KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Polfarmex Kutno potrzebuje wzmocnień

Trener Jarosław Krysiewicz nie ma łatwego zadania w tym sezonie. Nie dość że ma wąską kadrę, to na dodatek podstawowi zawodnicy zmagają się z urazami. Zespół Polfarmexu Kutno potrzebuje wzmocnień, jeśli zamierza włączyć się do walki o play-off.

Karol Wasiek
Karol Wasiek
WP SportoweFakty / Tomasz Fijałkowski
Ostatni mecz z Polskim Cukrem Toruń uwidocznił braki Polfarmeksu Kutno. Jarosław Krysiewicz do swojej dyspozycji miał jednego nominalnego rozgrywającego - Sebastiana Kowalczyka. Grzegorz Grochowski jest w trakcie rehabilitacji. Do gry ma wrócić w styczniu.

To sprawia, że ciężar odpowiedzialności za rozegranie akcji spada na barki jednego zawodnika. W kreowaniu gry pomaga także Dardan Berisha, ale on najlepiej czuje się "na dwójce". W starciu z liderem PLK zmuszony był jednak do przeprowadzenia piłki, bo Kowalczyk tuż przed końcem regulaminowego czasu popełnił piąte przewinienie.

- Zawodnicy dali z siebie wszystko. Chwała im za to. Prawda jest jednak brutalna. Gołym okiem widać, że potrzebujemy wzmocnień. Jeśli nie pozyskamy nowych zawodników, to będzie nam niezmiernie ciężko - przyznaje szkoleniowiec zespołu z Kutna.

- Naszym sporym problemem są kontuzje. Na treningu nie mamy 10 seniorów do gry. To nie ułatwia nam pracy. Mimo wszystko postawiliśmy się liderowi PLK. Zagraliśmy na 120 procent swoich możliwości - zauważa Dardan Berisha, autor 38 punktów.

ZOBACZ WIDEO Dawid Kownacki: Nauczyłem się, że nic nie muszę (źródło: TVP SA)

W sobotnim spotkaniu Jarosław Krysiewicz rotował praktycznie szóstką graczy - ponad 40 minut na parkiecie spędzili Dardan Berisha i Mateusz Bartosz (7 punktów, 19 zbiórek, 8 asyst). To oni ciągnęli grę Polfarmeksu, który był o krok od sprawienia sporej niespodzianki i pokonania lidera PLK. Zadecydowały detale.

- Mieliśmy mecz praktycznie wygrany. Spudłowaliśmy w samej końcówce pierwszej dogrywki dwa rzuty wolne. Niestety to się zemściło. Musimy się podnieść po takim ciosie. Wierzę, że nastąpi to w Sopocie - zauważa Krysiewicz.

Czy Polfarmex Kutno powalczy jeszcze o play-offy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (4)
  • nosek7 Zgłoś komentarz
    Na pocieszenie podobno jest nadzieja na lepsze ale od stycznia.
    • Brave23 Zgłoś komentarz
      Żeby walczyć o utrzymanie to też potrzebne wzmocnienia, bo w każdej chwili ktoś z tych sześciu może wylecieć przez uraz i co wtedy ? W końcu trener na konferencji gadał z sensem, tylko
      Czytaj całość
      szkoda że doszedł do tego po takim czasie. Już wcześniej o tym pisałem na początku sezonu że mamy bardzo wąską rotację i 120 % na treningu nie wystarczy , bo po prostu pewnych rzeczy się nie oszuka i nie przeskoczy . Do Sopotu po zwycięstwo takie marzenie na Święta oby się ziściło.
      • Zatrab Zgłoś komentarz
        Play-offy? W tym sezonie trzeba już myśleć o spokojnym utrzymaniu się i wyciągnąć wnioski... W styczniu wróci pewnie i Grochowski i Marek ale czy to zmieni grę Polfarmexu? Gdzie się
        Czytaj całość
        podziało to zaangażowanie wszystkich zawodników z meczu z Czarnymi gdzie było widać że każdy jest w gazie i pamiętali jeszcze jak się rzuca do kosza
        • ֆzαкαlucћ Zgłoś komentarz
          Kutnioki trzymam kciuki, oby było tylko lepiej u Was:)
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×