WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

McLaren drugim przegranym sezonu. "Musimy zidentyfikować nasze problemy"

McLaren to obok Williamsa największy przegrany sobotnich kwalifikacji do wyścigu Grand Prix Francji. Brytyjczycy nie potrafią zdiagnozować wad swojego modelu w tunelu aerodynamicznym i muszą testować szereg ustawień w trakcie weekendów wyścigowych.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / McLaren / Na zdjęciu: pit-stop w wykonaniu McLarena

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

W sobotę na torze Paul Ricard rozegrał się dramat McLarena. Jedna z bardziej zasłużonych ekip w Formule 1 nie zdołała awansować do Q2. Fernando Alonso zakończył ściganie z szesnastym wynikiem, Stoffel Vandoorne był siedemnasty.

- Myślę, że zidentyfikowaliśmy obszary, w których mamy problem lub problemy. To aerodynamika. Tyle, że to jest coś, czego nie widać na pierwszy rzut oka w tunelu aerodynamicznym. Dlatego nie jesteśmy tam w stanie tego rozwiązać - zdradził Zak Brown, szef zespołu z Woking.

Kłopoty McLarena wpływają na jego występy w kolejnych Grand Prix. Zespół jest bowiem zmuszony eksperymentować w trakcie weekendów wyścigowych. W trakcie tego weekendu na Paul Ricard Brytyjczycy sprawdzili kilka rodzajów skrzydeł oraz różne wersje podłogi.

- Podczas gdy większość innych zespołów skupia się na rozwoju, bo ich program bazowy działa jak należy, my musimy zidentyfikować nasze problemy i znaleźć ich rozwiązanie - dodał Brown.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Polska - Kolumbia. Problem z liderami reprezentacji. "Powinni wziąć odpowiedzialność"

W tej sytuacji pojawiły się też sugestie, aby McLaren zrezygnował z rozwijania tegorocznej maszyny i zaczął myśleć nad sezonem 2019. Brown jest jednak przeciwnikiem takiego działania, bo jeśli zespół nie naprawi tegorocznego samochodu, to jego bolączki może przełożyć na nową konstrukcję.

Szef McLarena zapewnił również, że dyrektor wyścigowy Eric Boullier nie musi się obawiać utraty swojej posady. - Mogę zapewnić, że wszyscy członkowie zespołu będą z nami aż do ostatniego wyścigu w Abu Zabi. Nie będę wprowadzać zmian personalnych. Eric jest cenionym członkiem naszej ekipy. Musimy jedynie określić dlaczego popełniliśmy błędy w aerodynamice w tym roku i rozwoju pojazdu - podsumował Brown.



Czy jesteś rozczarowany postawą McLarena w tym roku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
motorsport.com

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Kri100 0
    Nie dziwię się spadkowi popularności F1. Nudne wyścigi, bezbarwni kierowcy, gładkie komunikaty wyścigowych korporacji. Nawet panienek już nie ma.
    Treevill Coś czuję że Alonso w tym roku pożegna się z F1 i przejdzie do Indy. A jeśli dodamy do tego zakończenie współpracy Ferrari z Raikonnenem to może nastąpić całkiem ciekawe przetestowanie w składach zespołów. Gorosjean też mógłby pożegnać się z F1
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Treevill 0
    Coś czuję że Alonso w tym roku pożegna się z F1 i przejdzie do Indy. A jeśli dodamy do tego zakończenie współpracy Ferrari z Raikonnenem to może nastąpić całkiem ciekawe przetestowanie w składach zespołów. Gorosjean też mógłby pożegnać się z F1
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×