Tragedia w rodzinie znanego komentatora. Żona i córki zamordowane

Zdjęcie okładkowe artykułu: Facebook / Na zdjęciu: John Hunt z małżonką
Facebook / Na zdjęciu: John Hunt z małżonką
zdjęcie autora artykułu

Tragedia w rodzinie Johna Hunta, który relacjonuje wyścigi F1 w BBC Radio 5. Jego żona oraz dwie córki zostały znalezione martwe w domu w Bushey niedaleko Londynu. Trwa policyjna obława na podejrzanego o makabryczną zbrodnię.

W tym artykule dowiesz się o:

Z komunikatu brytyjskiej policji dowiadujemy się, że 61-letnia Carol, 25-letnia Louise oraz 28-letnia Hannah zostały znalezione martwe we wtorkowy wieczór w domu jednorodzinnym w Bushey, który mieści się nieopodal Londynu. Makabrycznego odkrycia dokonał John Hunt po powrocie z pracy.

Znany komentator we wtorek w studiu BBC przygotowywał materiały z ostatniego wyścigu Formuły 1 o GP Wielkiej Brytanii, który odbył się na torze Silverstone. Nie był świadom tego, że w jego domu rozgrywa się dramat.

Żona i córki Johna Hunta najprawdopodobniej zostały zamordowane z kuszy - wskazywać na to mają ślady na miejscu zbrodni. Policja podejrzewa o zbrodnię 26-letniego Kyle'a Clifforda, który był chłopakiem Louise. Para niedawno się rozstała, a Clifford miał nie przyjąć tego do wiadomości.

"The Sun" ustalił, że policja dysponuje materiałem wideo, na którym widać Clifforda spacerującego wieczorem z kuszą w ręku w pobliżu domu Huntów. Kilka chwil później 26-latka zarejestrowała inna z kamer. Na tych ujęciach trzyma on nietypowy przedmiot, najprawdopodobniej narzędzie zbrodni, zawinięty w prześcieradło.

Obecnie trwa policyjna obława za Cliffordem. "The Mirror" poinformował o policyjnych śmigłowcach, które od rana krążą nad północnym Londynem. Służby dokonały też nalotu na mieszkanie, w którym powinien przebywać Clifford, ale było ono puste. Zamknięto również pobliską szkołę podstawową, w pobliżu której zaparkowano samochód podejrzanego. Jednak w budynku również nie odnaleziono 26-latka.

Policja ostrzega, że Clifford może być uzbrojony i niebezpieczny. Dlatego nalega, aby nie zbliżać się do mężczyzny, który jest podejrzany o dokonanie makabrycznej zbrodni. Jeśli ktokolwiek zobaczy 26-latka, powinien wykonać telefon na numer alarmowy. Służby wezwały też Clifforda do poddania się i dobrowolnego oddania w ręce mundurowych.

Czytaj także: - Miliarder się wściekł. Będzie zwalniał ludzi z ekipy F1? - Mercedes namiesza na rynku? Może zburzyć ustalenia transferowe w F1

Źródło artykułu: WP SportoweFakty