WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

51 punktów Lakers w jednej kwarcie! Knicks zmasakrowani, porażka Thunder po dogrywce

Oklahoma City Thunder po dogrywce uległa Dallas Mavericks. Niesamowite rzeczy działy się natomiast w Staples Center, gdzie Lakers zrównali z ziemią New York Knicks.
Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak

Kłopoty Portland Trail Blazers? Drużyna ze stanu Oregon wtorkowej nocy poległa już po raz dziewiąty w marcu, a dwudziesty siódmy w sezonie. Z pewnością duży wpływ na gorszą dyspozycję Smug ma absencja LaMarcusa Aldridge'a.

Podopieczni Terry'ego Stottsa po porażce z Charlotte Bobcats i Miami Heat, tym razem, dość niespodziewanie nie dotrzymali kroku Orlando Magic. Goście rzucali na zaledwie 37-procentowej skuteczności z gry, a spotkanie "na poziomie" rozegrał tylko Robin Lopez. Podkoszowy trafił bowiem 9 spośród trzynastu oddanych prób z pola, notując w sumie 20 punktów i 13 zbiórek.

PTB ulegli jednak trzeciej najsłabszej drużynie Konferencji Wschodniej 85:95, a 25 "oczek" i 11 zebranych piłek zdobył dla gospodarzy z Amway Center wchodzący z ławki Tobias Harris. - To bardzo, bardzo rozczarowująca porażka. Faktycznie potrzebowaliśmy zwycięstwa w tym spotkaniu - mówił po meczu szkoleniowiec Smug.

Ważny triumf w kontekście walki o czołową ósemkę Konferencji Zachodniej zanotowali Dallas Mavericks. Ekipa z Teksasu znów awansowała na miejsce gwarantujące udział w play-off, ale kosztowało ich to wiele wysiłku.

Wtorkowy pojedynek w American Airlines Center rozstrzygnął się dopiero po 53 minutach gry. OKC Thunder nie wykorzystali szansy na zwycięstwo jeszcze w czasie regulaminowym, za co, jak się później okazało - zmuszeni byli zapłacić najwyższą cenę.

Podwojony Kevin Durant posłał piłkę do Russella Westbrooka, ale ten chybił rzut z półdystansu. Chwilę wcześniej do wyrównania rzutem zza łuku doprowadził Jose Calderon, który w całym pojedynku zgromadził 22 punkty i 8 asyst. - Czułem się dobrze od samego początku - mówił Hiszpan.

W doliczonym czasie królowali już Mavs. Miejscowi odprawili ostatecznie przyjezdnych z Oklahoma City 128:119, a 32 oczka, 10 zbiórek, 6 rozdanych piłek i 4 przechwyty zapisał w swoim dorobku Dirk Nowitzki.

Thunder na nic zdały się 43 punkty Kevina Duranta. Warto jednak podkreślić, że to już jego trzydziesty szósty kolejny mecz ze zdobyczą powyżej 25 punktową. 8 strat przy trzech przechwytach miał Westbrook, a 13 oczek z ławki zaaplikował rywalom weteran parkietów NBA - Derek Fisher.

- Jestem dumny z włożonego przez chłopaków wysiłku i energii - pomimo porażki komplementował swoich podopiecznych trener obecnie drugiej najlepszej drużyny w NBA - Scott Brooks. - Nie mogę narzekać na nic, co zrobiliśmy dziś wieczorem - przyznał head coach Thunder.

Carmelo Anthony zapisał na swoim koncie 29 punktów, a 17 dodał z ławki Tim Hardaway Junior, ale New York Knicks skompromitowali się w Staples Center. Los Angeles Lakers pokonali przyjezdnych aż 127 do 96, odnosząc przy okazji już drugi triumf z rzędu.

51 punktów zdobytych w 12 minut?! Dla Jeziorowców to możliwe! Podopieczni Mike'a D'Antoniego wygrali trzecią odsłonę pojedynku z nowojorczykami 51:31, co jest nowym najlepszym wynikiem w historii NBA. Nikt wcześniej w przeciągu jednej kwarty nie rzucił więcej.

