KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PLK może ukarać Jerela Blassingame'a

Jerel Blassingame za swoje nieodpowiedzialne, a zarazem chamskie zachowanie podczas meczu z PGE Turwem Zgorzelec (81:83) może zostać ukarany. O jego losie zadecyduje sędzia dyscyplinarny, Jakub Kosowski.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
WP SportoweFakty

Na początku pierwszej kwarty niedzielnego spotkania pomiędzy PGE Turowiem Zgorzelec i Energą Czarnymi Słupsk Jerel Blassingame uderzył w brzuch Mateusza Kostrzewskiego. Ten w odwecie popchnął go. Amerykanin upadł na parkiet. Sędziowie widzieli tylko końcówkę tej scysji, dlatego ukarali jedynie gracza gospodarzy przewinieniem niesportowym.

Jednak zdarzenie zostało w pełni zarejestrowane przez kamery Polsatu. Adam Romański zauważył na Twitterze, że sytuacja po obejrzeniu wideo jest jasna, więc są podstawy do ukarania zawodnika. O tym mówi regulamin dyscyplinarny PLK.

- Zarząd PLK złożył już wniosek do sędziego dyscyplinarnego o rozpatrzenie tej sprawy - mówi nam Michał Pacuda, rzecznik prasowy Polskiej Ligi Koszykówki.

Teraz piłeczka leży po stronie Jakuba Kosowskiego, sędziego dyscyplinarnego, który musi podjąć decyzję, czy sprawie należy przyjrzeć się z bliska. Jeśli tak, to zostanie ona poruszana na najbliższym posiedzeniu (wtorek bądź środa).

Co grozi liderowi Energi Czarnych Słupsk? Kara finansowa, ale być może także zawieszenie. Przypomnijmy, że już w piątek Czarne Pantery we własnej hali zmierzą się ze Stelmetem BC Zielona Góra.

