KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kapitalny bieg Justyny Kowalczyk! Polka najlepsza w skiathlonie w Pjongczang!

Justyna Kowalczyk zwyciężyła w skiathlonie 7,5+7,5 km w Pjongczang. Polka rewelacyjnie pobiegła w stylu klasycznym i nie straciła nic ze swojej przewagi w technice dowolnej.

Daniel Ludwiński
Daniel Ludwiński
Justyna Kowalczyk Materiały prasowe / Na zdjęciu: Justyna Kowalczyk
Takiej Kowalczyk w tym sezonie jeszcze nie oglądaliśmy. Nic to, że obsada była słabsza niż w zwykłych zawodach Pucharu Świata - głównym celem dla Polki miało być sprawdzenie tras przed przyszłorocznymi igrzyskami olimpijskimi. Niejako "przy okazji" udało się odnieść zwycięstwo w starym dobrym stylu. Już na pierwszej pętli Kowalczyk narzuciła ostre tempo i momentalnie uciekła konkurentkom. Nasza reprezentantka w świetnym stylu pokonywała kolejne podbiegi i zaprezentowała się znacznie lepiej niż w swych poprzednich biegach Pucharu Świata. Jej przewaga szybko rosła i w stylu klasycznym udało ją się wyśrubować do blisko minuty.

W tym momencie losy biegu nie były jednak rozstrzygnięte. W stylu dowolnym Kowalczyk mogła ponieść straty - tej techniki nie ćwiczy w ogóle, a ewentualne próby wiązały się ostatnio z bólem piszczeli i kolana. Polkę miała czekać męczarnia porównywana z tą z grudnia w Lillehammer, gdzie skończyło się na odległym miejscu. Tymczasem w Pjongczang Kowalczyk była na tyle mocna, że nie straciła w "łyżwie" nic. Sytuację kontrolowała w pełni aż do mety i z uśmiechem na ustach przekroczyła linię mety na pierwszej pozycji, mogąc cieszyć się ze zwycięstwa w Pucharze Świata.

To doskonała wiadomość w kontekście dalszej części sezonu - forma Kowalczyk rośnie w najważniejszym momencie, tuż przed mistrzostwami świata. To również świetny prognostyk przed przyszłorocznymi igrzyskami - trasy w Pjongczang, pełne trudnych podbiegów, sprzyjają Polce. W sobotę wykorzystała tu wszystkie swoje atuty i celująco zdała przedolimpijski test.

Drugie miejsce zajęła Elisabeth Stephen, a trzecie Masako Ishida. Japonka wróciła na podium Pucharu Świata po ośmiu latach przerwy - do tej pory była raz trzecia, a miało to miejsce w 2009 roku w Trondheim.

ZOBACZ WIDEO Piotr Żyła: Kamil Stoch z konkursu na konkurs pokazuje, że jest najlepszy

Niespodziankę in plus sprawiła Chae-Won Lee. Blisko 36-letnia Koreanka startuje w Pucharze Świata od lat, ale nigdy dotąd nie punktowała. W Pjongczang na doskonale znanych sobie trasach zajęła dwunaste miejsce będące najlepszym wynikiem jakiejkolwiek reprezentantki Korei w zawodach tej rangi w całej historii pucharowych zmagań.

Wyniki:

Miejsce Zawodniczka Kraj Czas
1 Justyna Kowalczyk Polska 43:54,7
2 Elisabeth Stephen USA +56,0
3 Masako Ishida Japonia +1:14,8
4 Caitilin Paterson USA +1:21,4
5 Maria Nordstroem Szwecja +1:22,3
6 Anna Miedwiediewa Rosja +1:29,3
7 Anna Svendsen Norwegia +1:35,8
8 Elisabeth Schicho Niemcy +1:41,7
9 Silje Oeyre Slind Norwegia +1:51,6
10 Yuki Kobayashi Japonia +1:55,9

