Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

MP U-20: Asseco i Śląsk w Top4. WKK jedną nogą w półfinale

WKK Wrocław, po wysokiej wygranej nad Novum/Astorią Bydgoszcz, jest już bardzo blisko awansu do strefy medalowej mistrzostw Polski juniorów starszych. W niej są już ekipy Asseco i Śląska, które zgodnie wygrały swoje drugie mecze w turnieju finałowym.
Dawid Siemieniecki
Dawid Siemieniecki

Tak naprawdę tylko kataklizm mógłby odebrać juniorom starszym WKK Wrocław awans do półfinału mistrzostw Polski. W swoim drugim spotkaniu ekipa prowadzona przez Sebastiana Potocznego i Tomasza Niedbalskiego wygrała z Novum/Astorią Bydgoszcz aż 80:57. Nie wiadomo natomiast, kto jeszcze w Grupy B wywalczy awans. Szansę zachowały bowiem wszystkie pozostałe zespoły. Z kolei w Grupie A wszystko jest już jasne. Dalej przechodzą Asseco i Śląsk. W trzecim dniu turnieju zmierzą się one o pierwsze miejsce w grupie i tym samym uniknięcie w półfinale - najprawdopodobniej - równie silnego WKK.

Spotkanie pomiędzy Zastalem Zielona Góra a Biofarmem Basket Junior Poznań nie było wybitnym widowiskiem. Można nawet powiedzieć, że mecz przypominał w pewnym sensie pojedynek kadetów. Oba zespoły zagrały na fatalnej skuteczności. Zaledwie dwóch graczy, którzy punktowali z gry (Simon i Leszczyński - Biofarm), miało 50 lub więcej procent skuteczności! Zarówno jedni jak i drudzy robili wiele, aby to rywale wygrali mecz, który otwierał drugi dzień finałowej rywalizacji. Ostatecznie to jednak Zastal zwyciężył, bowiem wręcz nierealnym jest wygrać spotkanie, w którym popełnia się aż 30 strat, a tyle właśnie razy pozbywali się piłki gracze z Poznania. To z kolei spowodowało, że zielonogórzanie zdobyli po ich stratach aż 27 punktów, a całe spotkanie wygrali 67:57.

W drugim czwartkowym spotkaniu WKK Wrocław pewnie pokonał Novum/Astorię Bydgoszcz. Pojedynek miał jednak dziwny przebieg. Był bowiem bardzo zacięty do połowy trzeciej kwarty. Właśnie wtedy, przy kilkupunktowym prowadzeniu bydgoszczan, Szymon Kiwilsza, lider WKK, popełnił czwarte przewinienie i musiał opuścić parkiet. Wydawało się wówczas, że Novum/Astoria ma idealną okazję ku temu, aby powiększać swoje prowadzenie. Nic z tych rzeczy. Ostatnie minuty tej części gry WKK wygrał 11:0, a dokładając do tego punkty z początku ostatniej odsłony, seria wyniosła ostatecznie 16:0. Trójka Karola Kutty sprawiła, że jego ekipa mogła mieć jeszcze jakieś nadzieje, ale wtedy znów WKK zanotował serię - tym razem 14:0 i było, kolokwialnie mówiąc, pozamiatane. Co ciekawe, aż 10 spośród wspomnianych 14 "oczek" zdobył grający z czterema faulami Kiwilsza. Tym samym udowodnił, że jest prawdziwym liderem swojej drużyny.

Pierwsze spotkanie Grupy A miało zdecydowanego faworyta. Byli nim gracze Asseco, którzy w swoim pierwszym meczu zdecydowanie wygrali z ekipą z Dąbrowy Górniczej. Dla Trefla było to z kolei w zasadzie być albo nie być w kwestii walki o medale. Ubiegłoroczny mistrz wyszedł jednak mało skupiony i po kilku akcjach przegrywał już 0:8. Zdołał jednak wyjść z opresji i pierwszą kwartę wygrał 20:19. W kolejnych fragmentach spotkanie było wyrównane, ale o ostatnich trzech minutach drugiej kwarty Trefl chciałby jak najszybciej zapomnieć. Ten fragment gracze Asseco wygrali aż 13:2 i schodząc do szatni prowadzili 46:32. Kolejne dwie kwarty były idealnie remisowe - 12:12 i 18:18. Jeszcze w czwartej kwarcie Trefl zanotował zryw, po którym przegrywał tylko ośmioma punktami, ale w końcówce spotkania gdynianie udowodnili swoje większe doświadczenie, ostatecznie wygrywając 76:62.

