Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Wielkie miliony w ringu. Analizujemy, ile za rewanż zarobią Kilczko i Fury

9 lipca w Manchesterze odbędzie się największa walka tego roku w boksie zawodowym. Do rewanżowego starcia w wadze ciężkiej przystąpią Władimir Kliczko i Tyson Fury. Jakie kwoty padną za ten pojedynek? Oto nasza analiza.

Waldemar Ossowski
Waldemar Ossowski
Getty Images / Lars Baron

By dokładniej przyjrzeć się finansom w drugiej walce Ukraińca z Anglikiem trzeba przeanalizować wyciągi z ich kont za pierwszy pojedynek. Według nieoficjalnych informacji 28 listopada 2015 roku w Dusseldorfie obydwaj zawodnicy mieli do podziału około 23 milionów dolarów, przy czym aż 18 przypadło Kliczce.

5 milionów dolarów było i tak największych zarobkiem w karierze Tysona Fury'ego. Po sensacyjnej wygranej z Kliczką teraz jest to stawka wyjściowa, od której 27-latek może zacząć negocjacje. Warto też zwrócić uwagę, iż w przypadku pierwszego boju dwóch kolosów wagi ciężkiej, "Dr Stalowy Młot" miał też swoje udziały w sprzedaży subskrypcji PPV na terenie Wielkiej Brytanii.

Nagły zwrot akcji w wadze ciężkiej i nowy król w osobie Fury'ego zmienia postać rzeczy jeżeli chodzi o honoraria. Przede wszystkim należy mieć w pamięci, jak długo trwały negocjacje obozów Ukraińca i Anglika w kwestii rewanżu. W mediach przecież na samym początku przewijał się termin kwietniowy, a proponowanym miejscem była m.in. Alianz Arena w Monachium czy nawet której z austriackich miast. Pałający żądzą rewanżu 40-letni Kliczko w końcu dopiął swego i zgodził się nawet na walkę w ojczyźnie rywala. zresztą nie pierwszy raz (w 2013 roku z Aleksandrem Powietkinem w Moskwie). Jak jednak zmusić zdolnego choć wypasionego Fury'ego do wznowienia treningów? Odpowiedź wydaje się być prosta - skusić go workiem pieniędzy.

ZOBACZ WIDEO #dziejesienazywo. Marcin Różalski przed walką z Mariuszem Pudzianowskim. "Chcę krwawej wojny"

Rewanżowe pojedynki z reguły sprzedają się lepiej. Dobrze jest pokazać to na przykładzie walk Floyda Mayweathera Jr z Marcosem Rene Maidaną. "Piękniś" w 2014 roku miał ogromne problemy w dwóch starciach z Argentyńczykiem. Za pierwszą wygraną Amerykanin otrzymał aż 32 miliony dolarów (i drugie tyle za wpływy z PPV). Maidana zgarnął z kolei tylko 1,5 miliona. W rewanżu sytuacja nie zmieniła się co do podstawy wypłaty mistrza świata w czterech kategoriach wagowych, natomiast Maidana po świetnym występie w pierwszej walce, za drugą otrzymał już 3 miliony dolarów.

W przypadku Kliczki kwota podstawowa za rewanż w Manchesterze, podobnie jak u Mayweathera, może pozostać ta sama, ale już Fury zamiast 5 milionów może uzyskać ich nawet 15, zwłaszcza, że to on jest teraz mistrzem świata. Nie wydaje się jednak, aby wynagrodzenie "Olbrzyma z Wilmslow" przekraczało podstawową wypłatę dla Kliczki, która będzie ponownie oscylowała w graniach 20 milionów. Należy pamiętać jednak o tym, że Fury jak i Kliczko będą mieli udziały w sprzedaży PPV. Jedno jest pewne - to najdroższa walka bokserska tego roku na świecie.

Prognoza: Kliczko - 20 milionów, Fury - 15 milionów.

Waldemar Ossowski
Obserwuj@PolskieMMA

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Czy Władimir Kliczko odzyska tytuł mistrza świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×