Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Starcie Mayweather vs Pacquiao ustawione? Legendarny mistrz wątpi w uczciwość "walki stulecia"

Rozstrzygnięcie pojedynku stulecia pomiędzy Floydem Mayweatherem Juniorem i Mannym Pacquiao może zapaść na długo przed pierwszym gongiem, który wybije 2 maja - uważa legendarny mistrz wagi ciężkiej.
Piotr Jagiełło
Piotr Jagiełło

Evander Holyfield wątpi w uczciwość tego starcia, prognozując, że górę weźmie polityka panująca w pięściarstwie, która nie pozwoli Floydowi Mayweatherowi Juniorowi zejść ze sceny niepokonanym. Jeden z najlepszych zawodników królewskiej dywizji wagowej w historii, pogromca Riddicka Bowe, George'a Foremana czy Mike'a Tysona zasiał sporo wątpliwości w sercach wszystkich sympatyków szermierki na pięści, podając twarde, jego zdaniem, argumenty.  

- Mayweather nie może wygrać, ponieważ z tego co obserwuję przez lata, boks nie pozwala na zakończenie kariery ze statusem niepokonanego. Oni zatrzymują pieniądze w tym sporcie w taki sposób: ktoś pokonuje mistrza, a potem jego pokonuje kolejny pięściarz, który następnie przegrywa z kimś innym. Powiem wam, co się wydarzy, bo pojedynek będzie wyrównany. Zaciętą konfrontację na punkty zwycięży Pacquiao. Potem wszystko będzie zależało od Mayweathera, czy ten będzie chciał rewanżu czy poczuje, że zarobił już wystarczająco i może odejść - powiedział "Real Deal" w rozmowie z sportsonearth.com.

Holyfield zakończył pełną sukcesów karierę zwycięstwem nad Brianem Nielsenem w 2011 roku. Amerykanin sam wielokrotnie był świadkiem nieuczciwości w ukochanej dyscyplinie sportu, a część obserwatorów do dziś uważa, że zasłużył on na triumf w potyczce z Nikołajem Wałujewem. W 2008 roku w Zurychu przegrał niejednogłośnie na punkty z "Rosyjskim Gigantem", wówczas wielką gwiazdą niemieckiego rynku promotorskiego i czempionem WBA.


Mayweather i Pacquiao, najlepsi bokserzy XXI wieku, skrzyżują rękawice 2 maja w MGM Grand w Las Vegas. Już teraz wiemy, że rywalizacja "Pięknisia" z "Pac Manem" pobije wszelkie dotychczasowe rekordy finansowe. Z samych biletów organizatorzy spodziewają się zysków rzędu 74 milionów dolarów. 

Piękna Meksykanka wywalczyła mistrzowski pas. Zobaczcie "Księżniczkę" boksu! (foto)

Czy teoria spiskowa Evandera Holyfielda sprawdzi się 2 maja?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
sportsonearth.com

Komentarze (6):

  • lewy500 Zgłoś komentarz
    Niech idioci w stanach placa gruba kase za ogladanie tego cyrku,SZKODA tylko ze ggg jest o wage wyzej niz pieknis bo by mu wybil szybko mistrza i bilans zerowy z glowy
    • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
      Ha hornswogle w avku haha a walka ustawiona wiadomo jak w wwe tez taker przegral i nie jest niepokonany a byl
      • Pan wszystkich Panów Zgłoś komentarz
        Jak Putin będzie sędziował to wygra gość z sektora B,rząd 8 , miejsce 12
        • MicCal Zgłoś komentarz
          Obawiam się, że pierwszego i drugiego będzie w tej walce jak na lekarstwo i że poziom sportowy zostanie daleko w tyle za marketingowym. Co do słów Holy'ego, jeśli kogoś przekręcą w tej
          Czytaj całość
          walce, to prędzej Pacmana - gdyby komuś naprawdę zależało na porażce Floyda, to już dawno można to było zrobić - nie wspominając nawet o tym, że dawno i całkiem uczciwie powinien był stracić to swoje zero w rekordzie. Jeśli już bawić się w teorie spiskowe, to prędzej postawiłbym na remis, który da grunt pod rewanż, ale obawiam się, że - obojętnie, uczciwy czy nie - może on się już tak dobrze nie sprzedać...
          • tomas68 Zgłoś komentarz
            Liczy się widowisko dramaturgia i zyski a nie wygrana kogoś z nich.
            • BobbyGunn Zgłoś komentarz
              Starzy mistrzowie mają to do siebie, że dużo gadają by znaleźć się raz jeszcze na świeczniku. Mam nadzieję, że Holyfield się myli :)
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×