[tag=32871]
Adam Kownacki[/tag] powoli wraca do treningów, które mają go przygotować do kolejnej walki. Na razie nie wiadomo, kiedy się odbędzie i kto będzie rywalem. Najbardziej prawdopodobne jest, że "Babyface" wróci do ringu na początku 2020 roku.
Opieka nad dzieckiem i wizyta na US Open. Dużo się dzieje u Adama Kownackiego >>
Możliwe, że Polaka niebawem zobaczymy w walce z Dominikiem Breazealem. Amerykanin zaczął prowokować naszego pięściarza, a takie zaczepki często kończą się w ringu.
- Skupiam się na sobie, ale właśnie dostałem sms-a od managera, że Breazeale coś mówił w telewizji, że nazywał mnie krową...więc zobaczymy! Na razie jeszcze troszkę przerwy, ale trenuję, jak widać - waga taka sama jak na walce. Ale w następnej będzie na pewno mniejsza - komentuje Kownacki.
ZOBACZ WIDEO: Artur Szpilka: Zostałem brutalnie sprowadzony na ziemię
Na razie 30-latek ma inne plany. W niedzielę 22 września pojawi się na stadionie w Chicago na meczu piłkarskim. Z trybun będzie oglądać starcie legend Polski i Brazylii. Kownacki sam kiedyś grał w piłkę, ale nie miał do tego talentu.
- Byłem straszny. Chciałem grać jak chyba miałem 12-13 lat… nie byłem dobry. Ale kocham oglądać piłkę. Spotkałem właśnie w hotelu Jacka Krzynówka, Jacka Bąka, Sebastiana Milę, Tomasza Kłosa. Oglądałem ich, jak grali w eliminacjach mistrzostw świata, Europy, strasznie im kibicowałem. Fajnie było ich spotkać, przybić piątkę i porozmawiać - opowiada.
Boks. Polacy wysoko w rankingu IBF. Adam Kownacki trzeci w wadze ciężkiej >>
Adam Kownacki do tej pory stoczył dwadzieścia zawodowych walk i wszystkie wygrał. Jeżeli podtrzyma świetną serię, to niebawem dostanie szansę walki o mistrzostwo świata.