Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Boks. "Musimy usiąść i na poważnie porozmawiać". Andrzej Wasilewski o współpracy ze Szpilką

Andrzej Wasilewski zabrał głos na temat dalszej współpracy z Arturem Szpilką. Promotor zapowiada poważną rozmowę ze swoim bokserem. - Z całą pewnością mój stosunek do Artura zmianie nie uległ - mówi.
Waldemar Ossowski
Waldemar Ossowski
Andrzej Wasilewski WP SportoweFakty / Anna Szałaj / Na zdjęciu: Andrzej Wasilewski

Artur Szpilka przeszedł na początku kwietnia operację barku i czekają go teraz przymusowe cztery miesiące przerwy od boksu. Pięściarz z Wieliczki o zabiegu nie poinformował jednak swojego promotora.

- Myślałem, że jest to dowcip, to był 1 kwietnia. Ja po tej akcji rozmawiałem z Arturem, nie wracałem do wpisu czy będzie czy nie będzie boksował. Bo to w ogóle nie jest w tej chwili najważniejsze. Natomiast rzeczywiście musimy się spotkać z Arturem, nie wiem nawet kto tę operację Arturowi robił. A to tak nie jest według mnie w porządku. Im poważniejszy zabieg, tym trzeba się poważniej zastanowić - kto robi, jak robi. My rzeczywiście od wielu lat z ta kliniką współpracujemy, ale też wiele zabiegów robimy poza nią - powiedział Andrzej Wasilewski w rozmowie z Cezarym Kolasą z portalu bokser.org. 

Były pretendent do tytułu mistrza świata w wadze ciężkiej podał też zaskakującą informację, że marcowy pojedynek z Sergiejem Radczenką był ostatnim we współpracy z grupą Knockout Promotions. 

- To jest czas, że musimy z Arturem usiąść i na poważnie porozmawiać. Mam wrażenie, że tej pokory u Artura po walce z Radczenką starczyło jak zwykle na kilka godzin albo wyszło jakieś nieporozumienie. Z całą pewnością mój stosunek do Artura zmianie nie uległ. Mam na myśli emocje, przywiązanie, ambicje, nasze ludzkie relacje. To jest niezmienne. Natomiast to nie jest Artur, który jest takim prospektem jakim był po walce z Tomaszem Adamkiem. To jest jednak Artur, który już dawno wrócił z Ameryki i jest to kolejna z rzędu bardzo słaba walka - dodał Wasilewski. 

Dotychczasowy promotor Szpilki dodał również, że po walce w Łomży (7 marca) doradzał mu zakończenie kariery. - Ja byłem za tym, żeby prosić Artura o zakończenie kariery. Trochę mam wątpliwości czy nie trzeba było zrobić tego natychmiast, a nie teraz ciągnąć jakieś dyskusje dalej - przyznał.

Czytaj także:
Jan Błachowicz prowokuje Jona Jonesa
Alistair Overeem podejrzewa, że był zakażony COVID-19

ZOBACZ WIDEO: Zawodnik K-1 był zakażony koronawirusem. Teraz ostro atakuje służbę zdrowia! "Kompletnie nikt się mną nie interesował!"

Czy Artur Szpilka nadal będzie współpracował z Andrzejem Wasilewskim?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

  • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
    W „stajni” Wasilewskiego nie ma ani jednego polskiego boksera, który mógłby sprostać zagranicznemu pięściarzowi znającemu pięściarskie ABC. Podopieczni Wasilewskiego dostają
    Czytaj całość
    totalny łomot od wszystkich. Brak im "kończącego ciosu". Nie potrafią powalić na deski przeciwnika słaniającego się na nogach. Zawodnicy Wasilewskiego to prawie wyłącznie "emeryci" staczający się po równi pochyłej swojej kariery. Żałosne próby "nabijania rekordu" polskim przeciętniakom i lansowanie ich na gwiazdy kończy się boleśnie przy "zderzaniu się ze ścianą" jaką stanowią anonimowi obcokrajowcy o nikomu nieznanych nazwiskach.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×