Główne role po stronie zespołu z Hollywood odgrywali rezerwowi. 22 punkty uzbierał Xavier Henry, a 20 Nick Young. Lakers w przeciągu całego spotkania umieścili w koszu imponujące 18 na 28 oddanych prób zza łuku. - Rzucaliśmy z każdej pozycji - komentował po meczu zadowolony D'Antoni.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Wyniki:

Cleveland Cavaliers - Toronto Raptors 102:100 (26:17, 33:28, 29:36, 14:19)

(Waiters 24, Deng 19, Thompson 15 - Lowry 22, Ross 16, Vasquez 16, DeRozan 13)

Orlando Magic - Portland Trail Blazers 95:85 (23:26, 27:16, 29:23, 16:20)

(Harris 25, Vucevic 22, Oladipo 13 - Lopez 20, Matthews 18, Lillard 17)

Dallas Mavericks - Oklahoma City Thunder 128:119 (28:24, 31:36, 25:29, 27:22, d1. 17:8)

(Nowitzki 32, Calderon 22, Ellis 17 - Durant 43, Westbrook 23, Fisher 13)

Los Angeles Lakers - New York Knicks 127:96 (14:22, 36:20, 51:31, 26:23)

(Henry 22, Young 20, Bazemore 18 - Anthony 29, Hardaway Jr. 17, Stoudemire 16)

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / nba.com

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Pruchin 0
    On ma 68 lat a budowa zespołu trwa czasem za długo. To nie czas na takie wyzwania w tym wieku. Tom Thibodeau w zestawieniu z Phillem? myślę , że brakuje takiego słowa na świecie. Nie nie wyciągnął z koszykarskiego bagna nikogo! Denis Rodman , Rider Isaiah , Ron Artest .... taki Popp to by ich wywalił po 2 meczach znając jego chorobliwą żelazną rękę. Phill mistrzem ostatniego szlifu dobre. Szczególnie w tworzeniu pierwszej dynastii Bulls walki z Detroit i niechęcią całej NBA do króla JORDANA i jego podwładnych w postaci Pippena i Granta! Udało Ci się mnie rozbawić , jednak szanuję Twoje zdanie. Każdy ma do niego prawo! Mnie też wiele się nie podoba i nie zgadzam się . Na koniec ... myślę że Phill mając 60 lat na karku podjął by się TWOJEGO SZLIFU KOŃCOWEGO.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jaet 0
    Jak piszesz kolego, że zrobił "coś z niczego", to sugerujesz że zbudował drużynę od zera. Tymczasem Jackson jest mistrzem ostatniego szlifu. Oczywiście, że Bulls i Lakers były ukształtowanymi drużynami z wielkimi zawodnikami w swoich składach. Czegoś tam jeszcze brakowało, ale nikogo Jackson nie wyciągał za uszy z koszykarskiego bagna. Nie podważam autorytetu i umiejętności trenerskich Philla, tylko zwracam uwagę na różnice pomiędzy nim, a np. Popovichem czy Thibodeau. Powiem szczerze, że byłbym bardzo ciekaw wyników Jacksona na ławce Knicks, ale nie wierzę, że się zdecyduje. Zapewne właśnie dlatego, że Knicks są w czarnej d...
    Pruchin Jak nic nie zrobił z niczego ? Chicago i Lakers to były ukształtowane drużyny i odpadały w 1 lub 2 rundzie play off? Jak objął stery w Bykach nawet 100 punktów Jordana by nie pomogło. Zespół był budowany przez lata. Tak samo w Lakers! Shaq i Kobe grali razem a osobno. Zespół rodzi się w bólach! Każdy z zawodników dorastał wraz z samym trenerem. Kiedy Phill odszedł Lakers nawet nie zagrali w play off. Potem odpadali w pierwszych rundach jak to był ukształtowany zespół to nie wiem jakim zespołem są obecnie Kozły i Philly w NBA!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pruchin 0
    Jak nic nie zrobił z niczego ? Chicago i Lakers to były ukształtowane drużyny i odpadały w 1 lub 2 rundzie play off? Jak objął stery w Bykach nawet 100 punktów Jordana by nie pomogło. Zespół był budowany przez lata. Tak samo w Lakers! Shaq i Kobe grali razem a osobno. Zespół rodzi się w bólach! Każdy z zawodników dorastał wraz z samym trenerem. Kiedy Phill odszedł Lakers nawet nie zagrali w play off. Potem odpadali w pierwszych rundach jak to był ukształtowany zespół to nie wiem jakim zespołem są obecnie Kozły i Philly w NBA!
    jaet Jackson nigdy nie zrobił "czegoś z niczego". Wszystkie swoje sukcesy odnosił obejmując w pełni ukształtowane zespoły, z największymi nazwiskami w składach. Nikt tak naprawdę nie wie, czym skończyłaby się przygoda Phila na ławce Knicks...
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×