KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żółta kartka dla zespołu AZS-u Koszalin

Leszek Doliński na poniedziałkowym spotkaniu ostrzegł drużynę, że taki mecz jak w niedzielę nie może się już więcej powtórzyć. - To żółta kartka - mówi prezes AZS-u Koszalin.

Karol Wasiek
Karol Wasiek
WP SportoweFakty
To był jeden z najgorszych występów akademików w historii. Podopieczni Piotra Ignatowicza zostali rozgromieni na własnym parkiecie przez Anwil Włocławek. Czwarta drużyna minionych rozgrywek wygrała w Koszalinie różnicą 48 punktów - 93:45.

Na poniedziałek Leszek Doliński zwołał spotkanie z drużyną. Chciał omówić wydarzenia, które miały miejsce w niedzielnym meczu.

- Nie będziemy tolerowali tak słabych występów - mówił nowy prezes AZS-u Koszalin.

Ci, którzy spodziewali się zmian w drużynie, mogą czuć lekki zawód. Na razie żadne roszady nie są planowane. Trener Piotr Ignatowicz i jego podopieczni są bezpieczni, mają ciężko pracować na treningach, by takie występy jak w niedzielę już więcej się nie powtórzyły.

ZOBACZ WIDEO LeBron James przeszedł do historii (źródło: TVP)

- To żółta kartka dla całego zespołu. Ostrzeżenie - podkreślił szef koszalińskich akademików.

Leszek Doliński zdaje sobie sprawę z faktu, że kibice mieli podstawy do tego, by wyrazić swoje niezadowolenie z postawy zespołu.

- Podejmiemy wszelkie możliwe kroki, aby podobna sytuacja nigdy nie miała miejsca. Nasi zawodnicy zawiedli, mają również tego świadomość. Oczekuję więc od nich, że swoją grą i postawą w kolejnych meczach odbudują zaufanie kibiców - przyznał prezes AZS-u.

Czy AZS Koszalin potrzebuje zmian w drużynie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (2)
  • basketpro Zgłoś komentarz
    W Zgorzelcu nie było takich problemów z funduszami a mimo to "trener" skończył jak skończył więc to żadne wytłumaczenie... Poza tym gdy jeden, dwóch zawodników gra źle to
    Czytaj całość
    może i ich wina, ale jeśli cały zespół jest w rozsypce, to WINNY JEST TRENER, a w drugiej kolejności ZARZĄD, który na pozwala... Grożenie paluszkiem? - nie przystoi ikonie koszykówki Panie Prezesie... Co to w ogóle znaczy "żółta kartka" dla zespołu"??? To nie piłka nożna! Należy zapytać trenera jaką ma KONCEPCJĘ POUKŁADANIA DRUŻYNY bo jak narazie pomysłu nie widać żadnego, a przecież jest tam kilku naprawdę fajnych zawodników. Jak narazie kanonada amerykańskich "gwiazd za małe pieniądze" na 20% z gry powoduje tylko coraz gorszy obraz AZSu. PS. Straszyć umie każdy, ale zrobić coś konstruktywnego potrafią tylko nieliczni... Powodzenia...
    • cane Zgłoś komentarz
      JEST KONFLIKT W KLUBIE I TYLE , pomiędzy zawodnikami a trenerem ! !!! szkoda że nikt tego nie widzi . Zawodnicy są w stanie wygrać z Kutnem, na styku ze Słupskiem więc niech trener się
      Czytaj całość
      tak śmiesznie nie zasłania tym "potencjałem" i kasą ! teraz też przegrają ze Stelmetem , i to zapewne sporą różnica . ` Panie Prezesie POBUDKA !!!! TAK NAWIASEM ŚMIESZNA TA KONFERENCJA I TŁUMACZENIA TRENERA , ON CHYBA NIE CHCE WYGRYWAĆ W KAŻDYM MECZU , MA TYLKO TAKIE WYBRANE;)
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×