WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Były uczestnik Tour de France stał się kobietą

Były popularny kolarz, uczestnik Tour de France Robert Millar, zakończył proces zmiany płci. Obecnie nazywa się Philippą York.
Karol Borawski
Karol Borawski

58-latek zdecydował zdecydował się na zmianę i poinformowanie o niej opinii publicznej, ponieważ obecnie "jest większa akceptacja i zrozumienie".

Robert Millar był znany jako najlepszy góral wyścigu Tour de France w 1984 roku. Obecnie nazywa się Philippą York i w rozmowie z cyclingnews.com poinformowała o swojej przemianie.

York zdecydowała się na zmianę płci w 2000 roku. - Proces przebiegał pod czujnym okiem lekarzy, był trudny, po wielu poszukiwaniach i udręce - powiedziała.

- W minionych latach strzegłam mojej prywatności. Na szczęście skończyły się czasy, kiedy mnie, moją rodzinę i przyjaciół poddawano archaicznym poglądom i uprzedzeniom - dodała.

Robert Millar był trzykrotnym etapowym zwycięzcą Tour de France (1983, 1984, 1989), drugim kolarzem Vuelta a Espana i Giro d'Italia (1986).

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: Tańczący Leo Messi i Katarzyna Kiedrzynek na plaży

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
cyclingnews.com, BBC

Komentarze (25):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • YX 0
    Panie autorze, Panie Borawski.
    Powyższy artykuł, którego jest Pan autorem traktuje sprawę, skądinąd sprawę prywatną, byłego kolarza Roberta Millara, a dołączone zdjęcie niestety przedstawia innego kolarza.
    Na fotografii znajduje się David Millar w koszulce ekipy Garmin-Sharp, którą reprezentował w latach 2008 - 2014. Pomimo tego, że również jest Szkotem to ze sprawą Roberta Millara zapewne ma niewiele wspólnego.
    Skąd to niedopatrzenie? Czy portal Sportowe Fakty pozbawiony jest dbałości o szczegóły? Mam nadzieję, że nie.
    Pominę fakt, że treść informacji zawartej w artykule niezupełnie nadaje się do działu sportowego. Inaczej byłoby wówczas gdyby kolarz po zmianie płci wrócił do czynnego uprawiania sportu kolarskiego, a już zdecydowanie gdyby np. wygrał wyścig, etap, premię górska lub lotną, czy chociaż ukończył wyścig.
    Dziękuję.
    Z pozdrowieniami
    Czesiek Owijka
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • adamsaba 3
    Ja tam idiotów po prostu toleruję. To znaczy, że ich nie biję, nie napadam na nich fizycznie czy werbalnie, niech sobie spokojnie żyją i nie afiszują się ze swoimi idiotyzmami. Nic mi do tego co ktoś robi w swoich czterech ścianach. Natomiast tolerancja NIE oznacza w żadnym stopniu ich popierania w jakikolwiek sposób, nienormalny nigdy nie będzie normalny.
    speed01 Ja tam zboczeńców po prostu toleruję. To znaczy, że ich nie biję, nie napadam na nich fizycznie czy werbalnie, niech sobie spokojnie żyją i nie afiszują się ze swoimi zboczeniami. Nic mi do tego co ktoś robi w swoich czterech ścianach. Natomiast tolerancja NIE oznacza w żadnym stopniu ich popierania w jakikolwiek sposób, nienormalny nigdy nie będzie normalny.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • speed01 3
    Ja tam zboczeńców po prostu toleruję. To znaczy, że ich nie biję, nie napadam na nich fizycznie czy werbalnie, niech sobie spokojnie żyją i nie afiszują się ze swoimi zboczeniami. Nic mi do tego co ktoś robi w swoich czterech ścianach. Natomiast tolerancja NIE oznacza w żadnym stopniu ich popierania w jakikolwiek sposób, nienormalny nigdy nie będzie normalny.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (22)
Pokaż więcej komentarzy (25)
Pokaż więcej komentarzy (25)
Pokaż więcej komentarzy (25)