W spotkaniu Śląska z MKS-em również nie było trudno wskazać zdecydowanego faworyta. Już początek potwierdził, że to wrocławianie powinni dyktować warunki na parkiecie. Co prawda na trzy i pół minuty przed końcem premierowej odsłony było jeszcze remisowo - po 10, ale wtedy Śląsk włączył wyższy bieg i finiszował wynikiem 12:3 w tej kwarcie. Gospodarze tego starcia, bo formalnie byli nimi zawodnicy MKS-u, nie zamierzali się jednak łatwo poddać i dwie środkowe części wygrali. Ostatnia kwarta zwiastowała wobec tego spore emocje. I te były. Na nieco ponad trzy minuty przed końcem MKS przegrywał zaledwie 76:77. Wtedy jednak sprawy w swoje ręce wziął rozgrywający Śląska, 17-letni Jakub Musiał. Zdobył od tego momentu aż 11 punktów i poprowadził swój zespół nie tylko do zwycięstwa, ale także zapewnił mu awans do strefy medalowej.

Wyniki drugiego dnia turnieju finałowego MP U-20

Grupa A

Trefl Sopot - Asseco Gdynia 62:76 (20:19, 12:27, 12:12, 18:18)

Trefl: Ł. Kolenda 19, Krefft 16, Majewski 10, Dylicki 4, M. Kolenda 4, Szczepanik 4 (13 zb.), Ciesielski 3, Karwowski 2, Grzesiowski 0, Jakubek 0, Jankowski 0, Putra 0.

Asseco: Majchrzak 14, Itrich 12, Wieluński 11, Jankowski 9, Frąckiewicz 8 (14 zb.), Kołodziej 8, Szymański 8 (10 zb.), Kamiński 6, Nowaczek 0.

MKS Dąbrowa Górnicza - Śląsk Wrocław 80:93 (13:22, 21:19, 32:30, 14:22)

MKS: Szczypiński 24, Wantuch 18, Załucki 16, Piszczatowski 11, Boryka 4, Niespor 3, Niemyjski 2, Skiba 2, Koćma 0, Lewiński 0.

Śląsk: Musiał 29, Jakubiak 15, Bortliczek 8, Krakowczyk 8 (11 zb.), Sanny 8, Stawiak 7, Pruefer 6, Bożenko 4, Wilczek 4, Wysocki 4 (10 zb.).

Grupa B

SKM Zastal Zielona Góra - Biofarm Basket Junior Poznań 67:57 (12:8, 14:19, 19:17, 22:13)

Zastal: Traczyk 19, Zywert 15, Der 14, Ponitka 13, Szymański 6, Bednarczyk 0, Kalka 0, Mąkowski 0, Pogoda 0, Polewiak 0.

Biofarm: Frąckowiak 12, Ryżek 11, Kurpisz 8 (15 zb.), Leszczyński 8, Simon 6, Marek 5 (13 zb.), Stankowski 4, Gruszczyński 3, Tomaszewski 0.

Novum/Astoria Bydgoszcz - WKK Wrocław 57:80 (19:14, 11:18, 15:18, 12:30)

N/Astoria: Fatz 17, Kutta 13, Łucka 10, Wenderski 6, Derda 5, Jędrzejczak 3, Ratajczak 3, Czyżnikiewicz 0, Kondraciuk 0, Łapiński 0, Senski 0, Wardziński 0.

WKK: Kiwilsza 23, Rutkowski 22, Kapa 13, Gawlina 5, Jędrzejewski 5, Jodłowski 4, Kobel 4, Ścibisz 4, Fiedukiewicz 0, Kruczała 0, Wilk 0.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×