Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo Asseco! Gdynianie wygrali ze Stabillem Jeziorem

W ostatniej kwarcie Asseco znalazło się w poważnych tarapatach, bo koszykarzy dopadł głęboki kryzys. Gdynianie, mimo nacisków ze strony rywala, zdołało się jednak wybronić i wygrać w Tarnobrzegu.
Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski

Tarnobrzeżanie mieli przyzwoity początek, który dawał im nadzieję na dobry wynik w tym meczu. Sęk w tym, że ich najmocniejsza broń (atak) strzelała w drugiej kwarcie ślepakami. Podopieczni Dariusza Szczubiała pudłowali i z dystansu, i spod kosza. Zupełnie im się nie wiodło w ofensywie, wskutek czego mecz stał się... jednostronny.

Asseco nie miało bowiem takich problemów, zwłaszcza że opcji też nie brakowało. Na dystansie trafiali Sebastian Kowalczyk i Przemysław Frasunkiewicz, dobrze prezentował się też Filip Matczak. Gdynianie w dziesięć minut wyraźnie odskoczyli swojemu przeciwnikowi, dlatego byli już o krok od zwycięstwa. Kolejny, choć minimalny, wykonali po przerwie, kiedy to zdołali utrzymać - a później nawet powiększyć - prowadzenie.

Ale w sporcie można napisać każdy scenariusz i... każdy się kiedyś sprawdzi. Ku zdumieniu Stabill Jezioro zdołało jeszcze znaleźć siły i argumenty, aby kompletnie wyhamować przyjezdnych. Zawodnicy Davida Dedka rzeczywiście stanęli w miejscu - w ataku przez ponad dziesięć minut trafili tylko jeden (!) rzut, więc gospodarze stanęli przed szansą na wyrwanie triumfu. Gdynianie znaleźli się w poważnych tarapatach, ale zdołali z nich wyjść bez szwanku, po raz pierwszy w tym sezonie wygrywając na wyjeździe.

Stabill Jezioro Tarnobrzeg - Asseco Gdynia 63:66 (23:20, 8:23, 15:18, 17:5)

Stabill Jezioro: Doaks 18, Allen 10, Łukasiak 9, Fitzgerald 9, Nowakowski 7, Krajniewski 7, Goffney 3.

Asseco: Kowalczyk 13, Szczotka 10, Frasunkiewicz 9, Seweryn 9, Galdikas 9, Walton 7, Dmitriew 5, Matczak 4, Szymański 0.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (9):
  • luksin Zgłoś komentarz
    jezeli asseco nadal bedzie systematycznie zbierac punkty to calkiem realna jest gra asseco w play off;)...
    • dante89 Zgłoś komentarz
      Szczubiał po raz kolejny udowodnił, że jest nieudacznikiem wcale nie gorszym niż poprzednik Marzec. Sezon dla Jeziora już całkowicie stracony. Pozostała jedynie walka z Kotwicą o to aby
      Czytaj całość
      nie być ostatnią drużyną ligi.
      • Sportowygość Zgłoś komentarz
        Brawo Brawo Brawo !
        • Maras27 Zgłoś komentarz
          Od samego początku sezonu mówię, że Asseco dobrze się prezentuje. Grają sporo powyżej oczekiwań i co najciekawsze, nie było to kilka przypadkowych meczy, ale ciągle się tego
          Czytaj całość
          trzymają. Jak najbardziej zasłużyli na dużą pochwałę, za walkę w każdym meczu i myślę że dość poważnie powalczą o Play-Offy :D
          • doki Zgłoś komentarz
            GRATULACJE NALEŻĄ SIĘ TYLKO ZA 4-TĄ KWARTĘ.RESZTA TO DNO !!! CZTERY TRÓJKI..MASAKRA !!! i PEWNIE TAK DO KOŃCA SEZONU.CIEKAWE CZY DO ZGORZELCA TEŻ POJADĄ W DZIEŃ MECZU.
            • M_arian Zgłoś komentarz
              Z taka grą Siarka będzie miała problem z utrzymaniem się na „zaszczytnym” 10 miejscu. Druga kwarta to jakaś masakra. Marcin Nowakowski z klapkami na oczach uparcie parł na kosz nie
              Czytaj całość
              widział innych zawodników, brak zbiórek w ataku, spóźnione reakcje trenera. Mecz na niskim poziomie. Pozostaje tylko pogratulować zwycięstwa Asseco. W przyszłym tygodniu z Turowem zanosi się na pogrom.
              • sneacker Zgłoś komentarz
                No gratki dla Asseco. W końcu wygrany wyjazd.
                • Łukaszek z Falubazu Zgłoś komentarz
                  Brawo Gdynia godne odnotowania jest to że Polacy w tej drużynie zdobyli aż 45 punktów.
                  • AssecoFan Zgłoś komentarz
                    Mogło to się źle skończyć. 4 kwarta w wykonaniu Asseco to coś strasznego. Nie jest to dobry prognostyk jeśli tak mocno męczymy się z drużyną słabszą od nas, chociaż Siarka zawsze
                    Czytaj całość
                    była niewygodnym rywalem. Na szczęście dla Asseco zabrakło u nich Weedena. Z nim w składzie mogło to się źle skończyć dla Gdyni! Gratulacje pierwszego, wyjazdowego zwycięstwa w sezonie!!!
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×