Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Anwil znowu nie sprostał roli faworyta. Asseco zdobyło Włocławek!

Koszykarze Anwilu ponieśli drugą porażkę w sezonie. Tym razem lepsi od podopiecznych Mariusza Niedbalskiego okazali się gracze Asseco Gdynia, którzy wręcz zmiażdżyli rywala w trzeciej kwarcie.
Łukasz Żaguń
Łukasz Żaguń

Anwil ma na swoim koncie dwie bardzo bolesne porażki. Dlaczego bolesne? Bo dwukrotnie włocławianie uchodzili za zdecydowanego faworyta i dwukrotnie też roli tej zwyczajnie nie udźwignęli.

W niedzielnym meczu ogromną rolę odegrała trzecia kwarta spotkania. W jej połowie gospodarze wręcz stanęli w miejscu. Asseco zaliczyło run 13:0. Nie pomagały liczne reprymendy ze strony szkoleniowca miejscowej ekipy. Anwil totalnie się pogubił i jak się później okazało, nie był w stanie dogonić rywala.


Początek spotkania nie zapowiadał jednak takiego obrotu wydarzeń. Gospodarze rozpoczęli zawody od prowadzenia 8:0. Dopiero po trzech minutach gry Asseco zdobyło swoje pierwsze punkty w tym meczu. Sygnał do ataku w szeregach gdyńskiego teamu dał jednak Filip Matczak. Goście szybko się pozbierali i dopadli rywala (13:13). Od tego momentu, w zasadzie aż do połowy trzeciej kwarty, oba zespoły wymieniały się ciosami.

W szeregach Anwilu nieźle prezentowali się Bobby Brown i Seid Hajrić. Anwil, mimo przewagi na desce, nie był w stanie odskoczyć rywalowi. To się zemściło w trzeciej odsłonie. Asseco zaczęło bezlitośnie punktować słabości przeciwnika, zaliczyło run 13:0, a kibice mogli tylko łapać się za głowę. Świetnie po stronie gdynian grali Przemysław Żołnierewicz i Piotr Szczotka.

Gdynianie starali się kontrolować sytuację na parkiecie, ale na początku ostatniej kwarty Anwil mocno zbliżył się do rywala. Wydawało się, że włocławianie pójdą za ciosem i wykorzystają dobry moment, by doprowadzić do remisu. W samej końcówce jednak znowu się pogubili, co po raz kolejny skrzętnie wykorzystali gdynianie.

Dla koszykarzy Asseco to pierwsze zwycięstwo w tym sezonie.

Anwil Włocławek - Asseco Gdynia 58:67 (21:19, 15:14, 9:25, 13:9)

Anwil: Brandon Brown 14, Seid Hajrić 11, Konrad Wysocki 9, Chase Simon 8, Grzegorz Surmacz 6, Arvydas Eitutavicius 3, Mikołaj Witliński 3, Deonta Vaughn 2, Maciej Raczyński 2.

Asseco: Sebastian Kowalczyk 12, A.J. Walton 11, Lazar Radosavljević 10, Ovidijus Galdikas 8, Filip Matczak 8, Przemysław Żołnierewicz 8, Piotr Szczotka 8, Jakub Parzeński 2, Roman Szymański 0.

