KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Audi i Porsche w F1?! Padły konkrety

Wszystko wskazuje na to, że grupa Volkswagen wejdzie na poważnie do F1. Niemcy chcą widzieć w stawce dwie marki - Audi i Porsche. Wiadomo już, z kim miałyby współpracować.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
bolid Aston Martina podczas GP Holandii Materiały prasowe / Aston Martin / Na zdjęciu: bolid Aston Martina podczas GP Holandii
Nie jest tajemnicą, że Volkswagen jest zainteresowany dołączeniem do Formuły 1, bo jego przedstawiciele od dawna biorą udział w spotkaniach dotyczących przyszłości dyscypliny. Pierwotnie Niemcy sondowali możliwość rywalizowania w F1 już począwszy od roku 2021, ale nie wprowadzono zmian w silnikach, jakich wymagali. Dlatego też z rozmów nic nie wyszło.

Jednak w roku 2025 albo 2026 w F1 wprowadzone zostaną nowe silniki. Będą one tańsze i prostsze w produkcji. Dlatego Volkswagen dał zielone światło, by dołączyć do stawki - informuje "Bild". Swoje silniki miałyby produkować Audi i Porsche.

- Wspaniale, że dwie tak duże marki są zainteresowane wejściem do F1 - powiedział Toto Wolff, szef Mercedesa.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Włoska piękność podbija internet

Zdaniem "Bilda", mało prawdopodobne jest utworzenie własnego zespołu fabrycznego, bo wiązałoby się to ze zbyt dużymi kosztami. Dlatego Niemcy mają celować we współpracę z już istniejącymi ekipami F1.

Audi miałoby dostarczać silniki Red Bull Racing, a być może także Williamsowi. Z kolei w przypadku Porsche możliwy jest powrót do historii i produkowanie jednostek napędowych dla McLarena. Obie firmy mogłaby połączyć osoba Andreasa Seidla. Niemiec, zanim został szefem McLarena w F1, kierował departamentem wyścigowym w Porsche.

Jeśli informacje "Bilda" się potwierdzą, ucierpi na nich Mercedes. Niemiecki producent obecnie dostarcza silniki aż czterem zespołom F1. Gdyby stracił klientów w postaci Williamsa i McLarena, produkowałby jednostki jedynie dla siebie i Aston Martina.

Czytaj także:
Zaczęło się od poważnego wypadku. Podium Kubicy na koniec sezonu
Gwiazdy F1 w obronie Netfliksa. "Ten serial jest fantastyczny"

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy nowi producenci ożywiliby rywalizację w F1?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×