KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Zwycięski powrót do MMKS Kacpra Guzika - relacja z meczu MMKS Podhale Nowy Targ CLJ - Unia Oświęcim CLJ

W pierwszym meczu na szczycie CLJ doszło do derbów Małopolski. MMKS podejmował Unie Oświęcim i po bardzo dramatycznym meczu zwyciężył po dogrywce. Swój udział w zwycięstwie miał powracający po kontuzji wychowanek MMKS Kacper Guzik, który gdyby nie uraz w tym sezonie miałby szansę gry w zespole Lincoln Stars w lidze USHL.

Szymon Pyzowski
Szymon Pyzowski

Pierwszą dobrą sytuacje w meczu mieli nowotarżanie. W 8 min. Kolasa podawał zza bramki do Wcisło, lecz ten nie zmieścił krążka przy słupku. W odpowiedzi Kulawik mocno strzelił w światło bramki, lecz łapaczką udało się wybić gumę Mrugale.

W 14 min. było już 0:1 po tym, gdy Piotrowicz podał na drugi słupek do Jurczaka a ten nie miał problemów ze zdobyciem gola dającego prowadzenie gościom. Minutę później mógł być remis, ale Patryk Wielkiewicz nie wykorzystał rzutu karnego. W samej końcówce tercji ciężkie chwile przeżywali nowotarżanie gdyż przez blisko minutę musieli się bronić grając w 3 przeciwko 5 rywali. Oświęcimianie mimo kilku znakomitych okazji gola nie zdobyli.

Na początku II tercji Kacper Guzik miał idealną okazję, lecz z bliska nie trafił między słupki. W 22 minucie to nowotarżanie mieli okazje przez blisko 80 sekund zgrać w podwójnej przewadze. Niestety hokeiści MMKS zupełnie zmarnowali ten okres gry. Jednak w 28 minucie było już, 1:1 gdy w pojedynczej przewadze Puławski silnym strzałem ze strefy między bulikowej pokonał Kachniarza. Hokeiści MMKS nie zbyt długo cieszyli się z remisu gdyż dwie minuty później nowotarska obrona została rozmontowana i Kulawik nie miał problemów ze zdobycie 2 gola dla swej drużyny. W 35 minucie znów błędy w obronie gospodarzy spowodowały, że rywale mogli po raz 3 skierować krążek do nowotarskiej bramki. Aktywny od samego początku Kacper Guzik popisał się na 41 sekund przed końcem II tercji silnym strzałem, po którym krążek odbił się od wewnętrznej strony siatki znajdującego się na bramce bidona i wyszedł w pole. Tym samym nowotarżanie na drugą przerwę schodzili z tylko jedną branką straty.

Ostatnia tercję regulaminowego czasu gry nowotarżanie zaczęli grając w podwójnej przewadze przez blisko 90 sekund. Podopiecznym Łukasza Gila wyraźnie ten element gry ostatnio nie leży gdyż ponownie nie wykorzystali przewagi. Gdy obie drużyny grały już w pełnych zestawieniach Unici skontrowali i zdobyli gola na 2:4. Po niespełna 30 sekundach było już tylko 3:4 dla Unii po golu Puławskiego. Gospodarze poszli za ciosem i Woźniak po 14 sekundach zdobył 4 gola. Ta bramka mimo kilku okazji z obu stron była ostatnią w regulaminowym czasie gry. Dokładnie w 60 sekundzie dogrywki Kacper Guzik wjechał w tercję rywali i strzelił tak, że golkiperowi Unii przedziurawił łapaczkę zdobywając w ten sposób zwycięskiego gola.

- W sezonie 2009/2010 w grudniu złamałem obojczyk. Wróciłem do Polski i zrobiłem tu operacje, ale nie wyszła ona chyba zbyt udanie. Powróciłem do gry w USA ze stawem ruchomym, czyli takim, w którym mi się kość ruszała. Później w kwietniu 2010 roku zagrałem w MŚ do lat, 18 które mi się nie udały. W maju przeszedłem kolejną operację na wyciagnięcie blach. Gdy zacząłem ponownie treningi w USA obojczyk mi się wciąż ruszał. W ostatnim tygodniu cała drużyna miała przeprowadzona badania, u mnie po zrobieniu rentgena powiedzieli, że nie mogę z takim obojczykiem grać gdyż jakby mi się coś stało oni by musieli pokrywać całe operację. Może się wrócę tam w przyszłym sezonie, ale jak na razie mam zamiar pomóc Podhalu w Mistrzostwach Polski no i liczę też, że zagram w MŚ do lat 18. Jeśli chodzi o swoja grę dziś to powrót do niej po dwóch tych samych kontuzjach jest ciężki. Grałem swój pierwszy mecz i myślę, że wyszedł dość dobrze na tą formę, co mam po 3 miesiącach nietrenowania. - wyjaśnia Kacper Guzik, który będzie niewątpliwie ogromnym wzmocnieniem dla MMKS-u.

MMKS Podhale Nowy Targ CLJ - UKH Unia Oświęcim 5:4 dogr, (0:1 ; 2:2 ; 2:1 ; d. 0:1)
0:1 - Damian Piotrowicz (Tomasz Jurczak) 14'
1:1 - Marek Puławski (Kamil Wcisło, Łukasz Gacek) /5na4/ 28'
1:2 - Krzysztof Kulawik (Szymon Żmuda) 30'
1:3 - Łukasz Pązik (Adam Żogala) /4na4/ 35'
2:3 - Kacper Guzik (Krzysztof Sulka) 40'
2:4 - Paweł Koza (Marcin Laszczak) 43'
3:4 - Marek Puławski (Kacper Guzik) 44'
4:4 - Artur Woźniak 44'
5:4 - Kacper Guzik 61'

Składy:

MMKS Podhale: Sebastian Mrugała - Krzysztof Sulka, Łukasz Gacek, Daniel Kolasa, Kamil Wcisło, Patryk Wielkiewicz, Łukasz Szumal, Robert Mrugała, Kacper Guzik, Marek Puławski, Kacper Kos, Wojciech Bryja, Bartłomiej Bielak, Arkadiusz Mielniczek, Artur Woźniak, Maciej Kaczorowski, Jan Zembal ; Trener: Łukasz Gil.

Unia: Marek Kachniarz - Adam Żogała, Paweł Koza, Tomasz Jurczak, Przemysław Trębacz, Wojciech Żak, Konrad Walichrad, Łukasz Pązik, Marcin Laszczak, Kevin Szacel, Damian Piotrowicz, Sławomir Krokosz, Dariusz Kawalec, Paweł Wądra, Maciej Wójcik, Kamil Leśniak, Krzysztof Kulawik, Szymon Żmuda ; Trener: Włodzimierz Urbańczyk.

Sędziowali: Robert Długi - Rafał Sulka i W. Bachulski

Kary: MMKS Podhale CLJ - 18 min./w tym 2 min. tech. za opóźnianie gry/, Unia CLJ - 18 min.

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×