KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Niesamowity comeback Stelmetu Zielona Góra. "Gdybyśmy mieli pięć minut więcej, wygralibyśmy 10 punktami"

Koszykarze Stelmetu Zielona Góra byli o krok od zwycięstwa w Słupsku z Energą Czarnymi. - Gdybyśmy mieli pięć minut więcej, wygralibyśmy dziesięcioma punktami - przyznaje Chevon Troutman.

Karol Wasiek
Karol Wasiek

- Zaczęliśmy fatalnie to spotkanie, ale trzeba zaznaczyć, że graliśmy na trudnym terenie. Słupszczanie trafiali szalone rzuty, a na dodatek kibice fantastycznie ich wspierali - mówi nam Chevon Troutman, gracz Stelmetu.

W 24. minucie spotkania pomiędzy Energą Czarnymi Słupsk a Stelmetem Zielona Góra - gospodarze mieli 32 punkty różnicy (62:30) i nic nie wskazywało na to, że goście będą jeszcze w stanie wrócić do tego meczu. Jednak wicemistrz się przebudził i ruszył w szaleńczą pogoń.

Stelmet z każdą minutą był coraz bliżej, więc nabrał wiary w to, że zdoła odmienić losy spotkania. Zielonogórzanie grali świetnie po obu stronach parkietu i byli.. o krok od wygranej.

- Szczerze? Gdybyśmy mieli pięć minut więcej, to jestem spokojny, że wygralibyśmy dziesięcioma punktami. Byliśmy w niesamowitym gazie, ale niestety zabrakło nam odrobiny czasu - żałuje Chevon Troutman, który był jednym z lepszych zawodników Stelmetu Zielona Góra w sobotnim spotkaniu. Amerykanin w ciągu 21 minut zdobył osiem punktów i miał sześć zbiórek.

Troutmana pytamy o ostatnią akcję meczu, w której część obserwatorów widziała przewinienie, ale sędziowie nie zdecydowali się użyć przewinienia. - Nie chcę oceniać tej decyzji. Nie użyli gwizdka i już - zaznacza zawodnik.

Donaldas Kairys: W drugiej połowie kluczową rolę odegrała psychologia

Czy zgadzasz się ze słowami Chevona Troutmana?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (26)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×