WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: Kimi Raikkonen szczerze o picu alkoholu. "Lepiej jeżdżę, gdy mogę robić to, co chcę"

- Jeśli masz w życiu więcej dni, w których pijesz niż masz kaca, to wszystko jest w porządku - żartuje Kimi Raikkonen. Fin uważa, że luźne podejście do życia zadecydowało o jego sukcesie w Formule 1.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
WP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Na zdjęciu: Kimi Raikkonen podczas środowej sesji w Barcelonie

Wielu kibiców nie wyobraża sobie Formuły 1 bez Kimiego Raikkonena. Charakterystyczne poczucie humoru Fina ubarwia kolejne weekendy wyścigowe. Mistrz świata z sezonu 2007 potrafi również zaszaleć poza królową motorsportu, czego najlepszym dowodem była ostatnia gala FIA, na której mocno się upił.

- Gala? Cóż, byłem zaskoczony jak nudna zrobiła się z upływem czasu i musiałem sobie jakoś radzić. Była nudniejsza niż weekend wyścigowy - mówił ostatni Raikkonen.

Czytaj także: George Russell bez presji 

Fiński kierowca, mimo 39 lat na karku, nadal znajduje w sobie energię do startów w F1. Kluczem do sukcesu ma być właśnie luźne podejście do życia. - Sądzę, że sporo prawdy jest w tym, że lepiej jeżdżę, gdy mogę robić to, co chcę. Gdybym między wyścigami nie mógł się bawić, wypić trochę alkoholu, to byłoby gorzej - powiedział reprezentant Alfy Romeo.

ZOBACZ WIDEO: Witold Bańka: Powrót Kubicy to niesamowita historia. Ktoś nagra o tym film

Raikkonen jest jednym z nielicznych kierowców w F1, który z picia alkoholu nie robi tematu tabu. Ma jednak świadomość tego, że trzeba znać umiar. - Zawsze żartowałem, że jeśli masz w życiu więcej dni, w których pijesz niż masz kaca, to wszystko jest w porządku - dodał.

Przed kierowcą z Finlandii 19. sezon w Formule 1. Chociaż stracił miejsce w Ferrari, to postanowił wrócić do ekipy, z którą zaczynał swoją przygodę z poważnym ściganiem. Alfa Romeo (wcześniej pod nazwą Sauber) dysponuje mniejszym budżetem i personelem, ale za to gwarantuje Raikkonenowi większą frajdę z jazdy.

Czytaj także: Rekordy Michaela Schumachera w F1 niezagrożone

- Lubię się ścigać. Inaczej by mnie tu nie było. Wydaje mi się też, że lubię prędkość, choć nigdy o tym dłużej nie myślałem. Testowanie nowych samochodów zawsze jest ekscytujące, ale cieszę się, że testy trwają tylko osiem dni. Po pewnym czasie dochodzisz do wniosku, że przecież jeździsz w kółko - stwierdził Raikkonen.

- Ściganie jest w tym wszystkim najważniejsze, rywalizacja z innymi, dawanie z siebie wszystkiego. Czasem F1 bywa bolesna, gdy popełniasz błędy. Bywa, że nie dostajesz tego, czego chciałeś. Jednak ten sport to też szereg wyzwań, które dają frajdę - podsumował fiński kierowca.

Czy Kimi Raikkonen to najbarwniejsza postać w obecnym świecie F1?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Beyond The Grid

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Michał Konecki 0
    Czy to nie przypadkiem 17. sezon Kimiego? W latach 2010-2011 jeździł w WRC, zaczął w 2001, więc... :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • arniUT 0
    Testowanie nowych samochodów zawsze jest ekscytujące, ale cieszę się, że testy trwają tylko osiem dni. Po pewnym czasie dochodzisz do wniosku, że przecież jeździsz w kółko - stwierdził Raikkonen….
    hehe cały Kimi …
    a alkohol jest dla ludzi.
    Czy są tu osoby, które jadą na GP Węgier?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×