ZOBACZ WIDEO "Parę łez poleciało". Milik szczerze o kontuzji

Czy PLK powina ukarać Jerela Blassingame'a?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (29)
  • duszan Zgłoś komentarz
    PANOWIE JAKA KARA NIC NIE BYLO . TO JEST SPORT
    • AJ10 Zgłoś komentarz
      A tydzień temu SF twierdził że jego nie można nie lubić. Już wtedy pisałem że ja go nie lubię właśnie za niesportowe
      Czytaj całość
      zachowania: http://sportowefakty.wp.pl/koszykowka/643822/jerel-blassingame-jego-nie-mozna-nie-lubic Niech odpocznie co najmniej jeden mecz. Tylko kara finansowa? To już w jego przypadku przerabialiśmy, jak widać bez rezultatu.
      • wąż Zgłoś komentarz
        uuu patole ze słupska pokazują prawdziwe oblicze :D
        • fazzzi Zgłoś komentarz
          Jerel dostanie pewnikiem jakąś małą "finansową" i się po kościach rozejdzie. Gdyby jego zapędy były wcześniej piętnowane to byłaby recydywa i można by karać b. dotkliwie. Nic nie
          Czytaj całość
          wymądrujemy co do sędziów. Jeżeli decydenci nie widzą problemu to możemy sobie tylko pomarudzić. Świat idzie do przodu i oferuje narzędzia jakich dotąd nie było... jest duży opór dla zmian w koszu a w polskim to już szczególnie;) Jest jednak obiektywny problem... jeżeli nie ma reakcji na "wałki" to tylko to rozzuchwala tych którzy się w to bawią. Może sędziowie też powinni podlegać ocenom (punktacja kilku aspektów ich pracy... podejrzewam, że coś takiego istnieje ale jak widać słabo działa)... skutkowałoby to np. tym, że mecze wyższej rangi czy podwyższonego ryzyka powinni sędziować tylko najlepsi. Niewątpliwie przydałby się system kar również dla tej grupy przy szczególnie rażących przewinieniach... w praktyce to nie działa... czyli musi być jak jest bo się z tym nic nie da zrobić;)))
          • Gabriel G Zgłoś komentarz
            Za takie chamskie zachowanie kara powinna być dotkliwa i nie myślę tu o jakiejś śmiesznej kwocie. Uderzył gracza przeciwnej druzyny. Tak naprawdę na upartego popełnił przestępstwo
            Czytaj całość
            naruszenia nietykalności cielesnej Kostrzewskiego. Nie miało to związku z grą i powinno być surowo potraktowane. Nawet na wyrost żeby zabolało i dało do myslenia innym. Trzy mecze aut. Nienawidzę takich zachowań i takich cwaniaczków na parkiecie. To dodatkowo niemęskie chowanie się za wydarzenie pt. mecz. Nie miałbym nic do gracza gdyby po meczu zawołał Kostrzewskiego na solo i zaproponował męskie załatwienie sporu. Ale na to zabrakłoby mu konusowi sił wiec walnał gościa licząc na bezkarność. I co? Rękę mu poda i powie ok? Frajerom w porządnym towarzystwie ręki się nie podaje. Wszystko.
            • tomek1978 Zgłoś komentarz
              Niech zajmą się tymi oknami nie zasłoniętymi gdzie byli sędziowie i komisarz. W słupsku czepiają się zaślepek w parkiecie że niema ciągłości linii boiska, a tu na takie jaja
              Czytaj całość
              pozwolili słońce waliła po oczach oczywiście gości rzucających osobiste a nie gospodarzy. Porostu Gratulacje. A co do Jerela to kara finansowa i tyle chyba że ustawią już mecz z Zieloną kto wie ???? Pozdrawiam.
              • cierpliwy Zgłoś komentarz
                Jeśli kara finansowa to na rzecz Mateusza Kostrzewskiego.
                • Andi1 Zgłoś komentarz
                  Nastepny mecz podadza sobie rece i tyle. A co do kar to moze przy rewanzu pokazac techniczny jemu i niech Kostrzewski zacznie od osobistych. A tak naprawde to sedziowie (a jest ich
                  Czytaj całość
                  trzech)powinni wiecej uwagi zwracac na zawodnikow a nie na dupy siedzace w pierwszych lawkach. Takie sprawy roztrzyga sie na biezaco.
                  • rotawirus Zgłoś komentarz
                    Najpierw uderz,potem płacz, czyli może aktorzyna ze swobodnym podejściem do honoru wreszcie zostanie odpowiednio potraktowany.
                    • Jurek Konwerski Zgłoś komentarz
                      Z tej akcji którą całą winą jest zachowanie J B, to Kostek otrzymał faul niesportowy, wiec rzuty osobiste i piłka dla przeciwnika co przy wyrównanym spotkaniu może zadecydować o
                      Czytaj całość
                      wygranym lub przegranym meczu.kara powinna być adekwatna ,a panowie z gwizdkami powinni odtworzyć sytuacje na monitorze i zmieniać decyzje.Jak by Turów przegrał mecz 1 lub 2 pkt pewnie nikt by punktów nie dopisał po pomyłce i takim zachowaniu.Czas zmienić chore przepisy.
                      • fazzzi Zgłoś komentarz
                        Oczy wiście, że sędziowie to nie żubry w rezerwacie. Niby ktoś, coś ocenia... ale efekty Tego chyba są niezadowalające skoro tyle napięć. Po kiego grzyba są te weryfikacje wideo?
                        Czytaj całość
                        Przecież powinno to być obligatoryjne w przypadku wątpliwości (dlaczego tylko ost. 2min?). A jeszcze przydałoby się upublicznić na telebimie sporny temat (niemal wszędzie są takie możliwości techniczne... jeżeli są, dlaczego z nich nie korzystać). Przecież to nie są tajne informacje na podstawie których wydaje się werdykt. Nierzadko mogłoby to wystudzić emocje. A jeżeli sędziowie czują się bezkarni to tym łatwiej przychodzą im "dziwne" decyzje. Niby są protokoły, odwołania... ale w praktyce wiadomo jak to działa. Sędziowie chyba po to są by było sprawiedliwie i zgodnie z przepisami. Z sędziami to jest tak, że najczęściej przegrani właśnie w nich upatrują przyczyn porażki. Ale działa to w obie strony... temat trudny, bo jak to weryfikować... dlaczego nie korzystać z dostępnych narzędzi? Co do JB to dokładnie taki przypadek... dopiero powtórka pokazała kto zainicjował incydent. Zawodnik ma działać w ramach jasnych przepisów... jeżeli je przekracza to powinien wiedzieć co mu za to grozi... tyle... reszta to kwestia konsekwencji w działaniu.
                        • Nielubie Fejsa Zgłoś komentarz
                          Kara finansowa TAK. Ale nie zabierajcie widowiska. Niech gra ze Stelmetem :)
                          • yokoyoko Zgłoś komentarz
                            solidna kara $$$ powinna sprowadzić JB na ziemię, przy kolejnym zajściu odpoczynek na trybunach... sędziowie? cóż pewnie, że mogli nie zauważyć, ale po to mają powtórki, że przy tak
                            Czytaj całość
                            kontrowersyjnych zajściach obowiązkowo powinni sprawdzić co się działo... świetnie ilustruje to przykład z EC kiedy to w ubiegłym tygodniu w meczu Bilbao Basket z Khimki doszło do główkowania się dwóch zawodników, sędzia wpadł między nich orzekł obustronne przewinienie dyskwalifikujące, po czym dla pewności całą sytuację dokładnie obejrzał jeszcze na powtórkach przy stoliku... takich sytuacji niewiele na szczęście się zdarza, a emocje wśród zawodników niepotrzebnie rosną, jeśli się ich w porę nie przytemperuje...
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×