Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

NBA: transferowa bomba! Kyrie Irving dołączy do Boston Celtics, Isaiah Thomas w Cavaliers!

Dwie najlepsze drużyny minionego sezonu na Wschodzie wymieniły się swoimi wielkimi gwiazdami. W ramach wymiany, Kyrie Irving przejdzie do Bostonu Celtics, natomiast Isaiah Thomas zostanie zawodnikiem Cleveland Cavaliers.
Wojciech Bielewicz
Wojciech Bielewicz
Kyrie Irving w drużynie Cleveland Cavaliers Mecz przeciwko Boston Celtics PAP/EPA / CJ GUNTHER / Kyrie Irving w drużynie Cleveland Cavaliers. Mecz przeciwko Boston Celtics

Kyrie Irving podczas lipcowego spotkania z właścicielem Cleveland Cavaliers poinformował, że chciałby zmienić klub, aby móc zostać najważniejszym zawodnikiem zespołu i w końcu wyjść z cienia LeBrona Jamesa. Od tego momentu minęły 45 dni, po których Cavs w końcu zdecydowali, że nie chcą mieć w swoim składzie niezadowolonego gracza. Ewentualnie, dopiero teraz znalazła się ekipa, która wyłożyła na stół rozsądną cenę. 

Boston Celtics oddali za jednego z najlepszych graczy w lidze naprawdę sporo. Jednak Danny Ainge, generalny menedżer klubu, jest przekonany, że Irving był tego wszystkiego wart. Do mistrzów NBA z 2016 roku trafią Isaiah Thomas, Jae Crowder, Ante Zizic oraz niechroniony wybór Brooklyn Nets w pierwszej rundzie draftu 2018 (najprawdopodobniej wybór będzie w top-3).

W ramach wymiany, Celtics przyjęli do siebie nieco więcej pieniędzy w kontrakcie Irvinga niż wysłali do Cavaliers. Mogli sobie jednak na to pozwolić, ponieważ do tej pory nie byli powyżej progu podatku od luksusu. Kyrie swoją umowę ma ważną jeszcze przez 3 lata, ale najprawdopodobniej będą to 2 sezony, po których rozgrywający może skorzystać z opcji zawodnika i podpisać jeszcze bardziej lukratywny kontrakt. Na tę chwilę, Celtics przez 2 lata zapłacą Irvingowi na pewno ponad 38 milionów dolarów.

Przed Cavaliers natomiast stoi wiele wyzwań. Isaiah Thomas w składzie to przyjęcie co prawda tylko 6,2 milionów dolarów kontraktu, jednak jest to ostatni ważny sezon umowy rozgrywającego. Sam zawodnik przyznał, że od sezonu 2018/2019 chce grać pod kontraktem wartym maksymalnych pieniędzy. Łącząc to z niepewną przyszłością LeBrona Jamesa w klubie, być może za rok zobaczymy Cavaliers w trakcie przebudowy. To jednak na tę chwilę tylko daleko idące wnioski. Pewnym jest fakt, że w tej chwili w ekipie z Ohio zrobiło się małe przeludnienie na pozycji rozgrywającego, na której mogą grać jeszcze Derrick Rose oraz Jose Calderon.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: piękna Serbka skończyła z tenisem. Kibice o niej nie zapominają

Oprócz Thomasa, do Cavs powędrują jeszcze Jae Crowder oraz Ante Zizic, czyli dwaj nowi rezerwowi klubu. Mocniej ucierpi na tym pierwszy z nich, ponieważ w Bostonie był jednym z najważniejszych elementów układanki Brada Stevensa (grał najwyższe w swojej karierze 32,4 minuty na mecz w ostatnim sezonie). Od tej pory, będzie musiał grać za plecami LeBrona Jamesa oraz Kevina Love.

Rywalizacja na Wschodzie w tym momencie przybrała maksymalnych rumieńców. Bardzo prawdopodobne jest to, że Cavaliers oraz Celtics zmierzą się ze sobą ponownie w finałach Wschodu, a taka walka jest już ekscytująca na samą myśl o niej.

Czy Boston Celtics jest w tym momencie pierwszą siłą na Wschodzie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna, Twitter
Komentarze (12)
  • ECSfan Zgłoś komentarz
    Cóż biorąc pod uwagę wszystko to Cavs troszkę, ale jednak się to opłaciło. Tylko co z tego... jeśli dalej będą tak kretyńsko zarządzać klubem to za rok nie będzie Jamesa. Zostanie
    Czytaj całość
    im tylko prawdopodobnie 1 pick draftu i mimo wszystko tankowanie. Chyba, że zrobią swoje w off season.
    • benjamin Zgłoś komentarz
      Danny Ainge do dziś imponował mi tegorocznymi ruchami transferowymi. Niestety tym razem przecwaniakował. Nie widzę możliwości gry Bostonu na wysokim poziomie bez Thomasa - król czwartej
      Czytaj całość
      kwarty robił im całą robotę. A tymczasem LeBronowi już chyba dziś można gratulować kolejnego awansu do finału ligi. Ogólnie wymiana korzystna dla Cavs, czyli dla mnie dobrze. Pozdrawiam wszystkich fanów NBA w Polsce.
      • Dam Adamowski Zgłoś komentarz
        Tłumaczenie ... kiepskie. "Ewentualnie, dopiero teraz ..." Panie Redaktorze: "Eventually" to nie "ewentualnie" a "ostatecznie", "wreszcie"...
        • Rahmco Zgłoś komentarz
          Celtics mogli poczekać, aż Irving odejdzie np. do Knicks czy Heat i Cavs się posypie. To błąd oddawać swoją gwiazdę zgraną z zespołem za kogoś z "humorami". Brawo tym samym dla Cavs
          Czytaj całość
          za wyciągnięcie rywalom głowy.
          • WuMike Zgłoś komentarz
            Wow. To jest faktycznie niespodziewana wymiana! Cóż, docelowo każdy z zespołów może na niej skorzystać. Ciekawy jestem Celtów, jak Hayward z Irvingiem oraz Jasonem Tatumem bedą
            Czytaj całość
            funkcjonowali w jednej piątce, bo warto ich tak ustawić. Oprócz tego Horford przecież jest jeszcze. Wyglada to super, na papierze.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×