Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Energa Basket Cup: szkoły z Poznania i Gniezna awansowały do finału

Znamy zwycięzców turnieju Energa Basket Cup w województwie wielkopolskim. Wśród dziewcząt najlepsze okazały się koszykarki ze Szkoły Podstawowej nr 19 w Poznaniu, zaś wśród chłopców triumfowali uczniowie Szkoły Podstawowej nr 5 w Gnieźnie.
Kamil Czarzasty
Kamil Czarzasty
Materiały prasowe / OSiR Opalenica

Rywalizacja uczniów szkół podstawowych z Wielkopolski zapowiadała się niezwykle interesująco. Wszak to właśnie drużyny z tego regionu triumfowały w zeszłorocznej edycji Energa Basket Cup. W 2016 r. ogólnopolski finał dziewcząt padł łupem SP nr 4 w Lesznie, a w rywalizacji chłopców zwyciężyli młodzi koszykarze z SP nr 5 w Ostrowie Wielkopolskim.

Areną zmagań tegorocznego wojewódzkiego finału była hala OSiR w Opalenicy. 24 i 25 kwietnia rywalizowały dziewczęta, zaś 26 i 27 kwietnia - chłopcy. Wielkopolska rywalizacja wyróżnia się na tle innych rejonów Polski - zasadniczo finały regionalne trwają łącznie dwa dni, a bierze w nich udział łącznie 8 drużyn (4 dziewczęce i 4 chłopięce). W Opalenicy wyglądało to inaczej - przez cztery dni rywalizowało łącznie aż 16 zespołów (po 8 żeńskich i męskich).

Jak zaznaczają organizatorzy turnieju, rozmach zawodów w województwie Wielkopolskim wynika w znacznym stopniu z wysokiego poziomu sportowego. - Często ciężej jest uzyskać kwalifikację do ogólnopolskiego finału, niż wywalczyć dobry rezultat już w zawodach ogólnopolskich - twierdzi Krzysztof Mądry, dyrektor OSiR Opalenica i członek zarządu Wielkopolskiego Szkolnego Związku Sportowego.

Słowa te najlepiej ilustrują rezultaty turnieju. Już w rywalizacji dziewcząt okazało się, że wywalczenie awansu do ogólnopolskiego finału należy do zadań niezwykle trudnych. Zeszłoroczne triumfatorki z Leszna nie zajęły nawet miejsca na podium! Zwyciężyły uczennice ze Szkoły Podstawowej nr 19 im. Stanisława Staszica w Poznaniu. W finale pokonały 45:16 zawodniczki z Ostrowa Wielkopolskiego. Trzecie miejsce zajęły koszykarki z Kórnika, które okazały się lepsze od ubiegłorocznych mistrzyń z Leszna.

ZOBACZ WIDEO Katarzyna Kiedrzynek wyzywa Zbigniewa Bońka na boiskowy pojedynek. "To bardzo ważny zakład!"

- Wśród dziewcząt poziom był niezwykle wyrównany. Praktycznie siedem zespołów prezentowało zbliżone umiejętności. Choć na faworytki faktycznie wyrastały dziewczęta z Poznania i Ostrowa - zauważa Mądry.

Zmiana warty nastąpiła również wśród chłopców. Triumfowali chłopcy ze Szkoły Podstawowej nr 5 im Arkadego Fiedlera w Gnieźnie. W decydującym spotkaniu pokonali murowanych faworytów, uczniów Szkoły Podstawowej z Sierakowa. Na gorszą dyspozycję wicemistrzów mogła mieć wpływ absencja Eryka Wylegały, który z powodu urazu nie pojawił się w decydującym meczu.

- Cieszy nas to, że w finale zrewanżowaliśmy się drużynie, która pokonała nas w fazie grupowej - mówi Krzysztof Domagała, trener uczniów z Gniezna. - Chłopcy na co dzień trenują również w klubie MKK Gniezno. W szkole mają 6 godzin WF-u, pozostałe zajęcia odbywają się w MKK - opowiada trener zwycięskiej drużyny.

Najlepszym zawodnikiem turnieju uznano Huberta Konowalskiego z SP nr 5 w Gnieźnie. MVP opalenickich zawodów na parkiecie próbuje naśladować swego idola Kyrie Irvinga z Cleveland Cavaliers. W klubie MKK Gniezno występuje razem z rok starszymi zawodnikami z zespołu U14. - Bardzo zmobilizowaliśmy się na mecz finałowy z Sierakowem. Wiedzieliśmy, że to drużyna potrafiąca grać bardzo szybkim atakiem - mówi Konowalski. - Koszykówkę trenuję od I klasy podstawówki. Ćwiczyłem też badmintona, ale po pewnym czasie z niego zrezygnowałem. W pełni poświęciłem się koszykówce - opowiada MVP turnieju.

Wielkie emocje miały również miejsce w meczu o III miejsce, w którym Szkoła Podstawowa z Osiecznej pokonała, po dogrywce, zeszłorocznych zwycięzców z Ostrowa Wielkopolskiego. Choć bardziej zasadne byłoby stwierdzenie, że brązowy medal w pojedynkę wywalczył Jędrzej Janowicz. Uczeń VI klasy z Osiecznej w meczu o najniższy stopień podium wywalczył aż 36 z 42 punktów swojej drużyny! Janowicz w całym turnieju zdobywał średnio 24,2 pkt na mecz - to niesamowity wynik, biorąc pod uwagę, że kwarty w meczach podstawówek trwają po 6 minut.

- Bez kolegów nie dałbym rady. Szybko przebiegali na drugą stronę parkietu, dzięki czemu miałem dużo wolnego miejsca - skromnie mówi Janowicz. - Po losowaniu wiedzieliśmy że wyjdziemy z grupy, czuliśmy się pewnie. Wiadomo było, że z Gnieznem mamy mniejsze szanse, w ostatniej kwarcie odpuściliśmy, aby odpocząć na mecz o III miejsce - opowiada najlepszy zawodnik zespołu z Osiecznej - Moim idolem jest Stephen Curry, wraz z siostrą kibicujemy New York Knicks - dodaje.

- Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że zespoły z Sierakowa i Gniezna były od nas silniejsze. Mają wyższych, nieco dynamiczniejszych zawodników - twierdzi Maciej Janowicz, jeden z trenerów uczniów z Osiecznej, prywatnie ojciec Jędrzeja. - Chłopcy na co dzień trenują w klubie Iskra Osieczna, którego jestem szkoleniowcem. Tam walczymy aktualnie o zajęcie miejsca w czołowej szóstce w wielkopolskich rozgrywkach młodzika młodszego - dodaje Maciej Janowicz.

W nadchodzących tygodniach odbędą się jeszcze cztery pozostałe wojewódzkie finały: w Pomorskiem, Lubuskiem, Zachodniopomorskiem i Mazowieckiem. Wielkie zakończenie turnieju organizowanego przez Szkolny Związek Sportowy, sponsorowanego przez Grupę Energa, odbędzie się w dniach 1-4 czerwca w Arenie Gdynia.

WYNIKI TURNIEJU NA DRUGIEJ STRONIE

Czy Energa Basket Cup przyczyni sie do rozwoju polskiej koszykówki?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×