Red Bull Racing wciąż nie potrafi pogodzić się z faktem, iż najgroźniejsi konkurenci otrzymali możliwość przeprowadzenia testów wspólnie z Pirelli. Mercedes, który skorzystał przy tym z obecnego bolidu, został za to ukarany przed Trybunałem FIA. Z tego powodu niemiecki zespół nie będzie uczestniczyć w przyszłotygodniowych testach dla młodych kierowców.
Podobne testy z Pirelli ma za sobą Ferrari. Włoski zespół korzystał jednak z bolidu sprzed dwóch sezonów. Szef Red Bull Racing nie wyklucza, że jego zespół może być następny w kolejce.
- Zobaczymy. Musimy to omówić z Pirelli. Jeśli doprowadzimy do takich testów muszą się one odbyć w przejrzysty sposób. Nie chcemy, aby ludzie musieli skradać się za zamkniętymi drzwiami - powiedział Christian Horner, nawiązując do testów Mercedesa, które wywołały później burzę w padoku.
Jesteś kibicem sportów motorowych? Mamy dla Ciebie nowy fanpage na Facebooku. Zapraszamy!