KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Smutny dzień dla polskiego sportu. Nie żyje znany tenisista

Smutny dzień dla polskiego sportu. Jeden z czołowych polskich tenisistów lat 70., potem znany trener Jacek Niedźwiedzki zmarł w środę. Miał 70 lat.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Jacek Niedźwiedzki Newspix / Mieczyslaw Szymkowski / Na zdjęciu: Jacek Niedźwiedzki
Jacek Niedźwiedzki był obok Wojciecha Fibaka i Tadeusza Nowickiego czołowym polskim tenisistą lat siedemdziesiątych.

Zdobył w sumie 10 tytułów mistrza Polski, licząc łącznie singla i debla, korty otwarte czy hale. Mając 26 lat wyemigrował do Austrii i od tego momentu nie startował już w kraju.

Wystąpił w dziewięciu spotkaniach reprezentacji w Pucharze Davisa, między 1971 a 1977 rokiem (bilans w singlu 4-5, w deblu 2-4).

"W 1977 roku Niedźwiedzki osiągnął najwyższą - 172. pozycję w rankingu singlowym ATP Tour, a także osiągnął swój jedyny finał singlowy z cyklu ATP World Tour w Zurychu. Rok wcześniej w deblu, razem z Wojciechem Fibakiem, zwyciężył w imprezie ATP w Barcelonie" - czytamy w informacji prasowej PZT.

Po zakończeniu kariery zawodniczej zajął się trenerką - posiadał licencje wydaną przez związki polski i niemiecki. Pracował m.in. z Johanem Kriekiem i Sylvią Haniką, prowadził kobiecą drużynę reprezentację w Fed Cup, a także był trenerem kadry narodowej Bahrajnu w Pucharze Davisa.

Zobacz także:
Mina triumfatora US Open mówi wszystko! Takich słów Igi Świątek się nie spodziewał
"Każdy dzień sprawiał frajdę". Tak Iga Świątek przygotowywała się do WTA Finals

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
  • Zofia1021 Zgłoś komentarz
    Skromne te początki. Dobrze, że ktoś o nich pamięta.
    • navigator9 Zgłoś komentarz
      jako junior Niedźwiecki był zdecydowanie bardziej utalentowany niż Fibak. o jemu wróżono wielką karierę. Niestety nie miał tyle szczęścia i ... takich pieniędzy jak Fibak.
      Czytaj całość
      Przypomnijmy, że na początku lat 70-tych niewielkie były szanse na udział w zagranicznych turniejach, w których można było się pokazać. Powód - pieniądze oczywiście. Fibak miał to szczęście, że jego dobrze sytuowany ojciec, znany poznański chirurg zasponsorował synowi wyjazd na turniej do Barcelony, gdzie młody Wojtek pokonał słynnego Artura Ashe. Niedźwiecki takiej szansy nigdy nie miał, a szkoda. Może mielibyśmy dwóch świetnych tenisistów w światowej czołówce
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×