak, to tylko świadczy o procesie psychicznego dojrzewania, a nie odpuszczenia rywalizacji. Iga przestała płakać i rzucać rakietą. I najwyższy czas. Jestem przekonany w stu procentach, że taka postawa w przyszłości jej pomoże. A już na pewno zapobiegnie sinusoidzie na korcie.

ZOBACZ WIDEO: To jedna z najpiękniejszych WAGs świata. Tym wideo podbija internet

Nie sądzę, aby można było powiedzieć tutaj chociaż słowo o braku motywacji. Szczególnie, że Iga nawet pod sam koniec spotkania wypracowała sobie możliwość zwycięstwa w drugim secie. Ten mecz ani przez chwilę nie był skazany na porażkę.

Choćby z tego powodu decyzja startu w WTA 500 w Ostrawie była słuszna. Takie doświadczenie może bowiem procentować w turniejach większej wagi.

Smutek po przegranej Igi starł z twarzy tenisowych kibiców Hubert Hurkacz. Droga rozwoju 24-latka wydaje się być liniowa. Co turniej Polak jest lepszy, spokojniejszy, wygrywa jakby pewniej. Choć można było się spodziewać, że mecz z Peterem Gojowczykiem Polak wygra łatwiej - to był półfinał, a Niemiec nie znalazł się w nim za darmo. Jakby tego było mało Hurkacz awansował też do finału turnieju debla w parze z Janem Zielińskim.

Polska króluje we francuskim Metz (ATP 250), a nasi reprezentanci przyzwyczajają nas, że nie startują już w turniejach po to, aby dojść jak najdalej. Oni chcą wygrywać i mają wszelkie prawo ku temu, aby liczyć na kolejne laury. Zapowiada się piękny czas. Nie tylko od dziś zresztą.

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (16)
  • dexter1 Zgłoś komentarz
    Czasami, trudno spokojnie reagować na takie brednie jakie tu wypisują 'redaktorzy'. Może ten Pan DG, dałby sobie spokój z artykułami na temat tenisa, przynajmniej ziemnego. Iga jedzie po
    Czytaj całość
    równi pochylej, aż żal patrzeć, a ten Pan się zachwyca. Żałosne. Początek tragedii tej dziewczyny, to wizyta u Nadala. Jak chce być najlepsza, niech wróci do tego jak grała za czasów juniorskich. Na ten forhend patrzeć się nie da i przynosi więcej szkody niż pożytku. Sprawa serwisu - jest oczywista. Czas ucieka. Trzeba podjąć bolesną decyzję i zmienić sztab szkoleniowy. W przeciwnym wypadku kolejny talent - stracony.
    • pukes Zgłoś komentarz
      Porażka to synonim doświadczenia. Mozna śmiało twierdzić, ze Świątek mimo młodego wieku jest już zawodniczką doświadczoną. A więc, zamiast pokrętnej retoryki służącej
      Czytaj całość
      usprawiedliwieniu przegranej, należy rozpoczynać tekst od zdania: Iga Świątek gromadzi doświadczenie i ten mecz ją wzbogacił...
      • pukes Zgłoś komentarz
        Człapanie po korcie raczej nie zwiastuje, że Hurkacz wygra ten turniej. To znak że i on jest już zmęczony sezonem i daleki jest od formy którą prezentował wcześniej.
        • Tom. Zgłoś komentarz
          Iga mówi, że jest zmęczona sezonem, mimo że zagrała jedynie 12 turniejów. Mniej od niej zagrały jedynie w całym top50 - nie licząc Sereny i nowej tam Emmy - Osaka, Muchova i Halep.
          Czytaj całość
          Tylko że Muchova i Halep borykały i nadal borykają się z kontuzjami, a Osaka z mentalem. Zatem z całego top50 tylko 5 zawodniczek zagrało mniej turniejów niż Iga: Kiepska polityka startowa trenera. Odpuszcza turnieje na rzecz treningu. Przez to przeciążenie treningami przy 6jednoczesnym nieograniu meczowym zawodniczki. Trener do wymiany.
          • Tom. Zgłoś komentarz
            Trener do wymiany. Przeciążenie treningami. Za mało meczów.
            • Mossad Zgłoś komentarz
              A to co za cudak tu wypisuje ....skad oni ich biora ? Takie bajki to dzieciom kolego.
              • otojaja Zgłoś komentarz
                Dziwne, jak przegrywają Polacy, to "odrobiła lekcję", dyspozycja dnia, chora noga, ... ale jak wygrywają, to Polacy ... zdemolowali przeciwnika, zamietli, pokazali miejsce w
                Czytaj całość
                szeregu, no to Iga właśnie poznała swoje miejsce w szeregu i nie ma tu znaczenia, ze grała z "atletycznie zbudowaną" ! Co to za usprawiedliwianie przegranej? Tenis nie ma kategorii wagowych i zawsze któryś z zawodników jest silniejszy i lepiej zbudowany.
                • zbych22 Zgłoś komentarz
                  Porażka nie pójdzie w zapomnienie bo statystyki mają lepsza pamięć niż Góra. Stara dobra metoda "redaktorów" SF. Porażki przekuwamy w wielkie zwycięstwa.
                  • peyo Zgłoś komentarz
                    Tak jest panie gora swiatek przyzwyczaila sie do porazek dlatego jest silniejsza xd
                    • Adela Rozen Zgłoś komentarz
                      Czyli Świątek teraz dumna z porażki, w końcu psycholog się na coś przydał... :-)
                      • oldie Zgłoś komentarz
                        straszne, ide sie pochlastac
                        • kristobal Zgłoś komentarz
                          też uważam, że dziś po prostu lepsza była Greczynka. Mecz nie był jednostronny, Greczynka to obecnie TOP10 tenisistek, a o zwycięstwie wśród najlepszych decyduje najczęściej
                          Czytaj całość
                          dyspozycja dnia. Najważniejsze, że Iga walczyła, nie poddała się w drugim secie, zdołała przełamać rywalkę. W sumie chyba wolę regularną Igę w ciągu sezony aniżeli taką, która wystrzeli jednorazowo a potem nic nie osiągnie. Ona jest najmłodsza w stawce TOP10, oczywiście inne nie śpią, ale równą formą może zbudować solidne podstawy w rankingu WTA. W którymś momencie szczęście się uśmiechnie i Iga dostarczy nam radości.
                          • f68 Zgłoś komentarz
                            i balonik o mega talencie pekl
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×