Paryż - Nicea: Sam Bennett zaskoczył faworytów

Zdjęcie okładkowe artykułu:
zdjęcie autora artykułu

Sam Bennett (Bora-Hansgrohe) wygrał trzeci etap wyścigu Paryż - Nicea. Liderem klasyfikacji generalnej pozostał Arnaud Demare (FDJ).

O losach zwycięstwa na trasie z Chablis do Chalon-sur-Saone zdecydował finisz z peletonu. Najszybszy okazał się Bennett, dla którego był to jeden z największych sukcesów w karierze. Irlandczyk po raz pierwszy wygrał etap wyścigu rangi UCI World Tour.

Kolejne miejsca zajęli Alexander Kristoff (Team Katiusza-Alpecin), John Degenkolb (Trek-Segafredo), Marcel Kittel (Quick-Step Floors) oraz Michael Matthews (Team Sunweb).

Liderem wyścigu pozostał Demare, który wyprzedza o sześć sekund Juliana Alaphilippe'a (Quick-Step Floors) i o trzynaście Kristoffa. Jedyny Polak startujący w wyścigu Michał Gołaś (Team Sky) jest pięćdziesiąty ósmy i traci do lidera ponad piętnaście minut.

W środę kolarzy czeka 14,5-kilometrowa jazda na czas z Beaujeu do Mont Brouilly.

ZOBACZ WIDEO MŚ w Lahti: Polscy kibice dziękowali Piotrowi Żyle. "Straciliśmy gardła!"

Źródło artykułu: