Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Russell Robinson: Szkoda, że nie doszliśmy do porozumienia ze Stelmetem

Russell Robinson odchodzi ze Stelmetu Zielona Góra. Co prawda obie strony prowadziły negocjacje, ale ostatecznie nie udało się podpisać nowej umowy.
Karol Wasiek
Karol Wasiek

- Szkoda, że nie zostanę w Stelmecie. Bardzo żałuję, że nie będę dłużej reprezentował barw tego klubu - mówi nam Russell Robinson, którego przyszłość w Stelmecie Zielona Góra była rozgrywana do ostatniej chwili. Nawet w dniu ogłaszania transferu Demarquisa "Dee" Bosta - Amerykanin nie do końca wiedział, jak potoczą się jego losy w zespole mistrza Polski.

Nam udało się ustalić, że obie strony od dłuższego czasu prowadziły negocjacje w celu przedłużenia kontraktu na kolejny. - Prawda jest taka, że do samego końca wierzyłem w to, że uda nam się podpisać nową umowę. Tymi sprawami zajmował się mój agent, ja czekałem tylko na rozwój wydarzeń. Powtórzę, szkoda, że się nie udało, ale życzę Stelmetowi jak najlepiej - komentuje zawodnik.

Russell Robinson: Szkoda, że nie zagram w Stelmecie Russell Robinson: Szkoda, że nie zagram w Stelmecie
Gra Robinsona zapadła w pamięć kibiców, którzy bardzo chcieli pozostawienia go w drużynie na kolejny. - Część z fanów pisała nawet do mnie, abym koniecznie został w zespole. Widziałem na Twitterze wpisy: "We want Russell". To naprawdę bardzo miłe. Dziękuję kibicom za to, a także za doping podczas całego sezonu. Byli wspaniali - zaznacza Robinson.

Zawodnik wystąpił w 30 meczach Stelmetu Zielona Góra. Amerykanin średnio na parkiecie spędzał 18 minut - w tym czasie zdobywając 9,8 punktu i 2,6 asysty. 29-letni gracz z bardzo dobrej strony pokazał się w finałowych starciach przeciwko PGE Turowowi Zgorzelec (przeciętnie 10 oczek w spotkaniu).

Być może Robinson zostanie na kolejny sezon w Tauron Basket Lidze. - Może uda się znaleźć zespół, który będzie chciał mnie zatrudnić? Polubiłem Polskę. To fajne miejsce do gry - twierdzi Amerykanin.

Walter Hodge w jednej drużynie z Quintonem Hosleyem?

Czy decyzja o braku przedłużenia umowy z Russellem Robinsonem była słuszna?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (18):

Zobacz więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×