KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Gracz Washburn University zginął podczas strzelaniny. Drugi ranny trafił do szpitala

Do sporej tragedii doszło w mieście Topeka. W nocnej strzelaninie zginął zawodnik Washburn Dwane Simmons, a jego współlokator Corey Ballentine, świeżo wybrany do drużyny ligi NFL, został ranny.

Michał Jankowski
Michał Jankowski
Dwane Simmons Twitter / Dwane Simmons
W ostatnich dniach odbywa się draft do ligi NFL. Corey Ballentine został wybrany do zespołu New York Giants i wieczorem świętował razem ze swoim współlokatorem z akademickiej drużyny Washburn, Dwanem Simmonsem.

Borussia - Schalke. Zamieszki na trybunach. Policja użyła pałek (galeria)

Noc skończyła się dla obu fatalnie. Na jednej z ulic Topeka (stolica stanu Kansas) doszło do strzelaniny. Simmons zginął na miejscu od rany postrzałowej, a Ballentine został ranny i trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. W ciągu kilku tygodni powinien wrócić do pełni zdrowia.

Skandaliczne zachowanie Neymara. Gwiazdor PSG uderzył kibica w twarz

Policja otrzymała zgłoszenie o strzelaninie i gdy pojawiła się na miejscu, to Simmons już nie żył. W sprawie zabójstwa wszczęte zostało śledztwo. Sprawców nie udało się jak na razie złapać.

Simmons miał 23 lata.

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×