WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Józef Łuszczek o Therese Johaug: Szkoda dziewczyny

- Szkoda mi jej. Zawsze ją dopingowałem - mówi o dyskwalifikacji Therese Johaug dla WP SportoweFakty Józef Łuszczek, mistrz świata z Lahti z 1978 roku.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski
East News / Na zdjęciu: Józef Łuszczek

We wtorek Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) w Lozannie okazał się surowy dla Therese Johaug. Norweżka została ukarana 18-miesięczną dyskwalifikacją, a to oznacza koniec marzeń o występie w przyszłorocznych igrzyskach olimpijskich w Pjongczang.

- Trudno mi powiedzieć, czy jest to zaskoczenie, czy nie, ale zawsze ją dopingowałem. Ja powiedziałbym w ten sposób: "nie karać jej". Dlaczego? Ponieważ nie wiadomo, czy brała, czy nie brała - mówi w rozmowie z naszym portalem Józef Łuszczek.

Therese Johaug została przyłapana na dopingu na początku tego roku, gdy w jej organizmie wykryto zakazany clostebol. Biegaczka tłumaczyła, że środek pochodził z maści Trofodermin, którą smarowała usta podczas obozu treningowego we wrześniu 2016 roku. Otrzymała ją od lekarza kadry. Twierdziła, że nie miała pojęcia o tym, że sięga po niedozwolone środki.

 - Niby jakieś kremy to spowodowały. Nie wiem. Nie pasuje mi to. Dlatego szkoda mi jej, ponieważ fajnie biegała, zawsze ją dopingowałem - bardziej ją niż Marit Bjorgen. Nie powinna być tak surowo ukarana. Gdzie tam w kremie są takie rzeczy? Nie wiadomo - kręci głową polski medalista z Lahti.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: zabawne zdjęcie polskiego biegacza. Różnica kolosalna

Jeszcze w czerwcu, po przesłuchaniu przez CAS, Johaug pozostawała optymistką. Miała nadzieję, że jej sprawa zakończy się 13-miesięcznym zawieszeniem i będzie mogła wystąpić w Korei Płd. Marzenia Norweżki o występie w Pjongczang prysły we wtorek.

- Przykra sprawa dla niej. Chciałbym, żeby Johaug pojawiła się na igrzyskach, ponieważ wówczas byłaby większa walka pomiędzy zawodniczkami. Szkoda dziewczyny, pięknie biegała, ale coś tam się porobiło - zakończył Józef Łuszczek.

Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>




Czy twoim zdaniem Therese Johaug świadomie zażyła niedozwolony lek?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (15):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Andy Iwan 0
    Jozek . Nie wiadomo czy brała czy nie brala -no to skąd w organizmie miala ? A co do Norweżek to zapytaj tak prywatnie NASZEJ JUSTYSI ciekawe czy je bedziesz bronił dalej i nie opowiadaj głupot że pieknie biegała - a jo cie miolek za chłopa
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • scott111 0
    Ile trzeba nawalic sobie tej masci na popekane usteczka aby przez te dziurki wsiakal jak do gabki clostebol. Kilogram?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jan Grzelak 2
    Nie mogę zrozumieć motywów wypowiedzi w komentarzach. Dlaczego tak wielu nienawidzi tę dziewczynę. Pan Józef Łuszczek ma rację. Nie do końca wypowiedział swoje wątpliwości. Postaram się je rozwinąć przedstawiając swoje zdanie.
    1. żeby wyrażać opinię w jakiejś sprawie trzeba zapoznać się przynajmniej z podstawowymi zasadami i przepisami regulującymi rozpatrywane zagadnienie.
    2. Nikt tej dziewczynie nie udowodnił, że brała niedozwolone środki w czasie trwania zawodów i branie ich miało na celu osiąganie lepszych osiągnięć.To był okres letni.
    3. Nikt nie podważył, że nie miała ust poparzonych, czyli leki jakieś powinna zażywać. Należy zauważyć, że jest atrakcyjną dziewczyną i tego typu dolegliwości są dla niej utrapieniem. Ona chciała się wyleczyć i to było celem.
    4. Jakie przepisy regulują, że każdy sportowiec ma być lekarzem i wiedzieć jaki lek stosowany na skórę lub w tym przypadku na usta będzie miał taką przenikalność do organizmu, pomimo, że jest zabronionym lekiem, i że w badaniach wykaże stężenie. Pomimo postawienia Jej zarzutów od wielu miesięcy, nic nie zrobiono w tej kwestii, nie wykazano żadnych wyników badań, przynajmniej z relacji środków przekazu to nie wynika.
    5. Ukaranie Jej 13 miesięcznym zawieszeniem było wystarczającą karą za brak czujności i podkreślenie ważności zapisów, Word anti-doping Code, który precyzyjnie określa postępowanie w podobnych przypadkach, ale kara była również wysoka i dotkliwa. Popieram sposób podejścia do sprawy Norweską Agencję Antydopingową i Norweski Związek Narciarski.
    6. Przekazywanie nie sprawdzonych, bardzo obciążających informacji w środkach masowego przekazu powoduje niewłaściwy obraz sportowca w tym przypadku Johaug.
    Moim zdaniem, dziewczyna została wmanewrowana w rozgrywki pomiędzy Związkami Narciarskimi Szwecji, Finlandii, a Norwegii i jest Ona ofiarą rozgrywek biznesowo- sportowych między tymi krajami. Mówicie o sporcie, a gdzie jest godność ludzka, gdzie jest człowiek, czy Wy co ferujecie swoje niesprawdzone wyroki zdajecie sobie sprawę jakie obciążenia psychiczne zadajecie człowiekowi niewinnemu. Proszę się zastanowić.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)