WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rusłan Czagajew zdobył tytuł "regularnego" mistrza świata wagi ciężkiej

[tag=6006]Rusłan Czagajew[/tag] nowym "regularnym" mistrzem świata wagi ciężkiej. Uzbek po nudnej, dwunastorundowej walce wypunktował w Groznym Fresa Oquendo i sięgnął po wakujący tytuł.
Piotr Jagiełło
Piotr Jagiełło

Organizatorzy gali, która odbyła się na stadionie Achmat-Arena w Groznym, mieli przed startem imprezy ogromne kłopoty. Jeszcze w piątek Oquendo chciał się wycofać z tej konfrontacji i nagle rozpoczęły się gorączkowe poszukiwania nowego przeciwnika. Okazało się, że Amerykanin ostatecznie wyleciał do Czeczenii, ale nie miał zupełnie czasu na choćby minimalny proces aklimatyzacyjny.

Oquendo rozpoczął defensywnie, boksując na wyraźnie wstecznym biegu. Pięściarze próbowali wyczuć dystans dzięki aktywnej pracy przedniej ręki, niestety nie było to poparte dodatkowym arsenałem. W trzeciej rundzie Czagajew trafił dobrym bezpośrednim lewym, po chwili ponowił ten sam schemat, zaskakując 41-latka z Chicago.

Od piątej odsłony Czagajew minimalnie podkręcił tempo i próbował zachować większą aktywność. Po przerwie nieco śmielej zachowywał się również Oquendo, ale w trakcie szóstego starcia Amerykanin wpadł głową na swojego rywala i głęboko rozciął łuk brwiowy pierwszego pogromcy Nikołaja Wałujewa. W połowie walki ringowe zmagania wyrównały się, a "The Big O" był nawet w stanie w dziesiątej rundzie wstrząsnąć Czagajewem po znakomitym lewym podbródkowym.

Mistrzowska konfrontacja przebiegała w bezbarwnym tonie, brakowało spięć, elektryzujących wymian i prawdziwego pięściarskiego ognia, co tylko potwierdzało, że Czagajew i Oquendo nie są już pięściarzami zasługującymi na najwyższe laury

Po dwunastej rundzie głos zabrali sędziowie punktowi - stosunkiem głosów dwa do remisu (115:113, 115:113 i 114:114) zwyciężył Rusłan Czagajew, zdobywając tym samym tytuł mistrza świata WBA "Regular" w wadze ciężkiej. Superczempionem tej organizacji pozostaje Władimir Kliczko, zaś trofeum WBC dzierży Bermane Stiverne.

Uwaga, talent! Młokos z Nowej Zelandii nową siłą wagi ciężkiej? (wideo)

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • krolik 0
    Dokładnie , gdzie te lata gdzie z pierwszej 10tki w rankingu każdy mógł wygrać z każdym... Tęskno za latami 90tymi oj tęskno....
    Nick Login Regularnie to on moze wpi***ol od kliczki zbierać. Czekam na jakiegos godnego przeciwnika wladka bo to chyba najnudniejszy okres w hostorii wagi ciężkiej.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Nick Login 0
    Regularnie to on moze wpi***ol od kliczki zbierać. Czekam na jakiegos godnego przeciwnika wladka bo to chyba najnudniejszy okres w hostorii wagi ciężkiej.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×