KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"Mentalno-fizyczna bitwa". Eksperci pod wrażeniem gry Świątek

Iga Świątek po długim i wyczerpującym spotkaniu pokonała Kaię Kanepi i awansowała do półfinału Australian Open. Polka zdołała podnieść się po porażce w pierwszym secie, a jej postawę docenili eksperci.

Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
Iga Świątek PAP/EPA / DEAN LEWINS / Na zdjęciu: Iga Świątek
Choć Iga Świątek przegrywała już z Kaią Kanepi 0:1, zdołała się podnieść i po niezwykle emocjonującym pojedynku wyrzuciła Estonkę z turnieju Australian Open. Ich spotkanie trwało nieco ponad trzy godziny i było prawdziwym dreszczowcem z happy endem w wykonaniu 20-letniej Polki.

"Kolejna mentalno-fizyczna bitwa, a do tego wygrana ze stanu 0-1 w setach" - skomentował to spotkanie Rafał Smoliński.

"Dziewczyno, jesteś wielka! Co za akcja na zakończenie meczu! Pani Igo, ogromny szacunek" - emocjonował się Krzysztof Sędzicki.

W drugim secie Iga Świątek zwyciężyła dopiero po tie-breaku. Zdaniem Dawida Żbika była to jedna z najważniejszych wygranych w karierze Polki.


"Ależ niesamowity ostatni punkt! Jest półfinał dla Igi Świątek. To był ciężki mecz dla Polki, ale co najważniejsze wygrany!" - podsumował Adam Romer.

Zachwycony końcówką Igi Świątek był także Paweł Wilkowicz. "Ten ostatni gem Igi Świątek powinno kupić Muzeum Sportu. Dzieło sztuki. A o ostatniej wymianie dzieci powinny się uczyć w szkołach" - pisał.

"Były hasła o autostradzie do finału, jest walka na śmierć i życie, bo takie są tego typu turnieje. Kolejny mecz, w którym Iga nie spuszcza głowy. Z perspektywy kibica jednak nerwy straszne" - skomentowała Sara Kalisz.

"Od tie-breaka w drugim secie Iga była lepszą zawodniczką na korcie. To był kluczowy moment, znakomicie wytrzymany i rozegrany. Trwa przełamywanie barier" - napisał Hubert Błaszczyk. Dodał także, że Świątek po raz pierwszy w karierze wygrała dwa mecze z rzędu, choć przegrywała już 0:1.


"Jestem zmęczony, jakbym sam grał. Dzięki i brawo Iga!" - pisał po tym spotkaniu Łukasz Jachimiak.

"To był dreszczowiec, ale nie kobiecy tenis na najwyższym poziomie. Trudy nocnego oglądania Iga wynagrodziła kibicom kapitalnym meczbolem. Miała być autostrada do finału, ale jednak bywa wyboiście" - podkreślił Mateusz Różycki.

Spotkanie z dużą uwagą oglądał także Tomasz Lis. "Determinacja, nieustępliwość, siła, triumf. Teraz zasłużony odpoczynek i walka o finał" - pisał.

"Tak, tak, tak! Iga Świątek w półfinale Australian Open" - podsumował krótko Eurosport.

W półfinale Iga Świątek zagra z Danielle Collins. Ten pojedynek zaplanowany został na czwartek, 27 stycznia. Zawodniczki rozpoczną mecz około godz. 11:30 czasu polskiego.

Czytaj także:
Iga Świątek doceniła klasę rywalki. Mówi, gdzie popełniła błąd
Znamy godzinę półfinału Igi Świątek!

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: polska sportsmenka na egzotycznych wakacjach. "Dlaczego nie"


Mecze Igi Świątek oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com
Czy Iga Świątek awansuje do finału Australian Open?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (13)
  • fulzbych vel omnibus Zgłoś komentarz
    Pamiętajmy, że sport ma zadania wychowawcze i znane nazwiska znajdują naśladowców również jeśli chodzi o zachowanie się na korcie jak i poza nim. Jeśli chcemy by na trybunach pojawili
    Czytaj całość
    się rodzice z dziećmi musimy starać się tak panować nad emocjami aby nie było takich pytań jak ostatnio mojej wnuczki: Dziadku, dlaczego ta pani ciągle wykrzykuje i wymachuje pięścią? ;-)
    • gp56 Zgłoś komentarz
      Więcej cierpliwości w rozgrywaniu.
      • keri103 Zgłoś komentarz
        Jeden z najbrzydszych meczow, jakie ogladalem w zyciu. 12 podwojnych bledow serwisowych, ponad 50 pilek zepsutych, chaos i wielki znak zapytania przed kazda nastepna pilka. Ja wiem, ze to nerwy
        Czytaj całość
        itd, ale gdyby miala na przeciw siebie inna zawodniczke, to by przegrala z kretesem. W tym meczu zadecydowala mlodosc. Swiatek 20 lat Kanepi 36. Swiatek zachowala wiecej sil. Boje sie o nastepny mecz, chociaz w/g rankingu powinna go wygrac.
        • Mossad Zgłoś komentarz
          Przestan tu cytowac tych ludzi, bo osmieszasz siebie i tych niby ekspertow. Zęby bolały od gry panny Świątek.
          • łoli12 Zgłoś komentarz
            Iga raz wygra raz przegra , a kasiorka lidzie
            • Obi Kenobi Zgłoś komentarz
              Ja żadnych zachwytów nie widzę w opiniach ekspertów. Ciężki mecz ze średniej klasy Kanepi świadczy o słabości tenisa Świętek. Wygrała bo nadal trafia na przeciętne tenisistki. Na
              Czytaj całość
              razie jej tenisa nie da się oglądać, męczarnia w trzygodzinnym meczu, to całkowicie co innego jak mecz Barty, która w godzinę wybiła z głowy tenis Peguli i to w mistrzowskim stylu.
              • Kostek24 Zgłoś komentarz
                Fajnie że wygrała, martwi natomiast duża ilość błędów, szczególnie pierwszego podania, trzeba też zapanować nad emocjami, walenie rakietą nie buduje, jest oznaką frustracji a tego
                Czytaj całość
                nie powinno być, to zadanie dla pani Darii
                • JulkaD. Zgłoś komentarz
                  Dreszczowiec w środku nocy za sprawą pierwszego seta, niesamowite emocje i wygrana Igi!!! Ogromne brawa i gratulacje :)
                  • Adela Rozen Zgłoś komentarz
                    A jak kolejny przegra to była zmęczona...:-)
                    • jagielo Zgłoś komentarz
                      No no no Lis ten farezeusz ekspert od tenisa
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×