Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

EuroBasket: Hiszpania znowu na tronie!

Hiszpania wciąż najlepsza w Europie! W wielkim finale litewskiego EuroBasketu drużyna Sergio Scariolo bez większych problemów pokonała Francję i po raz drugi z rzędu zdobyła złoty medal!
Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski

Obie drużyny spotkały się już w drugiej fazie grupowej, chociaż wówczas stawka była niewielka. Hiszpania udowodniła wtedy, że mimo wszystko jest zdecydowanie silniejsza - podopieczni Sergio Scariolo zaprezentowali bogaty repertuar w ofensywie, nienagannie wypadli w defensywie, co zaowocowało wręcz pogromem Trójkolorowych. Teoretycznie nie miało to żadnego znaczenia, ale był to sygnał, że Francja nawet w tak mocnym składzie nie jest w stanie dotrzymać kroku Hiszpanom.

Potwierdziła to finałowa batalia. Bo tylko przez kilka minut obserwowaliśmy wyrównaną walkę, co wynikało w dużej mierze z szybkiej i skutecznej gry zespołu znad Sekwany. Ale kiedy gracze Scariolo eksplodowali i znaleźli odpowiedni rytm, to praktycznie przeciwnicy nie mieli odpowiedzi. W obronie nie byli w stanie wiele zdziałać. Hiszpanie mieli lepsze warunki fizyczne, niezwykle doświadczonych graczy i...do tego dobrze ze sobą współpracowali.

W miarę upływu czasu rosła przewaga teamu z Półwyspu Iberyjskiego. Francuzi próbowali niwelować straty, notowali czasami zrywy, ale nastraszyć Hiszpanów, zmusić ich do podwójnego wysiłku, nie było im dane. Dopiero w ostatniej kwarcie, gdy losy meczu rozstrzygnięto, walka się nieco wyrównała, chociaż nadal dominowała ofensywa i efektowne zagrania.

Obrońców tytułu niemal od pierwszych akcji prowadził Juan Carlos Navarro. "La Bomba" tego dnia był bohaterem w pełnym tego słowa znaczeniu. Chociaż jego skuteczność rzutów z gry nie była fantastyczna, chociaż miał momenty, kiedy zapadał się pod ziemię na pewien czas i nie powiększał swoje dorobku, to jednak gdyby nie on, z pewnością tak łatwej wygranej by nie było. Navarro trafił łącznie sześć rzutów z gry, był bezbłędny na linii rzutów osobistych, a do tego znakomicie asystował partnerom. Zresztą to do jego rąk powędrowała statuetka dla MVP turnieju.

Scariolo miał powody do radości - pierwsza piątka spisała się wręcz kapitalnie, bo każdy koszykarz miał dwucyfrowy dorobek. Co ciekawe, rezerwowi zdobyli łącznie...zaledwie 12 punktów.

Dwoił się i troił w Kownie Tony Parker. Francuski rozgrywający walczył o miano najlepszego strzelca w finale z Navarro, ale jednocześnie próbował poderwać swoich partnerów. Lider Trójkolorowych statystycznie wypadł przyzwoicie, ale brakowało w ekipie Vincenta Colleta lepszego zgrania. Warto jednak dodać, że walczyli do samego końca i dzięki temu uniknęli klęski.

48a02190c2e58617248730.gif Hiszpania - Francja 480f86478c45f923460533.gif98:85
(25:20, 25:21, 25:21, 23:23)

Hiszpania: Navarro 27, Calderon 17, P. Gasol 17, Fernandez 14, M. Gasoll 11, Llull 4, Ibaka 4, Reyes 2, Sada 2, Rubio 0, Claver 0, San Emeterio 0.

Francja: Parker 26, Diaw 12, Noah 11, Batum 11, Gelabale 8, Pietrus 4, Traore 4, Seraphin 4, Kahudi 3, De Colo 2, Albicy 1, Tchicamboud 0.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (13):
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×