DMPJ: groźny wypadek na torze w Opolu. Junior Fogo Unii przewieziony do szpitala

Zdjęcie okładkowe artykułu: WP SportoweFakty / Weronika Waresiak / Szymon Szlauderbach (w kasku czerwonym)
WP SportoweFakty / Weronika Waresiak / Szymon Szlauderbach (w kasku czerwonym)
zdjęcie autora artykułu

Do groźnej sytuacji doszło podczas VI rundy Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów w Opolu. W 15. wyścigu Krzysztof Sadurski najechał na tylne koło Szymona Szlauderbacha. Pierwszy z nich został przewieziony do szpitala.

W 15. wyścigu opolskiej rundy DMPJ spotkały się ze sobą OK Kolejarz Opole i Fogo Unia Leszno. Zgodnie z oczekiwaniami od początku wyścig układał się po myśli ekstraligowców.

Na ostatnim okrążeniu Krzysztof Sadurski najechał na tylne koło swojego klubowego kolegi - Szymona Szlauderbacha. W efekcie obaj zanotowali groźnie wyglądający upadek. Przy zawodnikach szybko pojawiły się służby medyczne. Konieczna była także wymiana uszkodzonego elementu dmuchanej bandy.

Szlauderbach miał więcej szczęścia i uznano go zdolnym do dalszej jazdy. Sadurski natomiast trafił do karetki. Ta przez kilka minut stała jeszcze pod bramą stadionu, ale ostatecznie postanowiono, że młody zawodnik Fogo Unii Leszno musi pojechać do szpitala.

W chwili obecnej nie wiadomo, jakiego urazu nabawił się Sadurski. O jego stanie zdrowia informować będziemy na bieżąco.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Niespodziewany występ grupowych rywali Polaków. "Pomocnicy grali jak w Barcelonie"

Źródło artykułu: