Ligue 1. Bułka znów na zero z tyłu. Dobry mecz Majeckiego

Zdjęcie okładkowe artykułu: WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki /  Na zdjęciu: Marcin Bułka
WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Marcin Bułka
zdjęcie autora artykułu

Marcin Bułka śrubuje swój rekord meczów bez straty gola. Polak po raz piętnasty zachował czyste konto w Ligue 1. Jego OGC Nice bezbramkowo zremisowało ze Stade de Reims. Dobry mecz rozegrał też Radosław Majecki.

To jest bez wątpienia najlepszy sezon w karierze Marcina Bułki. Polak imponuje formą w rozgrywkach Ligue i w niedzielę po raz piętnasty zachował czyste konto. Nic zatem dziwnego, że sprowadzeniem polskiego bramkarza interesują się najlepsze europejskie kluby z Realem Madryt na czele. Bułka kilka razy musiał wykazać się swoimi umiejętnościami.

Goli nie oglądali także kibice w meczu pomiędzy Toulouse FC i RC Strasbourg Alsace. Za to na brak emocji nie mogli narzekać fani w Brest. Miejscowe Stade Brestois 29 pokonało FC Metz 4:3. Mecz świetnie rozpoczęli goście, którzy w 6. minucie objęli prowadzenie po golu Ismaela Traore.

Jednak do przerwy było 3:1 dla miejscowych, a po wznowieniu gry gospodarze zadali kolejny cios. Wydawało się, że przy prowadzeniu 4:1 Stade Brestois 29 nie może stać się już nic złego. Nic bardziej mylnego. Goście - a konkretnie Georges Mikautadze - zadali dwa ciosy i mecz zakończył się wynikiem 4:3.

ZOBACZ WIDEO: "Nie wyobrażam sobie tego". Lewandowski wprost o polskim szkoleniu

Zwycięstwo odniosły też drużyny Montpellier HSC i AS Monaco. Pierwszy z tych zespołów pokonał 2:0 FC Lorient, a ekipa z Księstwa Monako pokonała Stade Rennais 1:0. Całe spotkanie w zespole AS Monaco rozegrał Radosław Majecki, który popisał się kilkoma świetnymi interwencjami, uratował zespół od straty punktów i został uznany za bohatera drużyny.

Zwrot akcji był w spotkaniu FC Nantes - Olympique Lyon. Gospodarze do przerwy prowadzili 1:0 po trafieniu Matthisa Abline. W drugiej części gry ekipa z Lyonu zdołała odwrócić losy rywalizacji. W ciągu dwóch minut do siatki rywali trafili Alaxandre Lacazette i Malick Fofana. W końcówce FC Nantes dobił jeszcze Gift Orban.

Wyniki:

Stade Brestois 29 - FC Metz 4:3 (3:1) 0:1 - Ismael Traore 6' 1:1 - Brendan Chardonnet 12'   2:1 - Kamory Doumbia 31' 3:1 - Steve Mounie 38' 4:1 - Martin Satriano 60' 4:2 - Georges Mikautadze 74' 4:3 - Georges Mikautadze 80'

Montpellier HSC - FC Lorient 2:0 (0:0) 1:0 - Teji Savanier (k.) 55' 2:0 - Yann Karamoh 90'

Stade de Reims - OGC Nice 0:0

Toulouse FC - RC Strasbourg Alsace 0:0

AS Monaco - Stade Rennais 1:0 (1:0) 1:0 - Maghnes Akliouche 25'

FC Nantes - Olympique Lyon 1:3 (1:0) 1:0 - Matthis Abline 16' 1:1 - Alexandre Lacazette 75' 1:2 - Malick Fofana 77' 1:3 - Gift Orban 90+7'

Czytaj także: "Historyczny blamaż". Media nie mają litości dla Bayernu Jak trwoga to do Exposito. Przełamanie Śląska Wrocław

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (0)