WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Fernando Alonso zamierza śledzić losy Roberta Kubicy. "Nie ma nic do stracenia"

- Będzie jeździć tak, jakby nie miał nic do stracenia - mówi Fernando Alonso o Robercie Kubicy. Hiszpan umieścił Polaka na krótkiej liście kierowców, których warto obserwować w sezonie 2019. Alonso wyróżnił też Charlesa Leclerca.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / McLaren / Na zdjęciu: Fernando Alonso

W roku 2012 Fernando Alonso i Robert Kubica mogli tworzyć duet kierowców Ferrari, ale wypadek z Ronde di Andora przekreślił plany Polaka, który był po słowie z ekipą z Maranello. Krakowianina zobaczymy na polach startowych w roku 2019, zabraknie na nich za to Hiszpana.

Bunt promotorów nie zatrzyma zmian w F1. Czytaj więcej! 

Alonso, który na zakończenie minionego sezonu pożegnał się z Formułą 1, został poproszony przez "Corriere della Sera" o podanie nazwisk dwóch kierowców, których warto będzie obserwować. Wybór Kubicy był dla niego oczywisty. - Będę go oglądać - powiedział. 

- Jego historia jest niewiarygodna. Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że nie ma żadnych szans na powrót do ścigania. W sezonie 2019 będzie jeździć tak, jakby nie miał nic do stracenia. Zresztą, tak właśnie jest - ocenił 37-latek.

Kierowca z Oviedo zamierza też obserwować dalsze poczynania Charlesa Leclerca, który w dość młodym wieku trafił do Ferrari i stanie przed szansą walki o tytuł mistrzowski.

- Jest młody, ma talent. Mam przeczucie, że to mógł być ostatni rok dominacji Mercedesa w F1. Leclercowi mogę jedynie poradzić, że losy tytułu rozstrzygają się w ostatnich wyścigach sezonu. Nie musi się spieszyć, niech trzyma sytuację pod kontrolą. Wystarczy, że będzie punktować regularnie i pomoże zespołowi - dodał Alonso.

Robert Kubica pod wrażeniem George'a Russella. Czytaj więcej!

Pierwsze efekty tego, jak Kubica i Leclerc radzą sobie w sezonie 2019 zobaczymy w połowie marca w Melbourne, kiedy to rozegrane zostanie Grand Prix Australii. Wcześniej, bo 18 lutego, rozpoczną się testy F1 w Barcelonie.

ZOBACZ WIDEO Jakie są marzenia Kubicy? "Zrobienie dobrej roboty i pozostanie w F1 na dłużej"

Czy Robert Kubica po powrocie do F1 będzie uzyskiwać dobre wyniki?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Corriere della Sera

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • R77 2
    Marzy mi się Kubica i Alonso w jednym zespole w 2020... :) Może Ferrari....
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kiemen 0
    To oczywiste że Fernando Alonso nie ma nic do stracenia, będzie śledził losy Kubicy...aż zostanie śledczym :)). Maestro Kuczera nie ma wolnej niedzieli...niezniszczalny i niepowtarzalny.:))
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • A my swoje 0
    Byliśmy ostatnio z żoną, proszę pana w Hali Mirowskiej, gdzie ja miałem aparat Zorkę 5 i zrobiłem kilka zdjęć.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×