KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

F1. Lewis Hamilton wygwizdany przez kibiców. Jednoznaczna odpowiedź Brytyjczyka

Lewis Hamilton nie ma ostatnio łatwego życia w F1. Po wygraniu kwalifikacji do GP Węgier kierowca Mercedesa został wygwizdany przez fanów Maxa Verstappena, których nie brakuje na Hungaroringu. Odpowiedź Hamiltona nie przypadła im do gustu.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Lewis Hamilton Materiały prasowe / Mercedes / Na zdjęciu: Lewis Hamilton
Lewis Hamilton stał się głównym wrogiem fanów Maxa Verstappena, po tym jak spowodował wypadek kierowcy Red Bull Racing w ostatnim wyścigu Formuły 1 w Wielkiej Brytanii. Jako że fani z Holandii podążają za swoim idolem po niemal całym świecie, to w sobotę byli oni wyraźnie słyszalni podczas kwalifikacji do GP Węgier.

Hamilton wygrał kwalifikacje F1 na Hungaroringu, po czym zaczął udzielać tradycyjnych wywiadów przed kamerami. Wtedy też tysiące Holendrów zaczęło gwizdać na aktualnego mistrza świata. Odpowiedź reprezentanta Mercedesa była natychmiastowa i nie wszystkim przypadła do gustu.

- Szczerze mówiąc, nigdy nie czułem się tak dobrze z tym buczeniem. Takie gwizdy mnie napędzają, dodają mi paliwa. Nie przeszkadza mi to kompletnie - powiedział Hamilton przed kamerami Sky Sports.

ZOBACZ WIDEO Wkurza go, kiedy ludzie tak mówią. Wielki mistrz zabrał głos

Nie jest to pierwszy raz, gdy Hamilton ma na pieńku z kibicami F1. Po wydarzeniach z GP Wielkiej Brytanii kierowca Mercedesa padł ofiarą ataków w mediach społecznościowych. Spora część z nich miała podłoże rasistowskie. W tej sytuacji Formuła 1 stanęła w obronie swojej gwiazdy i zaprotestowała przeciwko tego typu praktykom.

W niedzielę Hamilton stanie przed szansą na objęcie prowadzenia w klasyfikacji F1. Brytyjczyk wygrał kwalifikacje do GP Węgier, a jego główny rywal zajął dopiero trzecie miejsce w czasówce. - Wszyscy, w tym również Valtteri, wykonali świetną pracę. Każdy w zespole starał się pchnąć rozwój bolidu w dobrą stronę. Pracownicy fabryki zajęli się każdym detalem. Doceniam to wsparcie, jakie mam w Mercedesie - skomentował Hamilton.

Czytaj także:
Red Bull wyrzucił pracownika z zespołu!
Mercedes domaga się szacunku dla Hamiltona

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy Lewis Hamilton wygra GP Węgier?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4)
  • Lexie Zgłoś komentarz
    Porozmawiajmy może o angielskich kibicach, którzy wiwatowali na Silverstone po wypadku Maxa? (są filmiki w internecie, cieszyli się i wiwatowali jeszcze zanim było wiadomo, że nic się
    Czytaj całość
    Maxowi nie stało i wyszedł z bolidu; nie mówiąc już o tym, co wygadywali w social mediach po wyścigu) Czy kibice też się dzielą na równych i równiejszych? Serio, obydwa zachowania są karygodne, ale jak już się czepiamy, to bądźmy chociaż sprawiedliwi.
    • TerminatoЯ Zgłoś komentarz
      Niech dalej klęka "do miecza"
      • Mackenzie Smith-Russell Zgłoś komentarz
        A co mial innego powiedziec ? Mial moze blagac ich publicznie, aby przestali Go wygwizdywac ?
        • Andy Moreno Zgłoś komentarz
          Nierozgarnięty Buc. Może skończy irytować ludzi.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×