WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Totalna "załamka". Dariusz Szczubiał: Byliśmy słabi, a nawet beznadziejni

Dariusz Szczubiał był po prostu załamany. AZS Koszalin przegrał w Dąbrowie Górniczej z MKS-em 56:79, a doświadczony szkoleniowiec nie owijał w bawełnę komentując występ swoich podopiecznych.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
WP SportoweFakty / Marcin Chyła / Na zdjęciu: Dariusz Szczubiał

- Jedyne co mi się ciśnie na usta to gratulacje dla gospodarzy za zwycięstwo przy czynnej pomocy mojego zespołu - zaczął Dariusz Szczubiał. I trudno się dziwić - AZS Koszalin w niedzielnym meczu grał fatalnie i przegrał szósty mecz w sezonie.

Ciężko było doszukać się pozytywów. - Wyróżnić mogę Jeszkego czy Kiwilszę za waleczność, ale to troszkę za mało, żeby powalczyć o zwycięstwo - dodaje Szczubiał.

Jego podopieczni zdobyli zaledwie 56 punktów, a to najgorszy wynik w sezonie. - Nie graliśmy dobrze w żadnym momencie. Rozpoczęliśmy z ośmioma stratami w pierwszej kwarcie, a w całym meczu było ich 26. Także po prostu byliśmy słabi, a można powiedzieć, że nawet beznadziejni - komentuje.

Taki występ nie może cieszyć przede wszystkim przed ważnym domowym meczem z GTK Gliwice. Szczubiał z drwiącym uśmiechem na twarzy znalazł jeden pozytyw przed tą konfrontacją. - Można powiedzieć, że gorzej grać nie można... Ale kto wie - stwierdził.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: mistrz! Jeszcze nikt tak nie wchodził na murawę

Dodał jednak, że AZS to zupełnie inny zespół we własnej hali. - Nasza drużyna bardzo dużo traci na wyjazdach. Te spotkania bardzo podobnie wyglądają. Przychodzi taki moment, że tracimy kilkanaście punktów i potem tak to się toczy, że jak my doskoczymy, to rywale odskakują - wyjaśnia.

Przed starciem z beniaminkiem jest zatem nadzieja na sukces i lepszą grę. - Myślę, że u siebie będziemy inną drużyną. Liczę na to, bo inaczej nie ma co kontynuować takiej gry - kończy.

AZS legitymuje się obecnie bilansem 1 zwycięstwa i 6 porażek. GTK ma dokładnie taki sam, także będzie to bardzo istotne starcie dla obu tych drużyn.

Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>




Czy AZS Koszalin w środę ogra GTK Gliwice?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Maciej Paluch 0
    Minimalny budżet potrzebny do zgłoszenia drużyny do PLK też powinien zostać podniesiony przynajmniej o 1 mil zł aby takie niedoinwestowane drużyny jak AZS nie obniżały poziomu ligi .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Maciej Paluch 0
    Po tym co AZS pokazał w Dąbrowie to cały zespół powinien zostać dotkliwie ukarany finansowo plus potrzebne jest zwiększenie budżetu i wymiana Woodsa , Baldwina plus sprowadzenie centra. AZS w tym składzie nie potrafi zdobywać punktów. Zawodnicy amatorzy AZS dochodzą do obwodu przeciwnika i boją się rzucać , oddają do kolegi obok aby nie mieć odpowiedzialności za niecelny rzut. Jedyny Jeszke prezentuje poziom zawodowca inni dopiero w meczach o punkty uczą się rzucać na kosz i kozłowania. Mają słabe umiejętności dlatego w meczu się denerwują i nie potrafią skoncentrować. Jedyny dobry mecz rozegrali z TREFLEM bo bali się zwolnień.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)