Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kolejna kontrowersja sędziowska w PLK

Duży błąd sędziów w spotkaniu Polskiego Cukru Toruń z Asseco Gdynia (109:108), który zadecydował o końcowym wyniku. To kolejna kontrowersja sędziowska w tym sezonie w PLK.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
WP SportoweFakty

Sporo mówi się w tym sezonie o błędach arbitrów w PLK. W sobotę kolejna kontrowersja z udziałem sędziów. Tym razem w meczu Polskiego Cukru Toruń z Asseco Gdynia.

Na dziewięć sekund przed końcem spotkania Przemysław Żołnierewicz przechwycił piłkę i popędził z nią w stronę toruńskiego kosza. Minął Kyle'a Weavera, który faulował go taktycznie.

Arbiter, zgodnie z przepisami, powinien odgwizdać przewinienie niesportowe, po którym Asseco miałoby piłkę do swojej dyspozycji. Kameruńczyk Arnauld Kom Njilo zdecydował się na "zwykły faul", mimo sugestii zawodników i sztabu szkoleniowego Asseco. Na pomeczowej konferencji Przemysław Frasunkiewicz odniósł się do tej sytuacji.

- Żołnierewicz był w kontrze niesportowo faulowany przez Weavera, ale sędziowie odgwizdali normalny faul - mówił szkoleniowiec gdyńskiego zespołu.

ZOBACZ WIDEO: Młoda Polka zachwyciła 50 milionów internautów. "Kiedy latam, czuję się jak ptak"

Co na to sam zawodnik? - Wychodziłem sam na sam z koszem i wydaje mi się, że powinien być faul niesportowy, ale kursu sędziowskiego nie ukończyłem, więc mogę się mylić - odpowiada 21-letni koszykarz.

To duży błąd sędziów, który zadecydował o końcowym wyniku. Żołnierewicz nie chce jednak obwiniać sędziów o porażkę. - Przegraliśmy na własne życzenie, skoro my popełniamy takie błędy, to sędziom też mogą się zdążyć, o ile popełnili błąd oczywiście - wyjaśnia zawodnik Asseco Gdynia.

Mało kto spodziewał się tego, że spotkanie Twardych Pierników z Asseco dostarczy tylu emocji. To był absolutnie mecz sezonu, który po dogrywce wygrali torunianie 109:108.

Czy sędziowie wypaczyli wynik spotkania w Toruniu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

  • AJ10 Zgłoś komentarz
    Żołnierewicz był faulowany niesportowo. Tak można przyjąć. Ale były dwa rzuty. Na koniec 2 kwarty identyczny faul popełnił Szubarga na Diduszce i wtedy był zwykły faul i piłka z
    Czytaj całość
    boku. A więc była jakaś linia sędziowania równo w obie strony. Dodam, że gdy faulowany był Żołnierewicz Szubarga długo trzymał ręce w górze pokazując faul techniczny, podszedł nawet z tym gestem do stolika. I wtedy na 100% to on powinien technika otrzymać, bo takie zachowanie jest niedopuszczalne. Ktoś się pytał. Było wtedy +3 dla Asseco 8 sekund przed końcem, dwa wolne wykorzystane, potem trójka Małpy 3 sekundy prze końcem, przechwyt Obiego i punkty Jure 0,2 przed końcem, niecelny rzut Asseco i celna dobitka po czasie i dopiero dogrywka.
    • Ziomuś 30 Zgłoś komentarz
      Widziałem ten faul i moim zdaniem był widoczny ruch w stronę piłki. Jakby był technik to błędem bym tego nie nazwał, ale żeby o tym artykuł pisać to powiem szczerze chyba tematów
      Czytaj całość
      brakuje. Jest multum spornych akcji, błędów sędziowskich a ta sytuacja raczej nie jest na szczycie tej listy. Ale jak wierszówki brakuje to dziennikarz nawet błędy potrafi stworzyć.
      • paweLbn Zgłoś komentarz
        czy tak trudno napisać przy jakim wyniku był ten faul i co się wydarzyło dalej? liczy się tylko ilość artykułów?
        • Asfodel - nie karmię trolli Zgłoś komentarz
          Faul był niesportowy to fakt, aczkolwiek w końcówce sędziowie chyba oddali Asseco szansę na zwycięstwo, bo moim zdaniem Jure rzucił za 3 pkt a policzyli za dwa. A to dało dogrywkę a
          Czytaj całość
          powinno być po meczu.
          • fazzzi Zgłoś komentarz
            To niefajnie... meczu nie widziałem... ale jeżeli było tak jak podaje Żołnierewicz to ewidentnie faul wypełniający wymogi "niesportowego"... rzeczywiście po Lublinie kolejny mecz o
            Czytaj całość
            wypaczonym w końcówce wyniku. PLK zjeżdża po równi pochyłej na całej szerokości tematu. Asseco ma prawo czuć się oskubane z 2 pkt... sorki ale taka prawda: dwa osobniaki+piłka z boku. Coś złego się dzieje, to rozwala sens rywalizacji. Przecież to ewidentna sytuacja i "decyzja" sędziowska wpłynęła na wynik.
            • Sektor6 Zgłoś komentarz
              W siostrzanej PLS sędzia by zaraz obejrzał akcje i wydał właściwy werdykt a w naszej gnuśnej PLK sędzia dupska nie ruszy w kierunku telewizorka... I jak tu ma być lepiej ???
              • ECSfan Zgłoś komentarz
                Kolejna? Nie ma meczu gdzie by nie popełniali karygodnych błędów. Tą ligę zabija w większości żałosne sędziowanie.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×