WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wielki weekend Rotax w Słomczynie

Najliczniejsza obecnie polska seria kartingowa Rotax Max Challenge Poland rozegrała kolejny weekend wyścigowy na Autodromie Słomczyn. Wystartowało 131 kierowców, we wszystkich kategoriach tryumfowali Polacy.
Maciej Rowiński
Maciej Rowiński
Materiały prasowe / Zawody kartingowe na Autodromie Słomczyn

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

Kierowcy z 12 krajów, którzy wystartowali w Słomczynie stworzyli niezwykle interesujące widowisko. W rywalizacji o punkty zobaczyliśmy 115 zawodników między innymi z Polski, Finlandii, Rosji, Węgier, Estonii czy Łotwy. Na torze zaprezentowały się międzynarodowe gwiazdy kartingu, wśród których było 15 uczestników największej światowej imprezy Rotax Grand Finals, w tym dwukrotny zwycięzca w kategorii DD2 Węgier Ferenc Kancsar.

Polacy, którzy w ostatnich latach należą do awangardy kierowców kartingowych w Europie zwyciężyli we wszystkich kategoriach. To z pewnością sukces samych zawodników, jak i polskich zespołów kartingowych oraz potwierdzenie, że należymy do najlepszych kartingowych nacji na Starym Kontynencie.

W najmłodszej kategorii Micro Max tryumfował lider klasyfikacji generalnej polskiej serii Maciej Gładysz, nominowany w tym sezonie do Akademii Orlen Team. Tuż obok niego na podium stanęli Aleksander Wójcicki i Gustaw Wiśniewski, niezwykle szybcy i utalentowani kierowcy młodego pokolenia. W najmłodszej kategorii wystartowało 25 kierowców, w tym 8 zagranicznych zawodników.

W kategorii Mini Max najszybszy okazał się Oliwier Pyłka, który bezbłędnie pojechał w finale. Drugą pozycję zajął Łotysz Matiss Malinovskis,a trzeci był najgroźniejszy rywal Oliwiera Pyłki w walce o bilet na finał światowy Karol Kręt. W rywalizacji tej kategorii zobaczyliśmy aż 14 kierowców zagranicznych, w tym Japończyka Kotaro Murai, który regularnie startuje w Polsce.

Wśród juniorów bezapelacyjnie najszybszy był Piotr Wiśnicki, który w finale pokonał Fina Juho Parviainena oraz Kamila Donicza. Zwycięzca kategorii w ostatnich tygodniach dwukrotnie wygrywał zawody Rotax w Polsce oraz stanął na drugim miejscu litewskiej rundy Rotax Nordic Challenge.
Niezwykle szybce w tej kategorii byli również Estończyk Karl-Marcus się, Polak Sebastian Janczewski i Łotysz Matvejs Makusins.

Wśród seniorów zwyciężył Jakub Greguła, który wrócił na polskie tory po długiej nieobecności. Aktualny wicelider europejskiej serii Rotax Central Eastern Europe nie miał sobie równych w wyścigu finałowym. Wyprzedził na mecie Mateusza Pyłkę, lidera polskiej serii oraz Łotysza Valtersa Zvierdisa. Cała trójka to kierowcy, którzy mają już na koncie spore sukcesy w swoich krajach. Wszystkich widzieliśmy już w Rotax Grand Finals jako mistrzów krajowych serii.

W najszybszej kategorii DD2 Max wystąpiło kilka kartingowych gwiazd formatu europejskiego i światowego. To przede wszystkim Ferenc Kancsar, fenomenalny kierowca z Węgier, którego środowisko kartingowe tytułuje dwukrotnym mistrzem świata serii Rotax, a także utytułowani Łotysze Martins Steinerts i Ilija Aloskins, Estończyk Priit Sei, Litwin Marius Povilaitis czy Polacy Kacper Bielecki, zwycięzca centralno-wschodniej strefy europejskiej oraz Sławomir Murański, dwukrotny tryumfator Rotax Winter Cup w Hiszpanii.

Kierowcy DD2 stworzyli niesamowite widowisko. 21 zawodników walczyło do ostatnich metró finału, a niesamowitym zwycięzcą weekendu został „terminator” Kacper Bielecki, który okazał się najszybszy na torze, nie dając szans rywalom. Drugi w stawce był polski mistrz DD2 Karol Jurmanowicz, a dopiero trzeci Ferenc Kancsar, który tym razem musiał uznać wyższość Polaków!

W klasyfikacji DD2 Masters zwyciężył Sławomir Murański przed Estończykiem Seiem oraz Łotyszem Aloskinsem.

Weekend wyścigowy Rotax Max Challenge Poland był najliczniejszym do tej pory pucharowym weekendem w naszym kraju. W pięciu kategoriach wystartowało 115 licencjonowanych kierowców oraz około 20 zawodników treningów pokazowych.

Kolejne zawody Rotax Max Challenge odbędą się we wrześniu na torze Poznań i rozstrzygną, którzy z kierowców zdobędą tytuły mistrzowskie i którzy pojadą na finał światowy do Portugalii.

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. prasowa

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×