WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jerel Blassingame: Wygraliśmy mecz, ale naszym celem jest mistrzostwo!

Energa Czarni Słupsk są o jeden krok bliżej do wielkiego finału od PGE Turowa. - Zespołowość okazała się kluczem do zwycięstwa - mówi Jerel Blassingame.
Karol Wasiek
Karol Wasiek

Słupszczanie rewelacyjnie rozpoczęli czwartkowe zawody. W połowie drugiej odsłonie prowadzili nawet 32:21. Goście świetnie egzekwowali swoje zagrywki w ataku (13 punktów Jarosława Mokrosa), a na dodatek dobrze grali w defensywie. Zgorzelczanie przez kilka pierwszych minut w drugiej kwarcie nie potrafili wyprowadzić skutecznej akcji.

Później jednak przełamali impas i na przerwę schodzili z jednopunktowym prowadzeniem. Do szatni niezwykle zdenerwowany schodził Jerel Blassingame, który na swoim koncie po 20 minutach miał dwa punkty i siedem asyst.

- Wiadomo, że jak gram słabo, to jestem z siebie niezadowolony. To normalne. Tak było w pierwszej połowie. W szatni przemyślałem wszystko, porozmawiałem z trenerem i od razu zaczęło to lepiej funkcjonować. Znalazłem swoją drogę do kosza. Tutaj trzeba oddać naszym podkoszowym, że stawiali znakomite zasłony. Byłem po nich wolny i mogłem spokojnie rzucać - mówi nam zawodnik.

Po przerwie Blassingame znów udowodnił, że jest jednym z najlepszych graczy w Tauron Basket Lidze. W drugiej połowie łącznie uzbierał 15 oczek i dwie asysty. Amerykanin poprowadził swoją drużynę do wygranej. Gracz podkreśla jednak wielki wkład pozostałych graczy w to zwycięstwo.

- Uważam, że kluczem do wygranej była zespołowość. Pokazaliśmy jej nieco więcej, niż ekipa PGE Turowa Zgorzelec. To nie jest tak, że tylko Blassingame wygrał, a reszta się nie liczy - dodaje gracz.

W sobotę słupszczanie mogą jeszcze bardziej zbliżyć się do wielkiego finału. Czy zgorzelczanie na to pozwolą? - Wygraliśmy jedno spotkanie, ale my na tym nie poprzestajemy. Chcemy awansować do finału, a później zgarnąć mistrzostwo. To jest nasz cel. Nie zaspokaja nas jedno zwycięstwo, wciąż jesteśmy głodni wygranych - zaznacza Blassingame.

Jarosław Mokros: Podrażniliśmy lwa!

Czy Energa Czarni Słupsk wygrają w sobotę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Michalik józef 0
    Jerel jesteś najlepszym absolutnie graczem ligi. Podejrzewam ,że Zgorzel łapiąc się jak tonący brzytwy...desygnuje któregoś z graczy ,aby przetrącił Jarela i wyeliminował go z gry...to ich jedyna szansa odmienić losy rywalizacji. Uważajcie Czarni. Cała Pomerania jest z Wami.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • eeeee 0
    Niestety,ale się mylisz- to bardzo istotne,przynajmniej na tym forum:(
    Bo tu obowiązuje zasada: wszystko co z Turowa jest godne potępienia,delikatnie powiedziawszy.Turów, jak mawiał klasyk, "nie odpowiada tylko za koklusz,trzęsienie ziemi i gradobicie".
    Nie mam tak krytycznego stosunku do JB jak Ty, ale uważam, że takie zachowania na boisku winny być piętnowane. I to zdecydowanie.I nawet wtedy, gdy tak zachowałby się zawodnik Turowa.
    Gabriel G To nieistotne w tej sprawie co zrobił Collins i nieważne czy Jerel miał prawo być poirytowany. Żadna sytuacja nie usprawiedliwia chęci kopnięcia lub podcięcia nóg rywala. Przecież to proste i w mojej ocenie nie podlaga dyskusji. Jest wiele sytuacji na boisku, w których zawodnik X lub Y mogą mieć powody do zdenerwowania. To co, maja się wtedy kopać lub w jakikolwiek inny sposób wymierzać sprawiedliwość? Ogarnij się!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Gabriel G 0
    To nieistotne w tej sprawie co zrobił Collins i nieważne czy Jerel miał prawo być poirytowany. Żadna sytuacja nie usprawiedliwia chęci kopnięcia lub podcięcia nóg rywala. Przecież to proste i w mojej ocenie nie podlaga dyskusji. Jest wiele sytuacji na boisku, w których zawodnik X lub Y mogą mieć powody do zdenerwowania. To co, maja się wtedy kopać lub w jakikolwiek inny sposób wymierzać sprawiedliwość? Ogarnij się!
    WLooDI Ziomus nie osmieszaj sie, prawidlowo zatrzymany? A to co zrobil Colins sekunde wczesniej? To byl ewidentny faul nie odgwizadany i domyslam sie,ze to poirytowalo Jarela a nie prawidlowe zatrzymanie. Dobrze ze Colinsa nie bylo w poblizu tylko Moldoveanu bo wtedy na 100% dostalby z liscia taki z niego cham. Koncz wasc, wstydu oszczedz!
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×