Czy Justyna Kowalczyk zdobędzie medal na MŚ w Lahti?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (48)
  • yes Zgłoś komentarz
    "...głównym celem dla Polki miało być sprawdzenie tras przed przyszłorocznymi igrzyskami olimpijskimi" - sprawdziła trasy.
    • Lovuś Zgłoś komentarz
      Brawo Justyna! :))) Królowa zimy znów na 1 miejscu! :)))
      • Leonidas spod Termopil 1 Zgłoś komentarz
        a czemu Pani Kowalczyk jest taka napuchnięta? Wygląda jak troglodyta/
        • Randy Zgłoś komentarz
          To było tak zwane PŚ grupy C A Kowalczyk suszy kły ze wygrała z emerytką z Japoni :)
          • p_ Zgłoś komentarz
            dziewczyna zrobiła już w karierze to co zrobić miała więc nie mamy prawa dziś wymagać od niej nie wiadomo jakich jeszcze sukcesów, miło, że jeszcze potrafi wygrywać, ale nastawmy
            Czytaj całość
            się na to, że o choćby jeden krążek będzie już piekielnie trudno
            • jotwu Zgłoś komentarz
              ta w środku na zdjęciu to kto?To jakieś straszydło,jakiś wypłoch z klatki w ZOO.
              • jerrypl Zgłoś komentarz
                Ma ktoś czasy po części klasycznej? Na stronie FISu są tylko wyniki po punktach bonusowych. Gratulacje dla Justyny Kowalczyk. Tym większe, że przytuliłem kurs 2.00 u bukmachera, który
                Czytaj całość
                był na jej zwycięstwo:)
                • galaxxy Zgłoś komentarz
                  Teraz złośliwcy na spokojnie, oglądnijcie raz jeszcze jej bieg i porównajcie na przykład z biegami klasykiem sprzed roku. Duża róznica. Owszem może Kowalczyk nie wygra już z najlepszymi
                  Czytaj całość
                  Norweżkami, może nie wygra nigdy sprintu ale co z tego? Skoro tak nią pogardzacie to dlaczego tak wam żal pryszczate dupska ściska?
                  • Krzysztof Sobota Zgłoś komentarz
                    Wynik wiadomo świetny, ale nie o wynik tu się rozchodzi, tylko o formę i trasę. Justyna pierwszą część biegu rozegrała bardzo dobrze. Widać u niej, że klasyk jest nadal mocny, więc
                    Czytaj całość
                    na MŚ będzie się liczyła. Czy ma szanse na medal, to nie wiadomo, ale już Otepaa, powinna nam wyjaśnić. Po 7,5 km miała 54 sekundy przewagi, więc jest okej. Druga część dystansu mnie jeszcze bardziej zaskoczyła. Kowalczyk nie straciła tam nic, a nawet nadrobiła 2 sekundy nad Amerykanką. Liza Stephen, może nie jest tą z najmocniejszych Amerykanek, ale jednak tą łyżwę ma lepiej rozwiniętą niż nasza Justyna. Ogólnie wrażenia są bardzo dobre. Czekam na więcej. A dla tych co wczoraj narzekali, że Justyna czwarta, to dziś mają na pierwszym. Jednak są też tacy, którzy teraz krytykują, że Justyna wygrała z drugą czy trzecią ligą. I o to właśnie chodzi, że w ten weekend to nie wynik miał się liczyć, a sama forma i zapoznanie się z trasą.
                    • Smootlik Sadowski Zgłoś komentarz
                      jest WIELKA
                      • Pawel Palicki Zgłoś komentarz
                        Astmatyczki wyzionęły ducha po tych kremach na PRYSZCZE!!!!
                        • GreatDeath Zgłoś komentarz
                          Najprawdopodobniej ostatnia wygrana w karierze, choć trzeba być optymistą. Powiedzmy sobie szczerze, forma RACZEJ nie wróci do tej mistrzowskiej, ale im bliżej formy na regularne
                          Czytaj całość
                          punktowanie w top10 tym lepiej. Brawo!
                          • Władysław Brodziak Zgłoś komentarz
                            Zwycięstwo niepełne przez fakt że nie startowała żadna z astmatyczek.
                            Zobacz więcej komentarzy (12)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×