KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Lewis Hamilton skarcił F1. Poszło o koszulkę LGBT założoną przez Sebastiana Vettela

Sebastian Vettel nie zdjął koszulki z napisem "Same Love" przed odegraniem hymnu Węgier, za co Formuła 1 ukarała go reprymendą. Kary dla byłego mistrza świata F1 nie rozumie Lewis Hamilton. Brytyjczyk stanął w obronie Vettela.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Lewis Hamilton Materiały prasowe / Mercedes / Na zdjęciu: Lewis Hamilton
Niedziela była słodko-gorzkim dniem dla Sebastiana Vettela. Kierowca Aston Martina dojechał do mety GP Węgier na drugiej pozycji, ale później musiał dwukrotnie stawiać się u sędziów. Najpierw otrzymał reprymendę za to, że nie zdjął koszulki z napisem "Same Love", co miało stanowić wsparcie dla węgierskiej mniejszości dyskryminowanej przez przepisy anty-LGBT.

Następnie Vettel został zdyskwalifikowany z wyników GP Węgier, bo w jego bolidzie było zbyt mało paliwa. W efekcie 34-latek opuścił Hungaroring bez jakiejkolwiek zdobyczy punktowej.

Zgodnie z przepisami Formuły 1, kierowcy podczas ceremonii przed wyścigiem mogą nosić odzież, która współgra z inicjatywą "We Race As One", która promuje równość i tolerancję. Koszulka Vettela z napisem "Same Love" wpisywała się w tę kampanię, ale regulamin stanowi, że tego typu t-shirty należy zdjąć przed odegraniem hymnu państwowego. Vettel tego nie zrobił.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: tekturowe łóżka w Tokio robią furorę. Słynna tenisistka pokazała zdjęcia

Reprymendy dla Vettela nie zrozumiał Lewis Hamilton. Brytyjczyk stanął w obronie swojego kolegi z toru. "Jestem ogromnie dumny z tego gościa. Nie ma przepisów, które nakazywałyby określony kolor koszulki. Nie ma zasad, które karałyby za wspieranie społeczności LGBTQ+" - zauważył aktualny mistrz świata F1 na Instagramie.

"To jest g**o. Dobra robota, Sebastian. Dołączę do ciebie następnym razem w takiej samej koszulce" - dodał Hamilton.

Kilka godzin później Hamilton zaktualizował swój wpis i dodał kolejne słowa wsparcia dla Vettela. "Wspaniałe jest to, że Sebastian wspiera społeczność LGBTQ+. Miłość zawsze zwycięża" - podsumował kierowca Mercedesa.

To właśnie Hamilton i Vettel jako jedyni kierowcy F1 przed GP Węgier krytykowali ustawę, którą przeforsował rząd Viktora Orbana. Zabrania ona pojawiania się w telewizji osobom ze środowisk LGBT. Równocześnie wprowadza zakaz rozmawiania w szkołach nt. osób transpłciowych, operacjach zmieniających płeć czy osobach homoseksualnych.

Czytaj także:
Dramat Sebastiana Vettela. Niemiec zdyskwalifikowany
Lewis Hamilton zrujnowany przez koronawirusa

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy Sebastian Vettel powinien był otrzymać reprymendę za koszulkę LGBT?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×