Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Brak centra atutem? Genialny występ Serba z Trefla

Trefl Sopot przekuł brak środkowego w atut. Nikola Marković jako oszukany center spisuje się w większości meczów znakomicie i jest dużym zagrożeniem dla obrony rywali. Tak było w wygranym spotkaniu z Miastem Szkła Krosno 75:64.

Karol Wasiek
Karol Wasiek
PAP / Adam Warżawa
O umiejętnościach Nikoli Markovicia przekonał się w niedzielę zespół Miasta Szkła Krosno. Serb na różne sposoby szkolił defensorów beniaminka PLK, którzy przez cały mecz nie potrafili znaleźć na niego odpowiedzi. On razem z Anthonym Irelandem rozmontowali zespół Michała Barana.

- Wiedzieliśmy o tym, że Marković i Ireland będą decydować o wyniku drużyny. Mieliśmy ich powstrzymać, ale niestety nie udało nam się zrealizować założeń przedmeczowych - mówi szkoleniowiec krośnian.

Nikola Marković zaaplikował beniaminkowi PLK 24 punkty (7/11) i 16 zbiórek. Jego wskaźnik eval wyniósł "39". To zdecydowanie najlepsze zawody 27-letniego zawodnika w barwach Trefla Sopot w tym sezonie.

- Myślę, że w pełni zasłużyliśmy na wygraną. To ważne zwycięstwo dla naszej drużyny. Ze swojego występu jestem zadowolony, ale to duża zasługa kolegów - skromnie przyznaje.

Serb skompletował drugie double-double w sezonie. Marković jest bez wątpienia jednym z ciekawszych zawodników, którzy w okresie wakacyjnym podpisali umowę na grę w PLK.

Świetna akcja serbskiego podkoszowego:

- Marković to spryciarz boiskowy. On doskonale wie, jak poruszać się po boisku, by wywalczyć sobie dobrą pozycję do rzutu. To pokazał w meczu z naszą drużyną. Źle rotowaliśmy w obronie przeciwko niemu. Jeśli go zostawisz wolnego, to on momentalnie to wykorzysta. Świetnie też zbiera - ocenia serbskiego podkoszowego Chris Czerapowicz, szwedzki skrzydłowy Miasta Szkła Krosno.

Trefl jest jedną z nielicznych drużyn w PLK, która gra bez nominalnego środkowego. Sopocianie brak centra przekuli jednak w atut. Marković, dla którego jest to debiut na pozycji numer "pięć", całkiem nieźle daje sobie radę z wyższymi rywalami. - Moim atutem jest szybkość. Często wyciągam rywali spod kosza i atakuję strefę podkoszową. To przynosi efekty - mówi Marković.

27-letni Serb w rozgrywkach PLK przeciętnie zdobywa 13,2 punktu i 7,2 zbiórki.

ZOBACZ WIDEO Juventus poskromił rewelację sezonu - zobacz skrót meczu Juventus Turyn - Atalanta Begamo [ZDJĘCIA ELEVEN]

Czy Nikola Marković jest w TOP5 podkoszowych w PLK?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (1)
  • Alan Daniels Zgłoś komentarz
    Owszem ale na dluzsza mete sie tak nie da grac....Na play off to za mało
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×