WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sporo pracy przed nowym trenerem Spójni Stargard. "Musimy zająć się defensywą"

Trener Krzysztof Koziorowicz rozpoczął pracę ze Spójnią Stargard od porażki z AZS-em AWF Mickiewicz Romus. - Widać, że zespół z Katowic odrobił lekcję i z każdym meczem gra lepiej. Musimy iść w tym samym kierunku - ocenił doświadczony szkoleniowiec.
Patryk Neumann
Patryk Neumann

W pierwszej rundzie Spójnia Stargard pokonała na wyjeździe AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice 85:65. To dawało zespołowi z Pomorza Zachodniego nadzieję na zakończenie serii porażek. Tak się jednak nie stało. Goście zwyciężyli w Stargardzie 85:79. Gospodarze przegrali szósty mecz z rzędu i spadli na 11. pozycję w tabeli. - Moja praca z zespołem dopiero się zaczyna. Przyjemniej byłoby rozpocząć od zwycięstwa. Drużyna z Katowic zagrała agresywną, szybką koszykówkę. Zdecydowaną i z determinacją - ocenił Krzysztof Koziorowicz, który w czwartkowy wieczór został trenerem Spójni.

- Nam brakuje właśnie zdecydowania i agresji w obronie. W ataku potrzeba trochę więcej czytania gry i szukania siebie. W momencie, gdy graliśmy zespołem szło to do przodu, co pokazał początek trzeciej kwarty - kontynuował pomeczową analizę trener, który w przeszłości prowadził między innymi King Wilki Morskie Szczecin.

Widział on mankamenty w ofensywie swojej drużyny, lecz ważniejsze były błędy popełniane w obronie. - Musimy zająć się przede wszystkim defensywą. Zdobyliśmy 79 punktów i to nie jest złe osiągnięcie. Tracić jednak 85 punktów to nie jest satysfakcjonujący wynik. Skuteczność - 52 proc. za 2 i 40 proc. za trzy punkty. Cóż więcej trzeba? Zrobiliśmy pięć przechwytów a przeciwnik 11 czyli ponad dwukrotnie więcej. Brakuje mi determinacji i czytania gry w obronie. Przeciwnicy zdobywali łatwe punkty po pick&rollach. Były także proste penetracje pod sam kosz. Nie obarczam tego niewiedzą, czy brakiem zrozumienia. Musimy zająć się pracą, żeby nie przegrywać takich prostych akcji - tłumaczył Krzysztof Koziorowicz.

Jednym z zaledwie kilku pozytywnych punktów w Spójni był Karol Pytyś. Center w 30 minut spędzonych na parkiecie zdobył 17 oczek trafiając 8/11 rzutów z gry. Dołożył także 12 zbiórek oraz dwa bloki. - Gratulacje dla zespołu z Katowic za dobry mecz. Cóż mogę powiedzieć? Musimy się wziąć w garść i wyciągnąć wnioski. Nie chcę się powtarzać, bo to my przegraliśmy mecz, który trzeba było wygrać. Przepraszam kibiców - podkreślił jeden z najlepszych zawodników stargardzkiej ekipy.

- Zabrakło gry zespołowej. Powinniśmy bardziej dzielić się piłką, szukać siebie na lepszych pozycjach. W defensywie przegrywaliśmy proste akcje jeden na jeden. Jeśli to poprawimy - będzie dobrze - dodał podkoszowy.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • znany-kibic 0
    no to sobie redaktor fachowców dobrał do rozmowy....... .jeden lepszy od drugiego .....ha ha ha
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×