WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Klasyka Fightklubu: Manny Pacquiao vs Marco Antonio Barrera w jednej z najlepszych walk 2003 roku

Znakomity, zakontraktowany na 12 rund pojedynek z Alamodome w San Antonio, który choć nie gwarantował żadnemu z pięściarzy mistrzowskiego pasa, rozgrzał fanów boksu do czerwoności. W bokserskiej klasyce w czwartek 7 grudnia w Fightklubie.
Jacek Żytnicki
Jacek Żytnicki
Materiały prasowe / Fightklub / Oscar De La Hoya vs Manny Pacquiao

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

Rozpoczęło się jak w najlepszych dziełach Hitchcocka, od trzęsienia ziemi, po którym dramaturgia tylko… rosła. Nie minęło trzydzieści sekund pojedynku, a Manny Pacquiao był liczony po raz pierwszy! Filipińczyk znalazł się w potężnych tarapatach, bo Barrera ruszył z impetem, chcąc jak najszybciej skończyć walkę. Zdawał sobie sprawę, że jego największym atutem będzie zaskoczenie i szybkość, wiedział też doskonale, że im dłużej trwać będzie pojedynek, tym większe szanse na wyjście z niego obronną ręką będzie miał „Pacman”.

Pacquiao przetrwał huragan z pierwszej rundy, a z czasem zaczął odzyskiwać przewagę. Do jedenastej odsłony walki był nieznacznie lepszy, a w niej nie pozostawił złudzeń kto zasłużył na triumf w Teksasie. Ku rozpaczy licznie zgromadzonej w Alamodome latynoskiej publiczności najpierw posłał Barrerę na deski, a pod koniec rundy zasypał go gradem ciosów, po których trener Rudy Perez, w trosce o zdrowie swojego zawodnika, wskoczył na ring i przerwał pojedynek.

Dla Filipińczyka była to trzydziesta ósma wygrana w karierze, która na dobre pozwoliła mu wkroczyć na salony wagi superpiórkowej. Wcześniej przez lata dominował w kategoriach muszej, a zwłaszcza w superkoguciej, walką z Barrerą udowodnił jednak, że z powodzeniem może walczyć o laury także w wyższych limitach wagowych. Niecałe pół roku później był już zresztą właścicielem tytułów w wadze piórkowej, a w kolejnych latach dokładał do tego pasy w kategoriach superpiórkowej, lekkiej, superlekkiej i półśredniej! Ostatnią walkę stoczył w lipcu tego roku, kiedy to w Brisbane sensacyjnie – i w mocno kontrowersyjnych okolicznościach – przegrał na punkty z Jeffem Hornem.

Cztery lata później, w październiku 2007 roku, w Las Vegas doszło do rewanżowego pojedynku Pacquiao vs Barrera. Tym razem stawką był pas WBC International w wadze superpiórkowej, a faworytem ponownie „Pacman”. Filipińczyk znów stanął na wysokości zadania, choć w walce numer dwa wygrał nie przez nokaut, ale jednogłośną decyzją sędziów na punkty.

Bokserska klasyka: Manny Pacquiao vs Marco Antonio Barrera z marca 2003 roku z Alamodome w San Antonio w czwartek 7 grudnia o godz. 22.00 w Fightklubie.

ZOBACZ WIDEO: Efektowna wygrana Lamonta Roacha. Przyszłego mistrza świata?




Jak wyglądały sporty walki sprzed setek lat dowiesz się TUTAJ. Niektórzy do dziś toczą walki na miecze!

Czy Manny Pacquiao otrzyma jeszcze szasnę walki o mistrzostwo świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
Fightklub

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×