MVP meczu powinien zostać...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (15):
  • Pawcio69 Zgłoś komentarz
    są dni kiedy trója siedzi więc muszą być takie kiedy nic nie wpada...a zwalnianie trenera po 2 przegranych to głupota, jeśli Anwil ma przegrywać jakieś mecze (bo że wygra wszystko
    Czytaj całość
    chyba najwięksi ultras nie przewidują) to chyba lepiej że teraz niż w marcu. Gdyby wpadało standardowe 30% za 3 to Anwil by wygrał,nawet robiąc tyle strat. Obwinianie trenera że szuter rzucający z czystej pozycji nie trafia jest bez sensu.Co innego gdyby tych pozycji nie było, wtedy szwankuje organizacja gry i pomysły taktyczne.Martwią straty ale to początek sezonu brak zgrania. Dziś faworyzowana Rosa dostała łomot od Torunia , a w Radomiu podobno ambicje medalowe . Jak widać Milija ma więcej szczęścia na początku sezonu.
    • Jacek- Sagan Zgłoś komentarz
      Niedbalski zawodzi i tutaj należy szukać przyczyny tych dwóch porażek. Można to tłumaczyć w dwojaki sposób .... albo nie potrafi zapanować nad dróżyną,albo jego warsztat trenerski
      Czytaj całość
      jest niewystarczający aby mógł sprawować funkcje pierwszego trenera !!! Potencjał w zawodnikach jest,tylko trzeba trenera,który potrafi go wykorzystać i nad wszystkim zapanować.
      • Grzegorz Talar Zgłoś komentarz
        czuje, że Niedbalski zaczyna powoli pakować "mandżur" i szykować się do podróży...
        • marcinp007ZgC Zgłoś komentarz
          mecz z cyklu mial sie odbyc i sie odbyl obie druzyny zagraly slabo niestety Ale zeby niebylo tak smutno to poraz kolejny mecz ten pokazal ze rozgrywanie meczu o nieludzkiej godzinie dla
          Czytaj całość
          kibicow (zwlaszcza potym jak dzien wczesniej kopana rozgrywa mecz zycia ; swoja droga ktos mi powie ilu despertow albo nalogowcow obejrzalo ten mecz live)i dla koszykarzy ( ciekawe jaki wplyw na skutecznos/gre miala gra o tej godzinie)JEST BEZ SENSU ogladajac mecz zastanawialem sie jak nisko upadla koszykowka w naszym kraju jesli mecz czolowych druzyn jest przekladany na nieludzka godzine z powodu meczu (Luksemburgu z Hiszpania co stalo na przeszkodzie aby ten mecz pokazac w poniedzialek w godzinach popludniowych?) KTOS MI QWA powie o co kaman jak tak dalej pojdzie to po sukcesach siatkarzy , kopaczy i recznych trza bedzie ze swieca szukac transmisji z kosza nawet po zdobyciu medalu na ME o godzinie dla normalnych kibicow ( nie mowie o maniakach bo oni zyja basketem 24/7/365 )jak ma dyscyplina pozyskac nowych kibicow MOIM ZDANIEM DROGA DO NIKAD I JESLI NIE POWIEMY DOSC TO DALEJ TA DYSCYPLINA BEDZIE TRAKTOWANA TAK JAK TERAZ :(
          • Robeq Zgłoś komentarz
            "W szeregach Anwilu nieźle prezentowali się Bobby Brown i Seid Hajrić." No proszę nie wiedziałem, że Bobby Brown wrócił do Polski :O
            • South Yorkshire KSF Zgłoś komentarz
              "Anwil POWINIEN wygrac 20 pkt. " chlopcze zejsc na ziemie, ochlon i zastanow sie jednak dluzej, co piszesz
              • lukas_2409 Zgłoś komentarz
                Brawo Anwil uwielbiam jak dostaje baty udane popołudnie się szykuje
                • Pampoń Zgłoś komentarz
                  Mecz słabiutki, coś czuje że będzie to słabiutki sezon, ale tak to jest jak idzie się w ilość, a nie jakość.
                  • paweligawel7 Zgłoś komentarz
                    Antykoszykówka z obu stron. Asseco jest wytłumaczone młodym składem i brakiem doświadczenia. Anwil to katastrofa - ewidentnie widać brak jakiejkolwiek dyscypliny taktycznej.
                    • forbai Zgłoś komentarz
                      Generalnie jestem przeciwnikiem oceniania trenerów po 2 meczach sezonu, ale gołym okiem widać absolutny brak pomysłu Niedbalskiego na Anwil. I nie chodzi mi o dwie porażki, tylko o styl w
                      Czytaj całość
                      jakim gra Anwil. Przez cały dzisiejszy mecz zagrali może 3-4 ustawione akcje. Reszta to chaos. Z tego co pamiętam to Niedbalski mówił o tym, że u niego nie ma miejsca na samowolę, że wszyscy muszą się podporządkować taktyce. Póki co na boisku widać zupełnie co innego. No chyba, że jedynym pomysłem trenera jest rzucanie za 3. Dwa sezony temu, dużo lepszy trener (Adomaitis) poleciał po 3 albo 4 kolejkach. Jeżeli prezes będzie trzymał się tych samych wartości to Niedbalski powinien się już pakować. Asseco zagrało bez fajerwerków, ale na beznadziejny Anwil wystarczyło. Podoba mi się jak dużą rolę odgrywają tam Matczak i Kowalczyk. Mam nadzieję, że w przyszłości będzie z nich pożytek. A i jeszcze słowo o sędziach. Poziom sędziowania co najmniej żenujący. Gwizdanie fauli i ruchomych zasłon tam gdzie ich nie ma. Błędne decyzje kto ostatni wybijał piłkę, gdzie wyraźnie było widać, kto ostatni piłki dotykał. No po prostu dramat. Skąd się panowie Liszka, Czajka i Andrzejewski wzięli? Z okręgówki? Bo poziom sędziowania jaki powinien być w plk to to nie jest.
                      • Wuj Stefan Zgłoś komentarz
                        Anwil powinien wygrać 20-ma ? Wolne żarty -tylko przez słabą skuteczność za 2 pkty Asseco mecz miał dramaturgię.Pudła z dwutaktów ,łatwych pozycji przyprawiały o atak serca.Kiedy A.J
                        Czytaj całość
                        dojdzie do normalnej dyspozycji wtedy będzie nam łatwiej...
                        • MONII Zgłoś komentarz
                          Dramatycznie Anwil dzisiaj wyglądał. Nazwiska niby są a dobrej gry nie widać.
                          • luksin Zgłoś komentarz
                            Tak na spokojnie to ja uważam ze całkowita winę za ten mecz ponosi niedbalski... To ze anwil rzuca na sile za 3, bądź gra słabo w obronie to wina trenera który złe ustawia zespol...
                            Czytaj całość
                            Anwil ma zawodników do grania , ma do obrony ale trzeba ich mądrze ustawić.... Ja nie mam pretensji do żadnego naszego gracza ale mam całkowite i bardzo duże pretensje do trenera... Anwil powinien ten mecz wygrać 20-ma pkt... Ale powoli zastanawiam się czy niedbalski będzie w stanie wykorzystać potencjał jaki w tych graczach jest... Moim zdaniem simon, vaughnn , hairic, Wysocki, Brown mogą dać dużo więcej... Gratulacje dla asseco...a anwil jest w wielkiej d.....
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×