Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

MŚ w snookerze: Obrońca tytułu już w drugiej rundzie

John Higgins jako pierwszy zawodnik tegorocznych Mistrzostw Świata wygrał swój pojedynek i awansował do najlepszej 16 turnieju. 33-letni Szkot odprawił Walijczyka Matthew Stevensa w stosunku 10:5. W pozostałych spotkaniach zdecydowane prowadzenia faworytów.
Jacek Konsek
Jacek Konsek

Jeszcze przed rozpoczęciem turnieju w Sheffield John Higgins bardzo obawiał się Matthew Stevensa, który w przeszłości już dwukrotnie docierał do wielkiego finału. Tym razem jednak musiał uznać wyższość Szkota, który jako pierwszy gracza zapewnił sobie udział w drugiej rundzie rozgrywek. Jedynie początek gry był w miarę wyrównany i po 4 frejmach było remisowo – 2:2. Później coraz więcej prostych błędów zaczął popełniać Walijczyk, który przegrał 5 kolejnych partii. W sesji wieczornej odmieniony i mocno skoncentrowany Stevens przypuścił jednak frontowy atak na Higginsa. Szybko zrobiło się 7:5 i kibice w Crucible Theatre zacierali ręce na myśl o interesującej końcówce. Klasę pokazał jednak Higgins, który nie dał się wyprowadzić z równowagi i spokojnie wypunktował rywala. Na szczególną uwagę zasługują dwa ostatnie frejmy spotkania – 120 i 103 punkty w wykonaniu obrońcy tytułu. Tym samym Higgins wciąż ma szansę zostać pierwszym snookerzystą od czasu Stephena Hendry’ego, który rok po roku odniósł wygraną w najważniejszym turnieju sezonu. Starszy ze Szkotów nie miał sobie równych w latach 1992-1996. W drugiej rundzie Higgins zmierzy się ze zwycięzcą pary Ryan Day – Michael Judge.

W sobotę rozpoczęły się także 4 inne spotkania, lecz emocji nie brakowało jedynie w starciu dwóch Anglików. Młodszy z nich – Jamie Cope debiutuje w Mistrzostwach Świata, co nie przeszkodziło mu w bardzo dobrej grze. Po 9 frejmach prowadzi z dużo bardziej doświadczonym Peterem Ebdonem i jest na jak najlepszej drodze do awansu do drugiej rundy. Cope wygrał pierwsze 3 frejmy, lecz ostatnie zakończył dzień przy prowadzeniu 5:4. W pozostałych pojedynkach można wskazać zdecydowanych faworytów. Neil Robertson i Joe Swail prowadzą w swoich meczach w stosunku 7:2, z kolei Allister Carter pozwolił zwyciężyć Barry’emu Hawkinsowi jedynie w 3 frejmach.

Wyniki sobotnich pojedynków

John Higgins - Matthew Stevens 10:5
Stephen Lee - Joe Swail 2:7*
Allister Carter - Barry Hawkins 6:3*
Neil Robertson - Nigel Bond 7:2*
Peter Ebdon - Jamie Cope 4:5*

* - mecze toczą się do 10 wygranych frejmów

Niedzielny rozkład jazdy

godz. 11.00
Ryan Day - Michael Judge
Neil Robertson - Nigel Bond

godz. 15.30
Stephen Hendry - Mark Allen
Allister Carter - Barry Hawkins

godz. 20.00
Stephen Lee - Joe Swail
Peter Ebdon - Jamie Cope

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0):
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×