KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Gospodarze zostawili serce na parkiecie - komentarze po meczu Polonia Warszawa - Polpharma Starogard Gd.

Dzięki bardzo dobrej postawie polskich koszykarzy, a w szczególności Marcina Nowakowskiego, Polonia Warszawa pokonała w sobotę Polpharmę Starogard Gdański 68:62. Trener przegranych podkreślał po spotkaniu, że rywale zagrali bardzo ambitnie.
Grzegorz Grajdura
Grzegorz Grajdura

Zoran Sretenović (trener Polpharmy Starogard Gdański): Po pierwsze muszę pogratulować gospodarzom wygranej. Było dziś widać dużą motywację w zespole Polonii. Rzucili swoje serce na parkiet i dzięki temu wygrali mecz. A tego brakowało w mojej drużynie. Oczywiście jest to pewien problem wrócić do gry po tak dużym sukcesie, jaki niedawno osiągnęliśmy. Ale musimy wrócić do ciężkiej pracy i podchodzić do każdego spotkania na 100 procent. Puchar Polski i poprzednie spotkania wygrywaliśmy twardą obroną i zespołowym atakiem, a tego brakowało dzisiaj. Po prostu musimy walczyć w każdym meczu.

Deonta Vaughn (Polpharma Starogard Gdański): Spodziewaliśmy się, że gospodarze będą grali twardo i zespołowo. Szczególnie na początku meczu było nam ciężko, oddaliśmy prowadzenie, a w momencie kiedy rywale odskoczyli na kilka punktów nie potrafiliśmy grać jak drużyna. Dlatego musimy znów ciężko pracować na treningach, by ponownie stanowić zespół.

Wojciech Kamiński (trener Polonii Warszawa): Cieszymy się ogromnie ze zwycięstwa, bo wiemy jak Polpharma grała w ostatnich spotkaniach. Dziękuję moim zawodnikom za zaangażowanie i walkę. Drugą połowę graliśmy osłabieni brakiem Hardinga Nany, dlatego na jego pozycji musiał przepychać się Łukasz Wichniarz. Jak się okazało, wyszło mu to bardzo dobrze. Harding uskarżał się na silny ból w okolicach żeber i po meczu pojechał prosto do szpitala. On nie jest typem człowieka, który z byle powodu nie pomógłby drużynie, więc uraz może być poważny.

Łukasz Wichniarz (Polonia Warszawa): Ta wygrana przybliża nas do utrzymania w lidze, a może nawet do awansu do play-offów. Cieszy nas również to, że potrafiliśmy wygrać mimo długiej nieobecności Hardinga. Pokazaliśmy więcej determinacji i woli walki, niż nasi rywale. Byliśmy też dobrze przygotowani taktycznie do tego meczu. Strefa Polpharmy jest bardzo niewygodna. Przeciwko takiej obronie trzeba umieć grać.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×