Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Anwil Włocławek w kiepskim stylu wymęczył triumf nad Asseco Gdynia

Anwil Włocławek mimo słabej postawy zdołał pokonać w Hali Mistrzów Asseco Gdynia. To już drugie zwycięstwo podopiecznych Miliji Bogicevicia w nowym sezonie Tauron Basket Ligi.
Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski

Anwil rozpoczął od solidnego uderzenia, ale cios nie był na tyle mocny, aby zawodników Davida Dedka znokautować. Mało tego, żółto-niebiescy po falstarcie zaczęli odrabianie strat i już w drugiej kwarcie to Asseco znajdowało się na prowadzeniu. W tzw. międzyczasie włocławianie zmagali się ze swoją największą bolączką tego dnia - skutecznością, która momentami była naprawdę fatalna. Dopiero gdy udało im się poprawić grę w ataku, znów przejęli inicjatywę.

"Rottweilery" miały pójść za ciosem, lecz nie potrafili. Wprawdzie gospodarze zdołali kilkakrotnie powiększyć swoją przewagę nad byłym mistrzem Polski, ale o bezpiecznej różnicy nie było mowy. Zwłaszcza że Asseco za każdym razem nie dawało za wygraną i ciągle goniło. Ba, w pewnym momencie można było pomyśleć, iż zawodnicy Bogicevicia przegrają!

W 36. minucie włocławianie prowadzili bowiem 60:46 i powinni pewnie dopisać do swojego dorobku dwa punkty. Tymczasem w Hali Mistrzów aż do ostatnich sekund kibice Anwilu drżeli o zwycięstwo, bo gdynianie zbliżyli się na odległość trzech punktów. Ostatecznie jednak udało się ekipie z Kujaw wyjść cało z opresji.

Najlepiej u gospodarzy spisał się Seid Hajrić, który otarł się o double-double. Do osiągnięcia tego celu zabrakło mu jednak jednej zbiórki, gdyż zebrał 9 piłek i zdobył 16 punktów. W gdyńskiej drużynie wprost znakomicie spisał się Piotr Szczotka. Doświadczony koszykarz na początku rozgrywek jest w wysokiej formie, co potwierdził notując 19 punktów, 7 zbiórek, 3 przechwyty, 2 asysty i przechwyt.

Anwil odniósł drugie zwycięstwo w Tauron Basket Lidze, ale rozczarował. Przede wszystkim postawą w ataku, gdzie brakowało i skuteczności, i lepszej organizacji gry. Asseco wprawdzie przegrało mecz na niskim poziomie, tyle że gdynianie mogą być z siebie zadowoleni - ponownie pokazali charakter. Tym razem to nie wystarczyło, aby sięgnąć po triumf.

Anwil Włocławek - Asseco Gdynia 64:59 (11:8, 20:19, 16:14, 17:18)

Anwil: Hajrić 16, Mijatović 11, Kostrzewski 9, Sokołowski 8, Clanton 8, Katnić 7, Graham 3, Dulkys 2, Witliński 0.

Asseco: Szczotka 19, Walton 12, Seweryn 10, Dmitriew 9, Szymański 3, Matczak 2, Kovacević 2, Kowalczyk 2, Zekavicić 0.

Koszykówka na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku. Tylko dla fanów basketu! Kliknij i polub nas

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (8):
  • Leszek.Stg Zgłoś komentarz
    Szanowni Państwo, to nie jest jazda figurowa na lodzie. Tutaj najważniejszy jest wynik. Milija...gratulacje.
    • Rouster Zgłoś komentarz
      Prawda jest taka prawdziwy sprawdzian będzie 24 października wtedy dowiemy się jacy jesteśmy mocni myślę że już tak fatalnej skuteczności nie będzie i powalczymy z TZ.
      • zaklinacz węża Zgłoś komentarz
        Kiepski styl?Liczy się zwycięstwo a za styl to są przyznawane punkty w łyżwiarstwie figurowym:)))Wysokie prowadzenie na 4 minuty do końca uśpiło pewnych zwycięstwa gospodarzy i Asseco
        Czytaj całość
        odrobiło straty zbliżając się na 3pkt do Anwilu.W sumie Anwil opanował sytuacje i wygrał.Natepne dwa punkty dopisane do konta i to się liczy.Brawo Anwil!!!Gratulacje dla ambitnego zespołu Asseco.Anwil!!!
        • barakuda Zgłoś komentarz
          Może ktoś kto był na meczu napisze czy zespoły tak dobrze broniły czy też tal słabo grały w ataku?
          • sheLka Zgłoś komentarz
            Centra nam trzeba Centra i to przez duże C, nie jedni na Gdyni pogubią punkty. Jutro wszyscy jesteśmy Sopocianami w imię zasady lać BUCA.
            • wąż Zgłoś komentarz
              Ładnie Asseco liczyłem na wasza wygraną.Postawiliście twarde warunki, niestety trochę zabrakło.Powodzenia w kolejnych spotkaniach
              • xavi Zgłoś komentarz
                No proszę, skazywane na pożarcie Asseco, po wygranej z Koszalinem, tym razem wyrównany pojedynek we Włocławku. Brawo Panowie i powodzenia w kolejnych meczach!!!
                • młody_26 Zgłoś komentarz
                  Poziom tej ligi to jest jakiś pieprzony dramat.Jeśli już Anwil męczy się z TĄ Arką to ja nie mam pytań.W Siarce udział polaków to jakieś 5%, zero taktyki, zero pomysłu.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×