WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wysokie zwycięstwo Sokoła, trzecie miejsce dla Spójni

Max Elektro Sokół Łańcut pokonał Spójnię Stargard 89:76. Z trzeciego miejsca w I lidze koszykarzy cieszyli się jednak goście, którzy obronili przewagę z pierwszego spotkania.
Patryk Neumann
Patryk Neumann
Materiały prasowe / Sebastian Maślanka / Na zdjęciu: koszykarze Sokoła Łańcut

Spójnia Stargard przystąpiła do sobotniego pojedynku z pokaźną zaliczką. W rywalizacji o trzecie miejsce znaczenie mają małe punkty a pierwszy mecz team z Pomorza Zachodniego wygrał 96:76. Od początku rewanżu do natarcia ruszył jednak Max Elektro Sokół Łańcut. Gospodarze byli dobrze dysponowani. Trafili siedem z 11 rzutów z gry i po sześciu minutach prowadzili 17:7. To dawało im nadzieję na tryumf w dwumeczu.

Wydawało się w drugiej kwarcie, że Spójnia opanowała sytuację. Stargardzianie prawie dogonili rywala, ale w końcówce tej części zupełnie się pogubili i po 20 minutach przegrywali 36:51. Wśród przyjezdnych wyróżniali się Paweł Lewandowski i Karol Pytyś. Gospodarze mieli zdecydowanie więcej opcji w ataku. Do punktujących w pierwszym meczu Sebastiana Szymańskiego, Krzysztofa Krajniewskiego i Alana Czujkowskiego dołączyli Maciej Klima i Marcin Sroka.

Max Elektro Sokół w drugiej połowie był blisko, ale ostatecznie ani na moment nie wyszedł na prowadzenie w rywalizacji o trzecie miejsce. Dwukrotnie uzyskiwał, bowiem przewagę 18 punktów, ale nie poszedł za ciosem. Spójnia miała dobre fragmenty, ale po udanych akcjach przytrafiały się jej kilkuminutowe przestoje. Stargardzianie do końca nie mogli być pewni trzeciego miejsca, ale ostatecznie dowieźli przewagę wywalczoną przed własną publicznością i cieszyli się z brązowych medali.

Gospodarze zdecydowanie zdominowali zbiórki - 45:32 w tym 17:5 na atakowanej tablicy. Dzięki temu double-double osiągnął Maciej Klima - 20 punktów i 11 zbiórek. Blisko był również najlepszy strzelec meczu, Alan Czujkowski, który do 24 oczek dodał dziewięć zbiórek.

Max Elektro Sokół Łańcut - Spójnia Stargard 89:76 (27:19, 24:17, 18:26, 20:14)

Max Elektro Sokół: Alan Czujkowski 24, Maciej Klima 20, Marcin Sroka 13, Bartosz Czerwonka 10, Krzysztof Krajniewski 9, Sebastian Szymański 7, Rafał Kulikowski 6, Jacek Balawender 0, Patryk Buszta 0.

Spójnia: Marcin Dymała 18, Karol Pytyś 12, Hubert Pabian 11, Paweł Lewandowski 10, Damian Janiak 9, Wojciech Fraś 8, Maciej Raczyński 8, Paweł Bodych 0, Paweł Śpica 0.

ZOBACZ WIDEO Wielki powrót Łukasza Teodorczyka! Gole Polaka dały mistrzostwo Anderlechtowi [ZDJĘCIA ELEVEN]

Kto był najlepszym koszykarzem sobotniego meczu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • albertnow 0
    Może coś na koniec sezonu napiszę. Po rundzie zasadniczej ciężko wywalczone 2 miejsce (zasłużone ,walka o parkiet),spadamy na 4 na koniec sezonu
    Sprawiamy wrażenie i się wypowiadamy ,że nic się nie stało. Niech Spójna sobie zdobędzie, a co tam.Tylko zapominamy ,że grała w elicie (wicemistrz Polski)i może to nam trzeba więcej dobrych wyników. Nikt nie wymaga PLK z mistrzostwa i wice ,brąz em będziemy się bardzo cieszyć i być wdzięczni trenerom i zawodnikom .pozdrawiam
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • obiektywny 0
    "Jedna jaskółka wiosny nie czyni" tym bardziej, że to już "musztarda po obiedzie" i to niezbyt smacznym! Jeden niezły mecz na zakończenie (o nic) nie przesłoni kiepskiej całości! Miało być inaczej, lepiej a wyszło jak zawsze: im bliżej końca tym gorzej! I tak od kilku sezonów!
    Źle dobrany skład (brak klasycznej jedynki, przepłacone gwiazdki), złe przygotowanie do sezonu (fizyczne i sportowe), taka sama od kilku sezonów "koncepcja" budowania i prowadzenia drużyny (sprowadzenie seryjnego strzelca, dwóch i gra pod niego). To tak moim zdaniem z grubsza przyczyny słabego sezonu!
    Rozbudzone nadzieje, przed sezonem głośno mówiono co najmniej o wygraniu ligi, niektórzy przebąkiwali nawet o awansie! Osobiście uważam, że Łańcuta nie stać na PLK ale I-ej ligi Sokół jeszcze nie wygrał!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×