KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Statscore Futsal Ekstraklasa. Niedosyt w Lesznie. Zespół Red Dragons bezlitosny w końcówce

Sporych emocji dostarczyły sobotnie derby Wielkopolski GI Malepszy Futsal Leszno - Red Dragons Pniewy. Ostatecznie zespoły podzieliły się punktami. Trenerzy obu ekip zgodnie mówili po meczu, że to sprawiedliwy rezultat.

Mateusz Domański
Mateusz Domański
Zdjęcie z meczu GI Malepszy Futsal Leszno - Red Dragons Pniewy Materiały prasowe / Czarny productions / Futsal Leszno / Zdjęcie z meczu GI Malepszy Futsal Leszno - Red Dragons Pniewy
Wynik sobotnich derbów Wielkopolski w 13. minucie otworzyli goście. Tuż przed przerwą wyrównał Jakub Kąkol. W pierwszych minutach drugiej połowy natomiast do dorobku gospodarzy dopisane zostały dwa trafienia, co sprawiło, że prowadzili już 3:1.

Taki wynik utrzymywał się przez nieco ponad 10 minut. W końcówce zespół Red Dragons Pniewy przeszedł do ofensywy, która pozwoliła na wyszarpanie remisu 3:3.

- Wywozimy ten cenny remis. Myślę, że zasłużony - mówił po spotkaniu w rozmowie z mediami klubowymi GI Malepszy Futsal Leszno Łukasz Frajtag, trener drużyny z Pniew.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Bramkarz popełnił błąd. Padł super gol

Szkoleniowiec gospodarzy nie ukrywał, że apetyt nie został zaspokojony. - Jest niedosyt, bo trzy minuty przed końcem prowadziliśmy 3:1, ale trzeba powiedzieć to jasno, że z przebiegu spotkania jest to rezultat sprawiedliwy. Mecz był wyrównany, miał swoje fazy - zaznaczał Tomasz Trznadel.

Zwracał uwagę na to, że w pierwszej połowie jego zespół szybko łapał faule. To wpłynęło na przebieg rywalizacji. - Z trybun mecz mógł się wydawać dziwny, być może słaby, ale on taki nie był. Było to spowodowane tym, co się zadziało na boisku - kontynuował.

Szkoleniowiec Red Dragons nie ma wątpliwości. Twierdzi, że na szczyt formy trzeba jeszcze trochę poczekać.

- Uważam, że ta najwyższa forma jeszcze przed nami. Pierwsze mecze obie drużyny zagrały fatalne - leszczynianie w Warszawie, my w Brzegu. Derby już w drugiej kolejce, też emocje i tak dalej. Kto by dzisiaj przegrał, miałby może troszkę trudniejszą sytuację pod kątem mentalnym, bo po dwóch kolejkach 0 punktów i ciężkie mecze przed nami w 3. i 4. kolejce, więc wiadomo, że nie byłoby łatwo. Uważam, że ten remis trochę spuścił ciśnienie przede wszystkim z zawodników obu drużyn - podsumował Frajtag.

Czytaj także:
Odszedł kibic, który za klub oddałby wszystko. Kiedyś mecz uratował mu życie
Statscore Futsal Ekstraklasa. Legia Warszawa wciąż zaskakuje. Rehabiltacja Clearexu Chorzów


Oglądaj NA ŻYWO mecze STATSCORE Futsal Ekstraklasy!

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×